Gallas o słabościach Arsenalu
20.11.2008; 20:36 / Mateusz Motyl
William Gallas postanowił wypowiedzieć się na temat słabej dyspozycji jego zespołu w ostatnim czasie. Francuz uważa, że Arsenal stał się ofiarą 'narzekań', 'zniewagi' oraz 'problemów' dotyczących obecnego sezonu.Kanonierzy zanotowali słaby początek kampanii, przegrywając cztery z trzynastu ligowych pojedynków.
Gallas, kapitan zespołu z Emirates stał się ofiarą ogromnej fali krytyki, w szczególności po swoim publicznym okazywaniu emocji w meczu z Birmingham w zeszłym sezonie.
Reprezentant Francji jest rozczarowany zrobieniem z niego kozła ofiarnego i wyjaśnia, co jest przyczyną słabych wyników Arsenalu. Apeluje jednocześnie do swoich kolegów z boiska o odkrycie w sobie ducha walki.
- Kiedy będąc kapitanem kilku piłkarzy przychodzi do ciebie, żeby porozmawiać o innym graczu... Narzekać na niego... A potem ty podczas meczu rozmawiasz o tym z nim, a on nas [resztę drużyny - przyp.red.] znieważa... - mówi Gallas AP - ... to nadchodzi czas kiedy nie możemy dłużej pojmować, jak to się może dziać.
- Chcę siebie bronić bez podawania nazwiska tego piłkarza. Z drugiej strony, biorę winę na siebie. To bardzo frustrujące - mówi. - Mam 31 lat, ten piłkarz jest 6 lat młodszy ode mnie.
Gallas ujawnia również szczegóły kłótni w przerwie zremisowanego 4-4 meczu z odwiecznymi rywalami - Tottenhamem Hotspur. Przypomnijmy - Arsenal jeszcze na kilka minut przed końcem spotkania prowadził 4-2.
Francuz kontynuuje: - W przerwie mieliśmy małą sprzeczkę. Jedyną rzeczą, jaką mogłem wtedy powiedzieć było: "Panowie, rozwiążemy te problemy po meczu, a nie w jego przerwie!".
- Musimy w końcu zrozumieć, że aby wygrać Premier League, trzeba co weekend rozgrywać wspaniałe 90 minut i przede wszystkim walczyć. Gramy z drużynami, które nie boją się naszej drużyny, a co gorsza nie boją się ogrywać nas na naszym terenie. To niedopuszczalne i zarazem niebezpieczne dla Arsenalu.
Wojownicy
- Nie jesteśmy wystarczająco waleczni. Musimy być żołnierzami, wojownikami. Są zespoły, które tak właśnie się zachowują grając przeciwko nam i musimy być gotowi do stawienia czoła ich atakom.
Gallas z całą stanowczością stwierdził, że niezwykle ważne jest zdobycie jakiegoś trofeum. Ostatnim zdobytym przez The Gunners było FA Cup w 2005 roku.
Dodaje: - Muszę coś wygrać w tym sezonie. Ja muszę i Arsenal musi. To już cztery czy pięć lat od kiedy Arsenal coś zdobył [mistrzostwo kraju w 2004 - przyp.red]. To już pięć lat!
- Dla mnie sama liga to nie koniec oczekiwań. Jesteśmy dziewięć punktów za Chelsea, jednak musimy być optymistami i nie możemy się poddać - kończy.
Sky Sports
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Sytuacja kadrowa przed meczem z BoltonemArsenal.com / 08.01.2009; 16:49
Adebayor staje w obronie GallasaSetanta Sports / 08.01.2009; 13:24
Wenger potwierdza: Toure chciał odejśćArsenal.com / 03.01.2009; 11:44
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (21):
EkEl; użytkownik
komentarzy: 1721 newsów: 0
22.11.2008; 15:04
Ciekawe kto jest tym piłkarzem, mającym 25 lat? Może Robin? Ale chyba nie. Coś czuje że to może być Kolo i dlatego usiadł na ławie.
grzegorz17; użytkownik
komentarzy: 503 newsów: 0
21.11.2008; 16:28
Dla mnie to juz koniec walki o mistrzostwo:(trzeba skoncetrowac sie na pucharach i LM
Floydpink; użytkownik
komentarzy: 322 newsów: 0
21.11.2008; 15:40
Manwe, MArex - BvB i tak by Kuby nie puściły :p to jeden z ich filarów, za pomoca których chcą zdobyć mistrza Niemiec i szaleć w LM :) rownie dobrze boss mógłby wypozyczyć Walcotta (zdrowego) lub RvP - po prostu niemożliwe i zdroworozsądkowe ;]
Christian; użytkownik
komentarzy: 1861 newsów: 0
21.11.2008; 14:55
jesteśmy słabi i gramy bardzo nie równo..
tu wygrywamy z Man Utd a tu z beniaminkiem dostajemy
tu wygrywamy z Man Utd a tu z beniaminkiem dostajemy
mierkiew; użytkownik
komentarzy: 115 newsów: 0
21.11.2008; 14:40
może to i racja, że na Gallas'ie jest zbyt duża presja, bo i krytyka jego formy i formy całego Zespołu. może to i racja, że gdyby miał trochę spokoju to zacząłby grać lepiej, ale w taki m razie po co publicznie "pierze brudu" AFC??!!
takie historie powinny być załatwiane w ich zamkniętym gronie, przy dużym udziale Boss'a i Gallas'a właśnie, bo w końcu jest kapitanem, a to i zaszczyt i obowiązek!
cały ten "ferment" zniknie, gdy AFC wygra kilka meczy! GO GO GUNNERS!!!!!
takie historie powinny być załatwiane w ich zamkniętym gronie, przy dużym udziale Boss'a i Gallas'a właśnie, bo w końcu jest kapitanem, a to i zaszczyt i obowiązek!
cały ten "ferment" zniknie, gdy AFC wygra kilka meczy! GO GO GUNNERS!!!!!
Manwe; użytkownik
komentarzy: 198 newsów: 0
21.11.2008; 14:21
Tak, mogli by Błaszcza sprowadzić, przynajmniej po to, abym nie musiał go nienawidzić jak dojdzie do Liv'poolu.
jarek1; użytkownik
komentarzy: 80 newsów: 0
21.11.2008; 12:44
Ma racje Gallas malo walki brakuje takiego Flaminiego co by nie mowic on byl bardzo dobry Denilson jest dla mnie w ofensywie lepszy a w rozbijaniu atakow juz nie Song jest jeszcze ale czegos mu brakuje takie mam wrazenie moje zdanie jest takie ze Kolo Toure byl by dobry na pomocnika za plecami Fabregasa Kolo ma duzo zalet jest silny szypki i ma mocny strzal a rozbijac potrafi ataki ciekawy warjant jest Wenger powinien nad tym powaznie po myslec generalnie jest tak ze duzo Arsenal odaje pola w srodku boiska i to widac golym okiem i to jest problem a Toure dal by duzo walki ale to jest moje prywatne zdanie a Wenger robi to co on widzi wiec zobaczymy co dalej bedzie i tyle .
Marex; użytkownik
komentarzy: 581 newsów: 0
21.11.2008; 07:17
Kube zimą na pół roku wypożyczyć z opcją wykupu ;D
smOOlan; użytkownik
komentarzy: 35 newsów: 0
21.11.2008; 06:16
Witam.
Taka atmosfera w drużynie to rzeczywiście duży problem. Nie wyobrażam sobie aby jakikolwiek zespół był w stanie walczyć o trofea z takim "balastem". Gallas to znakomity zawodnik, a jakim jest kapitanem i "przywódcą" okaże się w kolejnych spotkaniach. Spróbujcie postawić się na jego miejscu, gdzie waszym zadaniem jest kierowanie tak wielkiej drużyny przy jednoczesnym krytykowaniu was. To niesamowity paraliż, jednak tych największych charakteryzuje duch walki, nieugiętość i determinacja. William na trudne zadanie przed sobą. Z drugiej jednak strony jestem spokojny o taki przebieg wydarzeń gdyż jest jeszcze Wenger - czyli ogromne doświadczenie. Arsenal to "nowy" zespół z młodymi i niepoukładanymi zawodnikami. Ten sezon będzie bardzo trudny dla kanonierów i nie oczekuję trofeów, za to oczekuję wspaniałego widowiska w wydaniu kanonierów. Przyszły sezon jest Nasz :) Pozdrawiam.
Taka atmosfera w drużynie to rzeczywiście duży problem. Nie wyobrażam sobie aby jakikolwiek zespół był w stanie walczyć o trofea z takim "balastem". Gallas to znakomity zawodnik, a jakim jest kapitanem i "przywódcą" okaże się w kolejnych spotkaniach. Spróbujcie postawić się na jego miejscu, gdzie waszym zadaniem jest kierowanie tak wielkiej drużyny przy jednoczesnym krytykowaniu was. To niesamowity paraliż, jednak tych największych charakteryzuje duch walki, nieugiętość i determinacja. William na trudne zadanie przed sobą. Z drugiej jednak strony jestem spokojny o taki przebieg wydarzeń gdyż jest jeszcze Wenger - czyli ogromne doświadczenie. Arsenal to "nowy" zespół z młodymi i niepoukładanymi zawodnikami. Ten sezon będzie bardzo trudny dla kanonierów i nie oczekuję trofeów, za to oczekuję wspaniałego widowiska w wydaniu kanonierów. Przyszły sezon jest Nasz :) Pozdrawiam.
aniuska; użytkownik
komentarzy: 78 newsów: 0
20.11.2008; 21:39
Bierzcie się chłopaki w garść i pokażcie na co Was stać! :)










































