Agbonlahor chwali całą drużynę Aston Villi
16.11.2008; 12:40 / Mateusz Kolebuk
Gabriel Agbonlahor pochwalił starania całego zespołu Aston Villi we wczorajszym meczu z Arsenalem, który zakończył się zwycięstwem drużyny z Birmingham 2-0. Reprezentant Anglii zdobył drugą bramkę w tym spotkaniu, ale jak sam twierdzi, cały zespół przyczynił się do tego fantastycznego zwycięstwa.- Nie tylko ja byłem dobry na boisku - mówi Agbonlahor dla AstonVillaTV. - Występ całego zespołu był świetny. Zarówno obrona, jak i pomoc ciężko pracowały i zasługują na słowa uznania. To jedno z najlepszych uczuć, jakie przyszło mi doświadczyć w koszulce Aston Villi.
- Hull City pokazało, że można wrócić zwycięsko z Emirates Stadium. Wiedzieliśmy, że możemy wygrać to spotkanie.
- Naprawdę uważam, że drużyna zagrała niesamowicie. Każdy pracował równie ciężko. Ja jestem zadowolony, że udało mi się strzelić bramkę mimo tego, iż miałem ku temu wiele okazji i mogłem to zrobić wcześniej.
- Jeżeli chodzi o pierwszą bramkę, to wiedziałem, gdzie Ashley będzie dośrodkowywał, więc odpowiednio się ustawiłem. Gdyby Gael Clichy nie główkował tej piłki, ja bym to zrobił.
avfc.premiumtv.co.uk
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Oferta za Upsona odrzuconaArsenal-Mania.com / 06.01.2009; 10:38
Mecz Arsenal - Portsmouth do pobrania!własne / 29.12.2008; 10:29
Mecz Aston Villa - Arsenal do pobrania!własne / 27.12.2008; 11:49
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (20):
krissto87; użytkownik
komentarzy: 47 newsów: 0
17.11.2008; 10:40
Agbonlahor był jednym z ojców zwycięstwa AV na Emirates, strzelił w końcu bramkę która pozbawiła nas nadziei na jakiekolwiek punkty, do tego cały czas absorbował nasza obronę więc 9 zasłużona w 100 %
Poza tym wydaje mi się że Gallas nie zagrał jakiegoś mega fatalnego meczu jak niektórzy twierdzą, jasne jemu uciekł Agbonlahor, ale czy to dziwne że przegrał z nim pojedynek biegowy, chyba tylko Theo by nie przegrał, po prostu nie można było zostawić ich 1/1, a Gallas na tle nieporadnego zwłaszcza w pierwszej połowie Silvestra prezentował się przyzwoicie, do tego zagrał świetny mecz z MU, wiec chyba akurat on wraca do formy ;)
Poza tym wydaje mi się że Gallas nie zagrał jakiegoś mega fatalnego meczu jak niektórzy twierdzą, jasne jemu uciekł Agbonlahor, ale czy to dziwne że przegrał z nim pojedynek biegowy, chyba tylko Theo by nie przegrał, po prostu nie można było zostawić ich 1/1, a Gallas na tle nieporadnego zwłaszcza w pierwszej połowie Silvestra prezentował się przyzwoicie, do tego zagrał świetny mecz z MU, wiec chyba akurat on wraca do formy ;)
RahU; administrator
komentarzy: 785 newsów: 1666
17.11.2008; 01:03
A co według Was, którzy uważają, że Agbonlahor nie zasłużył na 9, miał zrobić, skoro dla Was szybkość i skuteczność nie wystarcza. Miał zrobić przynajmniej 20 wiatraków niczym Ronaldo, minimum 10 rajdów po 60 metrów każdy, żeby dostać 9?
Iwcio123; zawieszony
komentarzy: 577 newsów: 0
16.11.2008; 23:14
szkoda ze my nie mielismy w tym meczu tak szybkiego i generalnie mocnego napastnika, znaczy moze i mielismy ale na lawce rezerwowych... zamiast naszego "Agbonlahora"- Veli gral "Rasiak"- Bendtner
Stefczyk16; użytkownik
komentarzy: 69 newsów: 0
16.11.2008; 22:01
Moim zdaniem nie pokazał nic wielkiego... Ma chłopak "speed`a" i zostawiał naszą obronę daleko daleko z tyłu. Oczywiście zasłużona wygrana Aston Villi :)
Knolek; użytkownik
komentarzy: 2203 newsów: 0
16.11.2008; 20:50
Gallas nie upilnowal i brama zapakowana... co nie zmienia faktu ze caly Arsenal grał piach
stefcio15; użytkownik
komentarzy: 1384 newsów: 0
16.11.2008; 19:30
Moze nie ... Poprostu zadecydowala szybkosc , był szybki i skuteczny ... pozatym jak dla mnie nic nie pokazał
aniuska; użytkownik
komentarzy: 77 newsów: 0
16.11.2008; 16:35
Gabriel Agbonlahor wczoraj pokazał klase, grał jakby mial motorek...w wiadomym miejscu:) zreszta cała druzyna Aston Villi pokazała co potrafi no i zasłużenie wygrała ten mecz... ;)
RahU; administrator
komentarzy: 785 newsów: 1666
16.11.2008; 15:22
Zdobył bramkę, praktycznie dwie, świetnie wyprzedzał naszych obrońców. Zasłużone 9. Widocznie się nie znasz.










































