Essien krytykuje Arsenal
10.11.2008; 11:54 / Robert Ruciński
Michael Essien powiedział, że piękna gra Arsenalu nie pomoże Kanonierom w walce o trofea.Pomocnik Chelsea odniósł kontuzję kolana i prawdopodobnie nie zagra przez większą część sezonu, ale z chęcią skomentował to co dzieje się na boiskach ligi angielskiej.
Essien pomógł swojemu klubowi znaleźć się w czołówce Premier League, podczas gdy Arsenal nie miał dobrych ostatnich kilku miesięcy.
Menadżer Kanonierów Arsene Wenger wyznaję filozofię pięknego futbolu, ale Essien uważa, że tylko solidne podejście przyniesie tytuł do klubu z Emirates Stadium.
- Każdy lubi oglądać piękny futbol. Ale grać piękny futbol bez zdobywania punktów? Nie sądzę, żeby to było coś warte – powiedział reprezentant Ghany dla dziennika The Sun.
- Arsenal jest jedną z tych drużyn, które tylko grają piękną piłkę.
- Ale pod koniec meczu nie zdobywają tyle punktów ile by chcieli.
- Wygrać brzydko czy pięknie? Dla mnie to nie ma znaczenia.
SetantaSports.com
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Wenger: Cierpliwość jest zaletą RamseyaArsenal.com / 07.01.2009; 14:39
Wenger: Wilshere jest najważniejszym piłkarzem od latNorthampton Chronicle / 05.01.2009; 21:22
Vela gotowy na pierwszy składSport.co.uk / 05.01.2009; 19:43
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (26):
CFC_rlz; użytkownik
komentarzy: 152 newsów: 0
19.11.2008; 00:58
Widzę, że dostałem ostrzeżenie za darmo bo ktoś, kto nie potrafi podeprzeć swojej wypowiedzi jakimś argumentem i pieprzy 3po3 został sprowadzony na ziemię. Ciekawe, że mi dajecie ostrzeżenie za bzdet, a użytkownik pisze "Drogba to sqrwiel, nienawidzę typa!!!!!!" i cichosza z waszej strony ...
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4904 newsów: 8
12.11.2008; 09:02
Essien to dobry zawodnik, ale nie ma racji,to, że Chelsea zaczęła dobrze ten sezon, to nie znaczy, że wygrają mistrzostwo, Arsenal powoli się odnajduje, wygrywa z meczu na mecz, więc niech Chelsea nie będzie taka pewna...
CFC_rlz; użytkownik
komentarzy: 152 newsów: 0
11.11.2008; 00:21
Mowa jest srebrem, a milczenie złotem. Powinnaś raczej zamilknąć, bo to co napisałaś mogę zastosować do ciebie i Arsenalu. Zaś przykładów mam kilka w pamięci. Z mojej strony EOT.
iAMjustAgirl; użytkownik
komentarzy: 616 newsów: 0
10.11.2008; 22:29
Widać, ze kibice mają coś wspólnego z piłkarzami Chelsea. Mianowicie kompletny brak szacunku.
CFC_rlz; użytkownik
komentarzy: 152 newsów: 0
10.11.2008; 20:55
Jaki argument? Czy Wenger jest nietykalny, że nie można go krytykować? Bo twój argument to obracanie kota ogonem. Tym bardziej, że Essien ma rację, a Ty nie mogąc ścierpieć prawdy jaką powiedział rzucasz się jak pchła za kołnierz, niestety.
Per pani? Litości, ja rocznik 87, ty 88. Kto komu powinien zwracać uwagę? Tekst o gimnazjum jest zupełnie do mnie nieadekwatny, tylko pogratulować braku pomysłowości. Dno i metr mułu.
Per pani? Litości, ja rocznik 87, ty 88. Kto komu powinien zwracać uwagę? Tekst o gimnazjum jest zupełnie do mnie nieadekwatny, tylko pogratulować braku pomysłowości. Dno i metr mułu.
EkEl; użytkownik
komentarzy: 1719 newsów: 0
10.11.2008; 19:09
Mi się wydaje że mecz z Manchesterem nie był w naszym wykonaniu piękny, ale skuteczny i tak powinniśmy grać ;P
iAMjustAgirl; użytkownik
komentarzy: 616 newsów: 0
10.11.2008; 17:54
Jestem żałosna ponieważ mam argument?
Z takimi tekstami to wyskocz do kolegów z gimnazjum. Do mnie możesz mówić per pani jak Ci pozwolę.
Z takimi tekstami to wyskocz do kolegów z gimnazjum. Do mnie możesz mówić per pani jak Ci pozwolę.
CFC_rlz; użytkownik
komentarzy: 152 newsów: 0
10.11.2008; 17:46
Jesteś mega-żałosna. Idź sobie na fotka.pl się wyżalić, Chelsea ma beznadziejną historię, a Arsenal jest cacy. Parafrazują ciebie, żal mi takich parapetów jak ty...
iAMjustAgirl; użytkownik
komentarzy: 616 newsów: 0
10.11.2008; 17:36
Żal mi takich ludzi (jak Essien).
Śmie krytykować Wengera, który w ciągu swojego "panowania" w Arsenalu zdobył tyle tytułów Mistrza Anglii co jego lub w całej swojej beznadziejnej historii.
Śmie krytykować Wengera, który w ciągu swojego "panowania" w Arsenalu zdobył tyle tytułów Mistrza Anglii co jego lub w całej swojej beznadziejnej historii.










































