Viera: Kochałem to!
07.11.2008; 17:39 / Patryk Bielski
Patrick Vieira jako kolejny wypowiedział się na temat jutrzejszego spotkania Arsenalu z Manchesterem United. Francuz mimo wszelkich konfliktów miło wspomina mecze z Czerwonymi Diabłami.- Każdy mecz jaki rozgrywałem przeciwko Manchesterowi United był twardym, ciężkim spotkaniem. Było wiele spięć, debat i kłótni. Mimo wszystko było fantastycznie. Kochałem to!
- Kiedy grałem w barwach Arsenalu, Manchester United był najlepszą drużyną w kraju. Nasze drużyny rywalizowały ze sobą, było wiele spięć na boisku jak i poza nim. To mnie fascynowało, a zarazem rozśmieszało.
Podczas spotkań Arsenalu z Manchesterem pamiętne stały się sprzeczki ówczesnego kapitana Kanonierów Patrica Vieiry z Royem Keanem.
- Grałem przeciwko Roy'owi wiele razy. Jednak myśląc o nim, pierwsza sytuacja, która mi się przypomina, to spotkanie przed meczem w tunelu.
- Pamiętam słowa skierowane przeze mnie do Gary'ego Nevilla przed meczem i natychmiastową obronę go przez Roy'a Keane'a. Wiele działo się w tunelu przed spotkaniem. To było ekscytujące.
- Podczas spotkania na Old Trafford nieczysto zabrałem piłkę Van Nistelrooyowi. On natychmiast położył się na murawę i zaczął zachowywać się jakby kręcił film, symulując kontuzje. Byłem naprawdę sfrustrowany i niezadowolony.
- Po meczu spotkałem się z nim i wymieniliśmy kilka zdań. To była całkiem miła rozmowa - zakończył były kapitan Arsenalu Patrick Vieira.
Sky Sports
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Vieira: Denilson może być legendą ArsenaluSky Sports / 16.12.2008; 18:20
Vieira: Arsenal musi pokonać LiverpoolGoal.com / 16.12.2008; 16:38
Ferdinand: Arsenal odpadł z wyścigu o mistrzostwoThe Sun / 16.12.2008; 12:00
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (13):
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4904 newsów: 8
10.11.2008; 11:54
Najtwardszy zawodnik Arsenalu, nie ma co, urodzony przywódca...
Brac0; użytkownik
komentarzy: 352 newsów: 0
08.11.2008; 11:46
PAN- wlasnie, w srodku jeden kreatywny i przebojowy Fabregas i drugi silny, agresywny i doswiadczony zawodnik, to by moglo byc dobre
PAN_Kanonier; użytkownik
komentarzy: 133 newsów: 0
08.11.2008; 09:33
Vieira grał świetnie w Arsenalu, ach jak przydałby się nam taki piłkarz teraz, który potrafi walczyć i rządzi w środku pola.:P
olo_18; użytkownik
komentarzy: 813 newsów: 0
07.11.2008; 23:38
Prawdziwy Kanonier, ze starej dobrej i co niemniej ważne utytułowanej gwardii. Rzeczywiście, jego sprzeczek z Keane'm nie da się zapomnieć
jibberjabber; redaktor
komentarzy: 772 newsów: 56
07.11.2008; 22:57
a teraz gnij w interze, "kapitanie".
stefcio15; użytkownik
komentarzy: 1384 newsów: 0
07.11.2008; 20:07
Wyobrazam sobie jakie jest uczucie przed takim meczem , napewno kazdy pilkarz chcialby doswiadczyc takiego czegos :)
kamil_malin; użytkownik
komentarzy: 1749 newsów: 0
07.11.2008; 18:44
Lord--> szczerz mówiąc wątpię w to aby ich zastąpili. Jednak Ci dwaj panowie nie mają takiej charyzmy jak Vieira i Keane.
AntonioThe; użytkownik
komentarzy: 952 newsów: 0
07.11.2008; 18:32
Też zawsze oglądam mecze z Manchesterem. Były piękne i zawsze były jakieś bramki.
LordCarrington; użytkownik
komentarzy: 1446 newsów: 0
07.11.2008; 17:53
Mecze Manchesteru z Arsenalem zawsze były ekscytujące. A to wszystko za sprawą dwóch panów - kapitana Vieiry i przywódcy Keane'a. Niestety panowie rozeszli się w obie strony, ujmując emocji tym spotkaniom. Miejmy nadzieję, że Gallas i Ferdinand godnie ich zastąpią i ponownie przyjdzie nam oglądać grę słowną kapitanów.










































