Adebayor i Gallas wierzą w zwycięstwo
07.11.2008; 14:53 / Patryk Bielski
Napastnik Kanonierów, Emmanuel Adebayor z niecierpliwością czeka na pojedynek swoich kolegów z zespołu z drużyną obecnego Mistrza Anglii - Manchesterem United.Togijczyk z powodu kontuzji nie będzie mógł wystąpić w jutrzejszym meczu na Emirates Stadium, jednak jest optymistycznie nastawiony i uważa, że The Gunners świetnie poradzą sobie z zespołem Sir Alexa Fergusona.
- Nie sądzę, że chciałbym zobaczyć jakiegokolwiek piłkarza Diabłów w naszym zespole. Mamy mocną drużynę i każdy dobrze sobie radzi, więc nikt nie chce tego zmieniać. Jeżeli zagramy w swoim stylu, mamy szanse na zwycięstwo.
William Gallas także wierzy w zwycięstwo z Manchesterem i nie uważa, by strata sześciu punktów do prowadzącej w tabeli Chelsea była zaporą nie do przejścia.
- Sześć punktów na tym etapie rozgrywek o niczym jeszcze nie świadczy. Musimy wierzyć i właściwie zareagować w kolejnym spotkaniu. Wiemy, że możemy zagrać dobry mecz, ale musimy ciężko pracować i pozostać skupionym przez 90, a nawet 94 minuty meczu. Nie możemy przedwcześnie kończyć meczu za sędziego. To zadanie całego zespołu, nie jednej osoby.
Sky Sports
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Adebayor: Arsenal wciąż ma szanse na mistrzostwo!Football365.com / 07.01.2009; 00:11
Drogba: Adebayor zasłużył na tę nagrodęGoal.com / 03.01.2009; 14:59
Wenger potwierdza: Toure chciał odejśćArsenal.com / 03.01.2009; 11:44
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (13):
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4904 newsów: 8
10.11.2008; 11:34
Bardzo dobrze , że Adebayor nie wystąpił w tym spotkaniu, przynajmniej wygraliśmy...
Brac0; użytkownik
komentarzy: 352 newsów: 0
08.11.2008; 11:53
Wielcy kibice Arsenalu a nie wierza w nasza druzyne... Popieram trumi.
A ManU wcale w tym sezonie nie pokazuje jakiegos wielkiego futbolu wiec sa do pokonania.
A ManU wcale w tym sezonie nie pokazuje jakiegos wielkiego futbolu wiec sa do pokonania.
kamil_malin; użytkownik
komentarzy: 1749 newsów: 0
07.11.2008; 16:32
Normalnie jak czytam nie których komentarze to was nie kumam. Dobra jest prawo do wyrażania swojego zdania ale od razu gadanie tak dostaniemy ze 4-0 to najmniej. Nie zawsze można wygrywać, każda drużyna ma jakiś kryzys. My go mamy obecnie ale może po tym spotkaniu będzie lepiej. Trzeba myśleć pozytywnie to już 50% sukcesu.
Energiser; redaktor
komentarzy: 1066 newsów: 8
07.11.2008; 16:31
Niestety nie wierzę już Adebayorowi za bardzo po tym jak zremisowaliśmy ze Spurs. Powiedział:
Zapewnimy naszym kibicom dobre emocje, świetne widowisko, i korzystny dla nas wynik, czyli zwycięstwo.
To 4:4 to zwycięstwo? Może Gallas się nie pomyli ;]
Zapewnimy naszym kibicom dobre emocje, świetne widowisko, i korzystny dla nas wynik, czyli zwycięstwo.
To 4:4 to zwycięstwo? Może Gallas się nie pomyli ;]
trumi; użytkownik
komentarzy: 94 newsów: 0
07.11.2008; 16:24
Wierzmy w ten klub!!! Pomyśleliście co by było gdyby każdy kibic Arsenalu myślał tak pesymistycznie jak wy!!! Podejrzewam że nikt by nie przyszedł na mecz! I kto wtedy dopingowałby nasz ukochany klub?
Kanonier95; użytkownik
komentarzy: 181 newsów: 0
07.11.2008; 16:11
co takie pesymistyczne podejsie chyba jestesmy kibicami Arenalu i mamy dopingować a nie gadać "miejmy nadsieje ze wybrnimy remis' albo "wiara to za mało" wnerwiają mnie takie komentarze
AntonioThe; użytkownik
komentarzy: 952 newsów: 0
07.11.2008; 15:47
Też wierzę że pokonamy ManU i wyprzedzimy ich w tabeli.
polandblood; użytkownik
komentarzy: 2484 newsów: 1
07.11.2008; 15:42
Zagrajmy swoje i bez glupich bledow to wygramy
Vpr; użytkownik
komentarzy: 289 newsów: 0
07.11.2008; 15:37
To będzie ciężki mecz. Miejmy nadzieję, że uda się obronić remis ;(










































