Kłótnie w łonie drużyny
31.10.2008; 16:28 / Robert Ruciński
Mecz przeciwko Spurs wywołał pośród zawodników Arsenalu duże zamieszanie. Nikt nie spodziewał się, że mecz, w którym Kanonierzy prowadzili 4:2 na siedem minut przed jego końcem, może zakończyć w tak dramatyczny sposób. Tottenham dzięki determinacji, a także szczęściu, dwa razy trafił między słupki strzeżone przez Almunię, a pozostali gracze Arsenalu mogli tylko obserwować piłkę przekraczającą linię bramkową. Po spotkaniu było jasne, iż wszyscy w drużynie Arsenalu nie mieli zbyt dobrych nastrojów. Arsene Wenger musiał uspokajać niektórych zawodników, którzy zazwyczaj harmonijnie zgrani, zaczęli ze sobą się sprzeczać wylewając z siebie całą gorycz i oskarżając się nawzajem.
- Nie wiem jak ja pójdę spać. Nie mogliśmy pozwolić sobie na stratę żadnych punktów, a straciliśmy dwa oczka. Ciężko o tym mówić – powiedział Adebayor po meczu.
- Codziennie mówimy, że nie stracimy już punktów, a pod koniec dnia je tracimy. I to nie przeciwko drużynom z czołowej czwórki, ale przeciwko Tottehamowi, który zamyka tabelę ligową.
- Być może w głowach już wygraliśmy ten mecz, ponieważ często łatwo jest odpuścić, gdy prowadzi się 4:2 na siedem minut przed końcem spotkania.
Czy to pokazuje jak gracze Arsenalu są niedoświadczeni, a ich marzenia o zdobywaniu trofeów są dalekie od rzeczywistości? A może jest to sygnał do zmiany barw klubowych przez czołowych piłkarzy Kanonierów? Wielki kluby jak Real Madryt, Barcelona, AC Milan czy Inter Mediolan czekają już na styczniowe okienko transferowe, aby nie być rozliczanym z niepowodzeń.
Czy Wengerowi uda zatrzymać się swoich zawodników przed zmianą pracodawcy? Czas pokaże...
4SportSake.com
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Wenger: Cierpliwość jest zaletą RamseyaArsenal.com / 07.01.2009; 14:39
Adebayor: Arsenal wciąż ma szanse na mistrzostwo!Football365.com / 07.01.2009; 00:11
Defoe wieczorem oficjalnie w TottenhamieSetanta Sports / 06.01.2009; 14:17
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (46):
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4904 newsów: 8
04.11.2008; 12:50
Ja uważam, że to Adebayor nie potrafi się z nimik zgrywać, jeśli dobrze prześledzi się mecze Arsenalu to zawszę Adebayor ma problemy z przyjęciem piłki lub odegrania jej z pierwszej piłki,,dużo strat nie potrzebnych jego kiwek a już zero komunikacji z RvP moim zdaniem, dlatego czekam na Eduardo, mam nadzieję, że powróci do świetnej formy i będzie grał u boku RvP
kedziorxd; użytkownik
komentarzy: 730 newsów: 0
03.11.2008; 20:35
No właśnie szczęście nam nie sprzyja.
Oldgunner3; użytkownik
komentarzy: 599 newsów: 0
01.11.2008; 17:22
Nic dziwnego,że tworzą sie ''kwasy'' w łonie drużyny gdyż trudno sobie wyobrazić jak można prowadzić 2 bramkami w 88min. i nie wygrać,tym bardziej,że gra sie u siebie,11 na 11 w dodatku z drużyną która nie jest poziomu Realu,mu czy np. Interu; z drużyną z którą obowiązkowo należy wygrać zwłaszcza w takich okolicznościach.Wspólczuję RvP i Walcott`owi - opuszczając plac gry zostawiali drużynę z [wydawałoby się] bezpieczną przewagą,a tu taki klops.Abstrachując od słabszej gry Almunii,Denilsona czy błędu Clichy`ego trzeba przyznać,że po raz kolejny zabrakło nam instynktu killera.Jest 4:2,ale gramy u siebie i w dodatku z odwiecznym rywalem to musimy starać sie dobic rywala który musi być podłamany rozwojem sytuacji;a u nas nonszalancja,niepotrzebne kiwki etc.A w Anglii gra się do końca o czym nie wszyscy pamiętają.Najgorsza jednak była PANIKA i CHAOS po stracie gola na 4:3.Zamiast uspokoić grę [zostało ok. 5 min. meczu] zaczęliśmy uskuteczniać jakieś wykopy byle dalej,krycie na radar i alibi i ...klops.Ktoś powinien za to,mówiąc kolokwialnie,beknąćNa takim poziomie NIE można - więcej! NIE WOLNO tak grac i odstawiać takich numerów.Miedawno mówiło się,że to spurs są pośmiewiskiem ligii;po tym meczu najwyraźniej przekazali nam pałeczkę.P.S. Clichy fajny gość,ale buty mógłby sobie kupić porządniejsze.Almunii natomiast trzeba przepisać coś na przebudzenie;Denilson powinien nieco ,mniej udawać kiwaczka,a bardziej skupić sie na odbiorze piłki.
Theo10; użytkownik
komentarzy: 373 newsów: 0
31.10.2008; 23:21
plo_18--> zgadzam się z Tobą,też wolę Bendtnera niż Ade. Ja o Ade wiem swoje i to że Wy się z tym nie zgadzacie nie zmieni mojego zdania.Nie zmieni to również mojego zdanie o Bendtnerze który jest świetnym piłkarzem i dużo wnosi do zespołu.A komentarze że Almunia jest dobrym bramkarzem dla Arsnealu poporstu mnie śmieszą. Może i jest nawet ...dosyć dobry ale skoro my jesteśmy klubem ze światowej czołówki to wypadało by mnieć bramkarza światowej klasy.....a Almunia jest poporstu przeciętnym bramkarzem z przebłyskami formy jak i złymi dniami.
Floydpink; użytkownik
komentarzy: 321 newsów: 0
31.10.2008; 21:54
stefcio15 żeby grać 3 napastnikami trzeba mmieć świetną obronę a z naszą bywa róznie :/
Zbysiacz - Edaurdo bardzo szybko zdrowieje, to może świadczyć o jego silnej woli, która może mu pomóc także w odzyskaniu wcześniejszej formy.
Zbysiacz - Edaurdo bardzo szybko zdrowieje, to może świadczyć o jego silnej woli, która może mu pomóc także w odzyskaniu wcześniejszej formy.
olo_18; użytkownik
komentarzy: 813 newsów: 0
31.10.2008; 21:53
Mówcie co chcecie, może i Bendtner jest trochę drewniany, ale w porównaniu z Ade jest *****iście skuteczny, a w dodatku strzela ważne bramki dla nas (vide mecz z kogutami w zeszłym sezonie).
Ja go nawet lubie, nie ma żadnych nawet chwilowych napadów sodówy w odróznieniu od np. Adebayora czy też Fabregasa.
Ja go nawet lubie, nie ma żadnych nawet chwilowych napadów sodówy w odróznieniu od np. Adebayora czy też Fabregasa.
Zbysiacz; użytkownik
komentarzy: 26 newsów: 0
31.10.2008; 21:32
Nie beda grac 4-3-3 i wydaje mi sie ze Eduardo nie bedzie przezentowac formy z przed kontuzji...
stefcio15; użytkownik
komentarzy: 1384 newsów: 0
31.10.2008; 21:10
Wreszcie ktos mysli tak jak ja , dla mnie Bendtner tez jest za slaby jak na kanonierow , Eduardo wroci , ale wtedy nie wiem czy AW sprobuje zagrac 4-3-3 czy wyeliminuje jednego z nich
Knolek; użytkownik
komentarzy: 2203 newsów: 0
31.10.2008; 20:17
Arsenal1993 - nam ZAWSZE brakuje szczęścia xD ja sie powoli przyzwyczajam :P
AntonioThe; użytkownik
komentarzy: 952 newsów: 0
31.10.2008; 20:01
Wypowiem się w sprawie 2 Kanonierów Almuni i Adebayora. Ostatnio Manuel bronił bardzo dobrze i nie wiem dla czego popełnił takie błędy w bramce ze Spursami, szkoda ale należy mu dać szanse w meczu ze Stoke. Adebayor jest dobrym snajperem potrafi wykończyć akcję dobrym strzałem jak i bardzo dobrym podaniem co pokazał z Tottenhamem. Na razie Emmanuel będzie grał w 11 wraz z Robinem bo nie ma dobrego zmiennika (Bendtner jest bardzo słaby a Vela jeszcze nie ograny) więc trzeba czekać na powrót Eduardo.










































