homemailmap
kanonierzy
MyBet

Denilson wraca na mecz z Tottenhamem

28.10.2008; 16:19 / Rafał Denkiewicz

-Arsene Wenger zakomunikował, że jego podopieczny - Denilson wraca do składu na mecz z Tottenhamem.

Brazylijczyk wystąpił w ośmiu z dziewięciu spotkań Premier League - w niedzielnym meczu z 'Młotami' nie mógł zagrać z powodu kontuzji pleców. Menadżer Arsenalu dodał także, że Bacary Sagna i Kolo Toure są gotowi na środową potyczkę.

"Denilson wraca do składu po drobnych problemach z placami. Sagna był w kadrze na mecz z West Ham i Kolo również wraca, ale będziecie musieli poczekać i zobaczycie wyjściową jedenastkę jutro wieczorem." - mówi Wenger.
Arsenal.com


Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym


zobacz aktualności na temat:
oceń tego newsa:
Tylko dla zarejestrowanych i niezablokowanych użytkowników serwisu!


-Zobacz także:
-Wenger potwierdza: Toure chciał odejść
Arsenal.com / 03.01.2009; 11:44
-Sagna: Wenger odniósłby sukces w Realu Madryt
Goal.com / 02.01.2009; 11:25
-Kanonierzy odrzucili prośbę transferu Toure
Sky Sports / 01.01.2009; 13:57
-Skomentuj artykuł:

Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!

-Komentarze użytkowników (21):
-
Fabregas19; użytkownik komentarzy: 4904 newsów: 8
30.10.2008; 11:45
Nic to nie dało 4-4 wynik dla nas nie najlepszy ale też nie najgorszy, mecz trzymał pod napięciem do ostatniej minuty...
-
EkEl; użytkownik komentarzy: 1719 newsów: 0
30.10.2008; 09:55
Denilson nie zasługuje na grę w pierwszym składzie, przynajmniej na razie.
-
kedziorxd; użytkownik komentarzy: 730 newsów: 0
29.10.2008; 19:47
Diaby obok Cesca i będzie git.
-
adaminho77; użytkownik komentarzy: 939 newsów: 0
28.10.2008; 22:50
LordCarrington-->Popieram... Diaby z Fabregasem na środku pola... Ale pamiętajmy, że Diaby gra czasami aż za brutalnie... A po za tym ma straszne wahania formy... W jednym meczu czyści dosłownie wszystko i wypracowuje akcję kolegom, by w następnym zagrać słabo i dostać głupią czerwoną kartkę... Jeśli Diaby ustabilizuje formę to będziemy mieli z niego naprawdę wiele pożytku... A co do Denilsona... Hmmm... Jakoś nie mogę się jeszcze przekonać co do jego umiejętności... Ale w tym sezonie zaliczył kilka naprawdę udanych spotkań i może powalczyć z Diabym o pozycję DP... Jeśli jednak miałbym wybierać to wyżej cenię umiejętności Diaby'ego...

Corthal-->Wydaję mi się jednak, że Denilson przychodził do nas jako ŚP, a nie DP... Przychodząc do nas był bardziej nastawiony ofensywę, aniżeli defensywnie... Tak mi się wydaję... Lecz mogę się mylić...
-
Corthal; użytkownik komentarzy: 150 newsów: 0
28.10.2008; 20:41
LordCarrington- w zestawieniu z 10-ma wirtuozami techniki piłkarskiej w skali czołówki światowej chyba nawet przeciętny piłkarz z ligi polskiej zagrałby od czasu do czasu ponadprzeciętny mecz.
Mimo wszystko określanie Denilsona mianem "dobry gracz" to chyba trochę za dużo^^.
Poza tym zabij mnie, ale o ile pamiętam, to Brazylijczyk był sprowadzany do klubu z armatą w herbie właśnie na pozycję defensywnego pomocnika. Nie rozumiem więc, czemu miałbym rozliczać go z zadań ofensywnego pomocnika.
-
LordCarrington; użytkownik komentarzy: 1447 newsów: 0
28.10.2008; 20:06
Nie rozumiem waszego toku myślenia. Denilson to bardzo dobry zawodnik. Podczas nieobecności Diaby'ego poczynał sobie całkiem nieźle. Nie jego wina, że gra na pozycji, na której nigdy wcześniej nie występował. Chłopaka trzeba chwalić, bo gdyby nie on nasz środek pola cierpiałby, ale to bardzo.
Rola defensywnego pomocnika jest przypisana Diaby'emu. Nie ukrywam, że po obejrzeniu meczów z jego udziałem jestem w pełni przekonany, co do jego umiejętności. Moim skromnym zdaniem, Francuz powinien wraz z Fabregasem tworzyć solidny środek pola. Decyzja należy jednak do Wengera, który ma trudny orzech do zgryzienia.
-
Corthal; użytkownik komentarzy: 150 newsów: 0
28.10.2008; 19:45
Thierry- i na tym polega właśnie cały problem^^. Denilson, kreowany przez Wengera na defensywnego pomocnika, ulega niestety swojej kanarkowej naturze- woli grać do przodu niż łatać dziury w obronie. Na jego nieszczęście jest zawodnikiem o kilka klas gorszych od Hiszpana, więc nie powinien kopiować jego stylu- podobnych zawodników się odsuwa od składu :/.
A co do szacunku jakim fani darzą Cesca i jego marnych atutów w defensywie- cóż, zwycięzców się nie sądzi- jak Brazylijczyk będzie prezentował podobną formę co Fabregas w ubiegłym sezonie, to gwarantuję Ci, że będę pierwszym, który weźmie go w swoją obronę przed krytyką innych. Coś mi się jednak wydaje, że trzeba będzie z tym jeszcze trochę (w cholerę:D) poczekać.
-
Thierry; użytkownik komentarzy: 2 newsów: 0
28.10.2008; 19:36
wszyscy piszecie ze jest slaby tylko z takiego powodu ze jest poprostu takim zawodnikiem jak Cesc. Narzekacie ciagle ze sie nie na daje ale zauwazcie ze Cesc tez nie potrafi zagrac defensywnie a wszyscy go kochacie ;) moim zdaniem Denilson jest wystarczajaco dobry na pierwszy sklad lecz nie na defensywnegio pomocnika a ofensywnego takiego jak Cesc.
-
Christian; użytkownik komentarzy: 1855 newsów: 0
28.10.2008; 19:23
Dlaczego nie powiem że mnie to cieszy ;/
-
manu1234; użytkownik komentarzy: 355 newsów: 0
28.10.2008; 19:04
To że Denilson wraca, to nie jest dla mnie super informacja. Moim zdaniem nie jest to zawodnik, który może grac w pierwszym składzie u boku Cesca. Za mało pracuje on w defensywie i zbyt często traci piłki, poprzez swoje niezbyt dokładne podania.



strona główna|regulamin serwisu|reklama|współpraca|kontakt
Copyright © 2006-2008 by Kanonierzy.com   All Rights Reserved