Van Persie: Potrzebujemy Eduardo
23.10.2008; 18:34 / Mateusz Motyl
Robin van Persie jest przekonany, że nadchodzący powrót do gry Eduardo da Silvy może okazać się zastrzykiem energii i wielkim wzmocnieniem Arsenalu w walce o puchary w tym sezonie.Van Persie o powrocie reprezentanta Chorwacji na boisko już w połowie listopada dowiedział się dziś od Arsene'a Wengera.
Eduardo nie wystąpił w barwach Arsenalu od lutego tego roku po drastycznym starciu z graczem Birmingham, Martinem Taylorem. W wyniku faulu Anglika utalentowany piłkarz musiał poddać się operacji i długiej rekonwalescencji.
Eduardo był w świetnej formie w czasie debiutanckiego sezonu na Emirates Stadium, dlatego Robin nie może się doczekać momentu, kiedy razem z nim wybiegnie na boisko.
- On jest naprawdę ważny - powiedział Holender Sky Sports News.
- Jesteśmy nieszczęśliwi z powodu tego co się wydarzyło. Jednak spójrzcie na samego Eduardo - on się nie załamał podczas tego trudnego okresu i pokazał dużo dojrzałości.
- Jeśli przypomnimy sobie jego skuteczność przed bramką przeciwnika w pierwszej części zeszłego sezonu, to wniosek może być tylko jeden - po prostu go potrzebujemy.
Sky Sports
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Van Persie zawodnikiem miesiąca Arsenal.com / 07.01.2009; 15:23
Van Persie autorem 150-tej bramki na Emirates Arsenal.com / 06.01.2009; 18:35
Van Persie: Nie mamy gwarancji, że coś wygramyArsenal-Mania / 06.01.2009; 11:55
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (20):
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4904 newsów: 8
26.10.2008; 09:50
Ja też tak uważam, uważam również, że RvP lepiej by się czuł z Eduardo w ataku niż z Adebayorem, takie mam odczucia...
EkEl; użytkownik
komentarzy: 1719 newsów: 0
25.10.2008; 18:48
Tak sobie myślę: "Cholera, gdyby nie ta przeklęta kontuzja wygralibyśmy z Aston Villą i nie przegrali z Manchesterem i Chelsea. Bylibyśmy Mistrzem Anglii" - Jak to mnie wkurza. Naprawdę gdybyśmy go nie stracili bylibyśmy mistrzami :(
kedziorxd; użytkownik
komentarzy: 730 newsów: 0
24.10.2008; 15:01
Nie mogę doczekać się już jego powrotu.
kasku2; użytkownik
komentarzy: 393 newsów: 0
24.10.2008; 13:22
nie ma co sie łudzić... powrót Eduaro miejmy nadzieje ze juz za 3 tyg i Rosickiego może w grudniu :/ to nadzieja na to że w tym sezonie możemy coś ugrać... pewnie wszyscy z niecierpliwością oczekujemy powrotu Eduardo :)
JKowalczyk; użytkownik
komentarzy: 184 newsów: 3
24.10.2008; 00:21
Bardzo lubię Eduardo, nie mogę się doczekać aż wróci.
LordCarrington; użytkownik
komentarzy: 1447 newsów: 0
23.10.2008; 22:07
Nie będę oryginalny, twierdząc, że skuteczność naszych napastników woła o pomstę do nieba. Adebayor miał być naszym asem w bieżącym sezonie. Rok temu dzielnie walczył o koronę króla strzelców, na razie bez euforii- tylko trzy gole- chociaż zgadzam się, że na początku sezonu trudno doszukiwać się jakiś fajerwerków.
W obiegu mamy jeszcze RvP, jednak temu zbyt często zdarzają się kontuzje. Póki co pokazuje, że jest w całkiem dobrej formie. Gdyby tak tylko poprawił celność, byłoby znacznie lepiej...
Pozostają również Theo Walcott, który bardzo lubi występować w ataku i w każdym meczu za cel stawia sobie strzeloną bramkę. W tej chwili wychodzi mu to całkiem nieźle, jak na nominalnego pomocnika. Cieszę się, że mamy w drużynie kogoś takiego jak Theo.
Bez szans nie pozostają również Nicklas Bendtner i Carlos Vela. Obaj zawodnicy spisywali się znakomicie w meczach przygotowawczych. Czas jednak pokazać coś na znacznie wyższym szczeblu. Meksykanin dostąpił już takiej szansy, Nicklas nadal leczy uraz. Czekamy na powrót Duńczyka i wzrost formy Carlosa.
I na koniec nasz kontuzjowany mieszaniec. Eduardo, który ponoć ma wrócić już za ok. trzy tygodnie to nasza nadzieja na otwarcie worka z bramkami. Powrót do formy nie nastąpi jednak nagle. Musimy uzbroić się w cierpliwość i wyczekiwać powrotu naszego snajpera.
W obiegu mamy jeszcze RvP, jednak temu zbyt często zdarzają się kontuzje. Póki co pokazuje, że jest w całkiem dobrej formie. Gdyby tak tylko poprawił celność, byłoby znacznie lepiej...
Pozostają również Theo Walcott, który bardzo lubi występować w ataku i w każdym meczu za cel stawia sobie strzeloną bramkę. W tej chwili wychodzi mu to całkiem nieźle, jak na nominalnego pomocnika. Cieszę się, że mamy w drużynie kogoś takiego jak Theo.
Bez szans nie pozostają również Nicklas Bendtner i Carlos Vela. Obaj zawodnicy spisywali się znakomicie w meczach przygotowawczych. Czas jednak pokazać coś na znacznie wyższym szczeblu. Meksykanin dostąpił już takiej szansy, Nicklas nadal leczy uraz. Czekamy na powrót Duńczyka i wzrost formy Carlosa.
I na koniec nasz kontuzjowany mieszaniec. Eduardo, który ponoć ma wrócić już za ok. trzy tygodnie to nasza nadzieja na otwarcie worka z bramkami. Powrót do formy nie nastąpi jednak nagle. Musimy uzbroić się w cierpliwość i wyczekiwać powrotu naszego snajpera.
Ring; użytkownik
komentarzy: 75 newsów: 0
23.10.2008; 20:48
Edaurdo będzie dobrym wzmocnieniem mam nadziej że oprócz swojej nogi nie zaniedbał swojej psychiki
Wkocin; użytkownik
komentarzy: 344 newsów: 0
23.10.2008; 20:46
ja także wiąże duże nadzieje z powrotem eduardo
Londoner; użytkownik
komentarzy: 5 newsów: 29
23.10.2008; 20:36
im więcej napastników tym większa rywalizacja o wyjściową jedenastkę : ) a co do samego da Silvy - moim zdaniem będzie grał kapitalną piłkę, głód piłkarski da o sobie znać : D










































