Sagna: Stałe fragmenty gry to nasz problem
10.10.2008; 14:23 / Mateusz Motyl
Bakari Sagna, obrońca Arsenalu Londyn oraz reprezentacji Francji stwierdził, że obie drużyny mają problemy w defensywie przy stałych fragmentach gry.Obrona Arsenalu straciła ostatnio gole z rzutów rożnych w przegranym 0-1 meczu z Fulham oraz w pamiętnym meczu na Emirates Stadium z Hull, w którym to ‘Kanonierzy’ ulegli beniaminkowi rozgrywek w stosunku 1-2. Wtedy katem graczy z Londynu okazał się Daniel Cousin, który łatwo wygrał pojedynek główkowy z William’em Gallas’em i umieścił piłkę w siatce gospodarzy.
„Wszystko zależy od nas, czy sobie to poukładamy” – powiedział Sagna podczas konferencji prasowej. „Wiele nauczyliśmy się podczas zeszłego sezonu, jednak wciąż mamy sporo rzeczy do nadrobienia.”
Sagna wystąpi w barwach Francji w sobotnim meczu Eliminacji Mistrzostw Świata 2010. Ekipa ‘Trójkolorowych zmierzy się z Rumunią.
Problemy Arsenalu są odzwierciedleniem problemów ekipy Francji: 16 z ostatnich 27 goli straconych przez ‘Les Bleus’ padło po rzutach wolnych, rożnych lub karnych.
Sagna, Gallas oraz Gael Clichy grają w obu drużynach. Wszyscy trzej wystąpili 10 września w defensywie francuskiej reprezentacji w wygranym 2-1 meczu z Serbią, natomiast Sagna i Gallas byli na boisku również cztery dni wcześniej, w sensacyjnie przegranym 1-3 meczu z Austrią.
Co ciekawe, wszystkie cztery gole stracone prze Francję w obu meczach padły z rzutów wolnych lub rożnych, co tylko podkreśla jak Francja – a co za tym idzie Arsenal – nie potrafi sobie radzić z górnymi piłkami.
„Jest to pewne utrudnienie. Czasami wszystko ci wychodzi, czasami nie. Na tym polega urok piłki nożnej – nie można cały czas we wszystkim dominować. Jednak my wciąż nad tym pracujemy.”
Jak powszechnie się uważa, problemem Arsenalu i Francji jest tendencja do paniki podczas stałych fragmentów gry.
„Każda drużyna, częściej lub rzadziej, ma takie problemy”- mówi Francuz. I dodaje: „Arsenal poszedł złą ścieżką, jednak robimy co w naszej mocy, by wychodzić na boisko bardziej skoncentrowanym i uważnym.”
25 – latek jest pewny co do tego, że może razem z Arsenalem wygrać tegoroczny sezon w Premier League.
Pod opieką Guy’a Roux’a Sagna przebojem wdarł się do drużyny Auxerre w 2004 roku i rozegrał 106 mecze dla francuskiego klubu. Znany jest ze swojej twardej gry w obronie, jednak od kiedy przyszedł do Arsenalu częściej zaczął udawać się również pod pole karne przeciwnika.
„Arsene sprawił, że czuje się świetnie na boisku. Powiedział mi, abym grał swoje. Sądzę, że nie ma nic lepszego dla bocznego obrońcy od dobrej asysty przy golu dla drużyny.”
Niesamowite rajdy Bakari’ego na prawej flance stały się częstym widokiem na murawie Emirates. W zeszłym sezonie zaliczył on cztery asysty w barwach ‘The Gunners’ oraz wypracował bramkę Karim’owi Benzem’ie w wygranym 3-2 meczu ze Szwecją.
Arsenal po siedmiu kolejkach traci cztery punkty do niepokonanych jeszcze w tym sezonie Chelsea i Liverpool’u. W ostatniej kolejce potrzebował pomocy niebios i fenomenu Cesca Fabregasa, aby uratować remis w meczu z Sunderlandem.
„Comeback w meczu z Sunderlandem pokazał siłę oraz charakter drużyny i jest dobrym znakiem na przyszłość. Jestem przekonany, że możemy dokonać w tym sezonie jeszcze wielu wspaniałych rzeczy”- kończy.
CNN/Sports Illustrated
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Sagna gotowy na arcyważny meczSky Sports / 03.11.2008; 22:20
Sagna: Nie spocznę na laurachArsenal.com / 26.07.2008; 09:17
Sagna gotowy do grySky Sports / 21.07.2008; 14:40
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (16):
kedziorxd; użytkownik
komentarzy: 730 newsów: 0
10.10.2008; 15:43
Sagna ma 100% racji. Powinniśmy przećwiczyć stałe fragmenty gry, bo tak dalej nie może być.
Christian; użytkownik
komentarzy: 1855 newsów: 0
10.10.2008; 14:25
1 piłkarz który to zauważył..
nasza słaba strona to stałe fragmenty zarówno wykonywane przez nas jaki i obrona kiedy wykonuje je przeciwnik..
To samo ze strzałami z dystansu..
nasza słaba strona to stałe fragmenty zarówno wykonywane przez nas jaki i obrona kiedy wykonuje je przeciwnik..
To samo ze strzałami z dystansu..
stefcio15; użytkownik
komentarzy: 1384 newsów: 0
10.10.2008; 14:25
Racja , głownie tez myslalem o Gallasie
AntonioThe; użytkownik
komentarzy: 952 newsów: 0
10.10.2008; 14:25
Według mnie Gallas ma problem przy kryciu po stałych fragmentach i to jest powód tych straconych goli.
stefcio15; użytkownik
komentarzy: 1384 newsów: 0
10.10.2008; 14:24
Racja , gracze boją sie czasem zaatakowac piłki i krycie tez jest słabe , szybka ucieczka i niestety Gol , tak jak to było w meczu z Hull










































