Vieira broni Wengera
01.10.2008; 16:57 / Patryk Bielski
Weteran angielskich boisk i była gwiazda Arsenalu Londyn, Patrick Vieira, przyznał, ze trudno zrozumieć mu krytykę kierowaną w stronę szkoleniowca Kanonierów - Arsene'a Wengera - ze strony prezydenta UEFA, Michela Platiniego.W zeszłym tygodniu Platini w wywiadzie dla gazety Grenoble daily Dauphine Libere stwierdził, że Wenger ma więcej biznesowej mentalności, niżeli zapału do futbolu, jak i również skrytykował francuskiego menedżera o popieranie technologii wideo, która miałaby ułatwić sędziom podejmowanie kontrowersyjnych decyzji.
Vieira, który zdobył wraz z The Gunners trzy mistrzowskie tytuły oraz cztery Puchary Anglii, stanął w obronie Wengera.
- Nie zgadzam się z krytyką kierowaną w stronę Arsene'a Wengera, ponieważ każdy młody piłkarz, który przybywa do Arsenalu, ma szanse gry w pierwszym zespole. To właściwa droga. Kiedy patrzysz na styl gry Arsenalu i piłkarzy, którzy przez rok nabrali wiele doświadczenia, zauważasz, że to naprawdę ekscytujące i dobre.
- Wenger zrobił bardzo wiele dla futbolu i Arsenalu. Naprawdę trudno zrozumieć mi komentarze Platiniego - stwierdził francuski pomocnik.
Sky Sports
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Wenger: Cierpliwość jest zaletą RamseyaArsenal.com / 07.01.2009; 14:39
Wenger: Wilshere jest najważniejszym piłkarzem od latNorthampton Chronicle / 05.01.2009; 21:22
Vela gotowy na pierwszy składSport.co.uk / 05.01.2009; 19:43
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (12):
kedziorxd; użytkownik
komentarzy: 730 newsów: 0
03.10.2008; 22:23
Boss ma zawsze rację, a Platini wygaduje glupoty.
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4904 newsów: 8
02.10.2008; 10:43
Moim zdaniem wypowiedź Platiniego była bezsensosona. Uważam go za człowieka nie odpowiedzialnego, który jest na stanowisku, którym nie powinien nigdy być...
MoHras; użytkownik
komentarzy: 62 newsów: 0
02.10.2008; 07:28
wenger to jeden z nielicznych trenerow grajacych 'fair' na rynku transferowym. najpierw rozmowa z wladzami klubu - potem z zawodnikiem jesli dostal pozwolenie. wszystko w ramach niepisanych zasad przyzwoitosci.
wszyscy wiemy, ze arsenal nie placi tyle co najwieksi. mlodych zawodnikow lub ich opiekunow interesuje perspektywa rozwoju, szansa i chec bycia 'kims' w swiatku pilkarskim.
wiec 'wykrada' nie jest chyba trafionym slowem...
Roy Keane...
"Rozmowy na temat indywidualnego kontraktu (z Blackburn) zakończyły się sukcesem w piątkowy wieczór, ale ponieważ w weekendy biura klubowe były zamknięte, podpisanie umowy odłożono na poniedziałek. Tymczasem w niedzielę do Keane'a zadzwonił Alex Ferguson, menadżer Manchesteru United, któremu Irlandczyk pierwszy raz wpadł w oko w sezonie 1991/1992 w przegranym przez Nottingham 0:1 finale Pucharu Ligi właśnie przeciwko MU. Szkocki trener szybko namówił Keane'a na przejście nie do Blackburn, a do Manchesteru. Kwota odstępnego wyniosła 3,75 miliona funtów, co było wówczas rekordem Wielkiej Brytanii. Ówczesny menadżer Blackburn, Kenny Dalglish, poczuł się zachowaniem Keane'a do tego stopnia dotknięty, że do dziś nie podaje Irlandczykowi ręki".
to jest kradziez.
nie obrazam fergie'go. to tylko przyklad. ale czepianie sie wengera to jawna niesprawiedliwosc.
wszyscy wiemy, ze arsenal nie placi tyle co najwieksi. mlodych zawodnikow lub ich opiekunow interesuje perspektywa rozwoju, szansa i chec bycia 'kims' w swiatku pilkarskim.
wiec 'wykrada' nie jest chyba trafionym slowem...
Roy Keane...
"Rozmowy na temat indywidualnego kontraktu (z Blackburn) zakończyły się sukcesem w piątkowy wieczór, ale ponieważ w weekendy biura klubowe były zamknięte, podpisanie umowy odłożono na poniedziałek. Tymczasem w niedzielę do Keane'a zadzwonił Alex Ferguson, menadżer Manchesteru United, któremu Irlandczyk pierwszy raz wpadł w oko w sezonie 1991/1992 w przegranym przez Nottingham 0:1 finale Pucharu Ligi właśnie przeciwko MU. Szkocki trener szybko namówił Keane'a na przejście nie do Blackburn, a do Manchesteru. Kwota odstępnego wyniosła 3,75 miliona funtów, co było wówczas rekordem Wielkiej Brytanii. Ówczesny menadżer Blackburn, Kenny Dalglish, poczuł się zachowaniem Keane'a do tego stopnia dotknięty, że do dziś nie podaje Irlandczykowi ręki".
to jest kradziez.
nie obrazam fergie'go. to tylko przyklad. ale czepianie sie wengera to jawna niesprawiedliwosc.
weaver; zawieszony
komentarzy: 29 newsów: 0
01.10.2008; 22:28
Dobrze :D teraz wszyscy go jada za te glupoty co wygadywal na Bossa ;P
Master; użytkownik
komentarzy: 566 newsów: 2
01.10.2008; 21:12
Platini nie wie co to oszczędność on by tylko kupował graczy powyżej 40 mln
Necro; użytkownik
komentarzy: 539 newsów: 0
01.10.2008; 20:28
A co to za biznes zapłacić za zawodnika 30mln? Przecież to Wenger robi biznes kupując Toure za kilkaset tysięcy, a nie Ferguson. Wenger ma znakomity nos do biznesu, ale nie widzę w tym nic złego. Platini na pewno by chciał aby menedżerowie zapewniali stabilność finansową klubu na takim poziomie jak to robi Wenger, po prostu Platini nie jest tego świadom.
EkEl; użytkownik
komentarzy: 1719 newsów: 0
01.10.2008; 19:54
Z Wegnerem jest całkiem odwrotnie. Prędzej Ferguson ma "biznesową mentalność" aniżeli Wegner :D
martin93; użytkownik
komentarzy: 818 newsów: 0
01.10.2008; 19:32
e tam Christian- zawodnicy ci przechodzą do Arsenalu bo wiedzą , że tu mają szanse sie rozwijać. Przykladowo Fabregas- co Barca nie umiala go zatrzymac??
Christian; użytkownik
komentarzy: 1855 newsów: 0
01.10.2008; 18:14
W tamtej wypowiedzi było trochę prawy bo chyba nikt nie zaprzeczy że Wenger wykrada diamenciki znajdujące się w słabych klubach które nie są w stanie ich zatrzymać u siebie
k_oi; redaktor
komentarzy: 391 newsów: 227
01.10.2008; 17:15
Platini sam ma więcej biznesowej mentalności bo od jakiegoś czasu w futbolu nie widzi nic więcej niż tylko pieniądze.
Wenger zna się na piłce jak mało kto i przede wszystkim zna się na ludziach (piłkarzach). Każdy trener powinien się uczyć od Bossa podejścia do prowadzenia drużyny. Brzmi to subiektywnie, ale taka jest prawda.
Co do systemu video to jestem przeciwny. W pewnym sensie zabiłoby to urok futbolu. Wystarczy, że sędziowie mają swój system do komunikacji na boisku.
Wenger zna się na piłce jak mało kto i przede wszystkim zna się na ludziach (piłkarzach). Każdy trener powinien się uczyć od Bossa podejścia do prowadzenia drużyny. Brzmi to subiektywnie, ale taka jest prawda.
Co do systemu video to jestem przeciwny. W pewnym sensie zabiłoby to urok futbolu. Wystarczy, że sędziowie mają swój system do komunikacji na boisku.










































