Wenger po meczu z Newcastle
30.08.2008; 22:30 / Piotr Cieślak
Po przekonującym zwycięstwie 3:0 nad Newcastle, trener Arsenalu wypowiedział się w kilku kwestiach bardzo ważnych dla kibiców Kanonierów. Oto, co powiedział Arsene Wenger:O dzisiejszym meczu...
"Jestem bardzo zadowolony z dzisiejszego występu, ponieważ był kompletny. Zarówno ofensywnie, jak i defensywnie, nasza drużyna zachowywała balans. Świetnie poruszaliśmy się po boisku, i oprócz pierwszych dziesięciu minut drugiej połowy kontrolowaliśmy mecz."
"Graliśmy tak, jak kochamy i potrafimy to robić, mogliśmy strzelić jeszcze więcej bramek. Cieszy mnie, że nie straciliśmy żadnego gola."
O występie i kontuzji Robina Van Persie...
"Robin może łączyć linie pomocy i ataku, a właśnie w ten sposób staramy się grać. Wydaje mi się, że był w dobrej formie - a wtedy jest dla nas bardzo ważnym graczem."
"Dziś przeszedł badanie rentgenowskie w celu sprawdzenia stanu kolana. Mamy nadzieję, że nic nie jest złamane, ale jeszcze nie wiem."
O dalekich podróżach, jakie czekają jego zawodników...
"To frustruje wszystkich trenerów. Różnica być może jest taka, że jeśli grasz w Champions League nie ma czasu na przegrupowanie się, gdyż zawodnicy grają bardzo daleko. Po powrocie piłkarzy czeka nas wyjazdowe spotkanie z Blackburn."
O reakcji na wynik meczu przeciwko Fulham...
"Uważam, że poprawa jest rezultatem kompletnie innego podejścia. Pokazaliśmy to w meczu z FC Twente, i dziś po raz kolejny. Tamten mecz był na samym początku sezonu, a po nim czekały nas ważne spotkania. Dla niektórych zawodników był to czwarty mecz w ciągu dziesięciu dni; na Craven Cottage nie byliśmy mentalnie gotowi."
O Nasrim i Bartonie...
"Nie wiem czemu Keegan zdenerwował się na Samira. Nasri miał starcie z Bartonem i został zasłużenie ukarany kartką."
O potencjalnych transferach...
"Staramy się kogoś sprowadzić, ale problemem jest dostępność graczy, oraz to, że musimy znaleźć piłkarzy, którzy będą równie dobrzy lub lepsi niż ci w naszym obecnym składzie."
Arsenal.com
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Jedenastka roku 2008 według Sergio AgueroGoal.com / 07.01.2009; 21:47
Arszawin ma nadzieję na szybkie porozumienieDaily Mail / 07.01.2009; 20:32
Zenit pertraktuje tylko z ArsenalemSky Sports / 07.01.2009; 17:19
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (29):
madjer; użytkownik
komentarzy: 1197 newsów: 0
30.08.2008; 23:12
HAha najwazniejsze ze ustrzelilismy Sroki
EkEl; użytkownik
komentarzy: 1719 newsów: 0
30.08.2008; 23:07
Wkurzyły mnie dzisiaj tylko 2 rzeczy:
1 - kontuzja Van Persiego
2 - mała skuteczność piłkarzy Arsenalu (mogliśmy wygrać z 8-0)
Ale poza tym, wszystko dobrze działa :D
1 - kontuzja Van Persiego
2 - mała skuteczność piłkarzy Arsenalu (mogliśmy wygrać z 8-0)
Ale poza tym, wszystko dobrze działa :D
madjer; użytkownik
komentarzy: 1197 newsów: 0
30.08.2008; 22:51
Kurcze zeby nie bylo tak jak rok temu z Da Silva .... niby , akurat jak zlapal forme to musialo dojsc do transferu ... oby to nie bylo nic powaznego
polandblood; użytkownik
komentarzy: 2484 newsów: 1
30.08.2008; 22:49
Miejemy nadzieje ze Robinowi nic sie nie stalo
severyn91; użytkownik
komentarzy: 478 newsów: 3
30.08.2008; 22:42
dlaczego van Persie ZAWSZE lapie kontuzje, jak zaczyna sie u niego dobra forma?? ;/
LordCarrington; użytkownik
komentarzy: 1447 newsów: 0
30.08.2008; 22:42
"Jestem bardzo zadowolony z dzisiejszego występu, ponieważ był kompletny. Zarówno ofensywnie, jak i defensywnie, nasza drużyna zachowywała balans. Świetnie poruszaliśmy się po boisku, i oprócz pierwszych dziesięciu minut drugiej połowy kontrolowaliśmy mecz."
Panie Wenger, zrobił pan kawał dobrej roboty. Dzisiejszy mecz tylko potwierdził, że Arsenal gra najpiękniejszy futbol na świecie.
"Graliśmy tak, jak kochamy i potrafimy to robić, mogliśmy strzelić jeszcze więcej bramek. Cieszy mnie, że nie straciliśmy żadnego gola.
Mam nadzieję, że gra nie pójdzie na marne i w tym roku zdobędziemy mistrzostwo. Z takim stylem gry, grzechem byłoby nie wygrać któregoś z pucharów.
"Robin może łączyć linie pomocy i ataku, a właśnie w ten sposób staramy się grać. Wydaje mi się, że był w dobrej formie - a wtedy jest dla nas bardzo ważnym graczem."
I właśnie to mu dzisiaj wyszło. Wszędzie go było pełno, ciągle był głodny gry. Niestety, złapał kolejną kontuzję, co nie powinno dziwić, a raczej martwić.
"Uważam, że poprawa jest rezultatem kompletnie innego podejścia. Pokazaliśmy to w meczu z FC Twente, i dziś po raz kolejny. Tamten mecz był na samym początku sezonu, a po nim czekały nas ważne spotkania. Dla niektórych zawodników był to czwarty mecz w ciągu dziesięciu dni; na Craven Cottage nie byliśmy mentalnie gotowi."
Mecz z Fulham dobitnie pokazał jaki dyskomfort czujemy podczas braku Fabregasa w składzie.
"Nie wiem czemu Keegan zdenerwował się na Samira. Nasri miał starcie z Bartonem i został zasłużenie ukarany kartką."
Doszły mnie słuchy, że Keegan pokłócił się w tunelu prowadzącym do szatni z Gallas'em, który wcześniej bronił Nasri'ego.
"Staramy się kogoś sprowadzić, ale problemem jest dostępność graczy, oraz to, że graczy, którzy będą tak dobrzy jak inni Kanonierzy lub lepsi."
Mam nadzieję, że poszukiwania defensywnego pomocnika idą pełną parą.
Panie Wenger, zrobił pan kawał dobrej roboty. Dzisiejszy mecz tylko potwierdził, że Arsenal gra najpiękniejszy futbol na świecie.
"Graliśmy tak, jak kochamy i potrafimy to robić, mogliśmy strzelić jeszcze więcej bramek. Cieszy mnie, że nie straciliśmy żadnego gola.
Mam nadzieję, że gra nie pójdzie na marne i w tym roku zdobędziemy mistrzostwo. Z takim stylem gry, grzechem byłoby nie wygrać któregoś z pucharów.
"Robin może łączyć linie pomocy i ataku, a właśnie w ten sposób staramy się grać. Wydaje mi się, że był w dobrej formie - a wtedy jest dla nas bardzo ważnym graczem."
I właśnie to mu dzisiaj wyszło. Wszędzie go było pełno, ciągle był głodny gry. Niestety, złapał kolejną kontuzję, co nie powinno dziwić, a raczej martwić.
"Uważam, że poprawa jest rezultatem kompletnie innego podejścia. Pokazaliśmy to w meczu z FC Twente, i dziś po raz kolejny. Tamten mecz był na samym początku sezonu, a po nim czekały nas ważne spotkania. Dla niektórych zawodników był to czwarty mecz w ciągu dziesięciu dni; na Craven Cottage nie byliśmy mentalnie gotowi."
Mecz z Fulham dobitnie pokazał jaki dyskomfort czujemy podczas braku Fabregasa w składzie.
"Nie wiem czemu Keegan zdenerwował się na Samira. Nasri miał starcie z Bartonem i został zasłużenie ukarany kartką."
Doszły mnie słuchy, że Keegan pokłócił się w tunelu prowadzącym do szatni z Gallas'em, który wcześniej bronił Nasri'ego.
"Staramy się kogoś sprowadzić, ale problemem jest dostępność graczy, oraz to, że graczy, którzy będą tak dobrzy jak inni Kanonierzy lub lepsi."
Mam nadzieję, że poszukiwania defensywnego pomocnika idą pełną parą.
Arsen258; redaktor
komentarzy: 539 newsów: 337
30.08.2008; 22:35
No i RvP znowu zaczyna. Już 3 sezon to samo










































