homemailmap
kanonierzy
MyBet

Wenger: Czemu muszę kupować piłkarzy za 40 milionów?

27.08.2008; 16:01 / Patryk Bielski

- Wielkie nazwiska nie są jednoznaczne z wielkimi umiejętnościami według Arsene'a Wengera. Francuski szkoleniowiec prowadzi z goła odmienną politykę transferową od największych angielskich zespołów i pomimo straty wielu utalentowanych piłkarzy w letnim okienku transferowym, podczas konferencji prasowej poprzedzającej mecz z Twente wyznał, że obecnie żaden piłkarz nie znajduje się na jego celowniku.

- Nie ma żadnych nazwisk i newsów. Nie musimy niepokoić się o zbyt dużą ilość piłkarzy w zespole. Wierzę, że mamy wystarczająco silny zespół. Wierzę w swoich piłkarzy, zamiast zadawać sobie ciągle pytanie, kogo jeszcze mógłbym kupić.

- Jeden gracz nie zmieni gry całego zespołu. To cała drużyna decyduje o sile rażenia, osobowości i wierze. Jeżeli nadarzy się okazja kupna jakiegoś piłkarz, zrobimy to, jeśli jednak tak się nie zdarzy, nie ograniczymy z tego powodu swoich ambicji.

Kiedy Manchester United uparcie dąży do pozyskania za wielkie pieniądze Dimitara Berbatova z Tottenhamu, zaś Chelsea dopina transfer Robinho z Realu Madryt, Wenger nie odczuwa ściągania piłkarzy z wielkimi nazwiskami do północnego Londynu.

- Nie wiem, dlaczego zawsze jesteśmy pod presją, by kupić piłkarza za 30, 40 milionów funtów? Jestem pod presją, by kupić dobrych piłkarzy - to prawda. Lecz dobrzy piłkarzy nie zawsze oznaczając wysoką cenę. Nie mamy kompleksów jeśli chodzi o nazwiska. One nie robią na mnie wrażenia. Dla mnie imponująca jest postawa i umiejętności gracza. Cała reszta jest stworzona przez media.

- Jest tylko jedna ważna rzecz, którą pokazujesz na boisku. Skupiam się na moich piłkarzach, wierzę w nich. Nie myślę o nazwiskach piłkarzy innych klubów. Wierzę w to, co widzę podczas treningu i najważniejsza jest nasza postawa na murawie.
Arsenal.com


Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym


zobacz aktualności na temat:
oceń tego newsa:
Tylko dla zarejestrowanych i niezablokowanych użytkowników serwisu!


-Zobacz także:
-Arszawin ma nadzieję na szybkie porozumienie
Daily Mail / 07.01.2009; 20:32
-Zenit pertraktuje tylko z Arsenalem
Sky Sports / 07.01.2009; 17:19
-Yaya Toure: Długo myślałem o Arsenalu
Sky Sports / 07.01.2009; 16:54
-Skomentuj artykuł:

Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!

-Komentarze użytkowników (43):
-
Christian; użytkownik komentarzy: 1855 newsów: 0
27.08.2008; 17:20
właśnie kto mu karze czasami mógłby wydać np. 20-25 była okazja za Riberego kiedyś i opłacałoby się nam to
-
Necro; użytkownik komentarzy: 538 newsów: 0
27.08.2008; 17:20
Nie masz racji severyn91 bo w tej chwili wymieniam piłkarzy, którzy nie zostali zastąpieni. Na miejsce Henryego przyszedł Eduardo i wykonał kawał dobrej roboty, natomiast na miejsce Diarry, Gilberto i Flaminga nie przyszedł nikt.
-
kanonier141; użytkownik komentarzy: 15 newsów: 0
27.08.2008; 17:18
A kto mu każe kupować za 40mln? Mamy na środku dziurę, którą widać od początku sezonu, sam nawet o tym wspominał. Potrzeba nam defensywnego pomocnika z prawdziwego zdarzenia, który będzie walczył jak Flamini w tamtym roku. Bo jak na tej pozycji ma grać Denilson, którego cały czas ciągnie pod pole karne, to jak dziękuję....:/
-
Necro; użytkownik komentarzy: 538 newsów: 0
27.08.2008; 17:17
Lord - zauważ, że w tamtym sezonie odszedł Henry więc Wenger kupił Eduardo, potrzebny był dobry prawy obrońca więc kupił Sagne. To jest jego polityka i mi się bardzo podoba. W tym sezonie jest inna sytuacja, bo odeszli Gilberto, Flamini i Diarra, a nie przyszedł żaden środkowy pomocnik. Ja nie wymagam od Wengera szału zakupów ani wydania żadnych wielkich pieniędzy. Ja tylko chcę żeby wydał np. 5mln na jakiegoś Afrykańczyka z Ligue 1 i żebyśmy mieli spokój w środku pola.
-
severyn91; użytkownik komentarzy: 478 newsów: 3
27.08.2008; 17:16
a swoja droga, gdyby Diarra byl bardziej cierpliwy to teraz gralby w pierwszym skladzie... szkoda go
sry za 2 komenty pod rzad..
-
severyn91; użytkownik komentarzy: 478 newsów: 3
27.08.2008; 17:13
Diarra odszedl juz w styczniu wiec sie nie zalicza ;p
to tak jakbys teraz powiedzial, ze odszedl Pires i Henry
-
George; użytkownik komentarzy: 141 newsów: 0
27.08.2008; 17:07
Musisz kupować żeby wygrać ligę bo jak nic w tym sezonie nie wygramy to Ci się drużyna posypie
-
mikypl; użytkownik komentarzy: 275 newsów: 0
27.08.2008; 17:05
za 40 nie, ale za 10-15mln można kupić zawodników lepszych niz Hoyte, Denilson czy Djourou
-
Necro; użytkownik komentarzy: 538 newsów: 0
27.08.2008; 17:05
A Diarra?
-
LordCarrington; użytkownik komentarzy: 1446 newsów: 0
27.08.2008; 17:02
'Nie ma żadnych nazwisk i newsów. Nie musimy niepokoić się o zbyt dużą ilość piłkarzy w zespole. Wierzę, że mamy wystarczająco silny zespół. Wierzę w swoich piłkarzy, zamiast zadawać sobie ciągle pytanie, kogo jeszcze mógłbym kupić.'

Wiara menedżera w swój zespół to dobra wiadomość. Malkontenci, których pełno na tej stronie nie dostrzegają żadnych pozytywów, których nasza drużyna ma wiele.

'Jeden gracz nie zmieni gry całego zespołu. To cała drużyna decyduje o sile rażenia, osobowości i wierze. Jeżeli nadarzy się okazja kupna jakiegoś piłkarz, zrobimy to, jeśli jednak tak się nie zdarzy, nie ograniczymy z tego powodu swoich ambicji.'

Nasz drużyna tworzy kolektyw. Nie potrzeba nam drugiego Ronaldo z ManU czy Gerrarda z Liverpoolu. Jesteśmy drużyną. Wszyscy zwyciężamy, wszyscy przegrywamy.

'Nie wiem, dlaczego zawsze jesteśmy pod presją, by kupić piłkarza za 30, 40 milionów funtów? Jestem pod presją, by kupić dobrych piłkarzy - to prawda. Lecz dobrzy piłkarzy nie zawsze oznaczając wysoką cenę. Nie mamy kompleksów jeśli chodzi o nazwiska. One nie robią na mnie wrażenia. Dla mnie imponująca jest postawa i umiejętności gracza. Cała reszta jest stworzona przez media.'

Nie ważne jak ktoś się nazywa, ważne jak gra. Wenger zdaje się stosować tę zasadę.
Dzięki Bogu, nie jesteśmy drugą Chelsea. Arsenal to Arsenal. My mamy swojego trenera, swoich piłkarzy, swoją politykę transferową i swój urok. Jeśli ktoś tego nie akceptuje, odpada.

'Jest tylko jedna ważna rzecz, którą pokazujesz na boisku. Skupiam się na moich piłkarzach, wierzę w nich. Nie myślę o nazwiskach piłkarzy innych klubów. Wierzę w to, co widzę podczas treningu i najważniejsza jest nasza postawa na murawie.'

Jeśli masz liczyć na innych to licz na siebie. Musimy skupić się na swoim zespole, nie na wynikach spotkań 'Czerwonych Diabłów' czy drużyny 'The Blues'. Jesteśmy autentyczni. ;)



strona główna|regulamin serwisu|reklama|współpraca|kontakt
Copyright © 2006-2008 by Kanonierzy.com   All Rights Reserved