Arsene Wenger po meczu z Fulham
23.08.2008; 23:31 / Bartosz Polek
Menedżer londyńskiego Arsenalu, Arsene Wenger krótko skwitował porażkę swojego zespołu w dzisiejszych derbach z Fulham: nie byliśmy wystarczająco dobrzy.Brede Hangeland był autorem jedynej bramki w spotkaniu, bramki, która zapewniła jego drużynie wręcz historyczną wygraną nad Arsenalem oraz jest pewnym uszczerbkiem na drodze Kanonierów po mistrzostwo Anglii.
Wenger twierdzi, że jego zespół ma to, na co zasłużył.
- Nie byliśmy wystarczjąco ostrzy w pierwszej połowie i nasze podania z pewością nie były takie, jakich oczekiwaliśmy. Nie wiem dlaczego...
- Muszę wyrazić uznanie Fulham. Grali bardzo dobrze i zaczęli ostrzej niż my. Dominowaliśmy w drugiej połowie lecz w ostatnich 25 minutach czułem, że byliśmy zbyt nerwowi i chcieliśmy tylko kopać piłkę przed siebie a nie myśleliśmy o tworzeniu sytuacji.
- Oczywiście nasza gra uległa pogorszeniu. Wynik poszedł w świat, a my będziemy chcieli zatrzeć go w następnym meczu. Mamy wielki mecz w środę w Lidze Mistrzów i musimy się poprawić.
- Zapłaciliśmy sporą cenę za błąd przy tym golu. Powinniśmy radzić sobie z rzutami rożnymi, kiedy te są wykonywane na niskim poziomie jak ten.
Francuz pogodził się również z faktem, że być może w następnych kolejkach jego zespół będzie musiał gonić w tabeli pozostałych faworytów do tytułu: Manchester United, Liverpool oraz Chelsea.
- Macie rację. To fakt - musimy jednak się z tym zmierzyć, ponieważ z naszego posiadania piłki nie potrafiliśmy sobie stworzyć żadnej sytuacji. Mówiąc szczerze, nasz występ nie był wystarczająco dobry.
Skysports.com
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Wenger: Cierpliwość jest zaletą RamseyaArsenal.com / 07.01.2009; 14:39
Wenger: Wilshere jest najważniejszym piłkarzem od latNorthampton Chronicle / 05.01.2009; 21:22
Vela gotowy na pierwszy składSport.co.uk / 05.01.2009; 19:43
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (38):
Iwcio123; zawieszony
komentarzy: 577 newsów: 0
24.08.2008; 01:25
niema co plakac nad rozlanym mlekiem tylko boss powinien wyciagnac wnioski z tego co sie dzieje i sciagnac wreszcie kogos kto dałby tego powera drozynie, tak przeciez nie moze byc ze juz na poczatku sezonu wygrywamy ledwo pierwszy mecz a drugi przegrywamy z co tu duzo mowic slaba drozyną po jednostronnym meczu... albo myślimy o zwyciestwie w PL albo o środku tabeli... a obawiam sie ze po tym jak odszedl z drozyny hleb, flamini juz szybko takiego zgrania w drozynie nie bedzie, boss to w poprzednich wywiadach nazywal "kosmtycznymi zmianami", ja zamiast kosmetycznych zmian widze kumpletnie rozbitą drózyne, która gdy zabraknie Fabregasa nie wie co zrobic z piłką... mozecie mnie skrytykować ze juz po 1 porażce nie wierze w drozyne albo jestem pesymista czy cos w tym stylu ale trzeba sobie jasno powiedziec ze jak tak bedziemy grali to skonczymy nie wyzej niz na 8 miejscu w tabeli...koniec żartów i grania 16 latkami tylko trzeba wreszcie zbudowac drozyne na kilka lat w przód...
Theo10; użytkownik
komentarzy: 373 newsów: 0
24.08.2008; 01:09
ehh co to wogule znaczy że "nie byliśmy wystarczająco dobrzy" aby pokonać Fulham?? W takim razie jakie wyniki mam przewidywać w maczach z cfc lub manu?? 0-3??Przed sezonem wiekszość z nas patrzyła zapewne podobnie jak ja "przez różowe okulary"....a teraz dostaliśmy zimny prysznic-kilka kontuzji podstawowych pilkarzy i odrazu przegrywamy derby Londynu z Fulham??Łudziliśmy się że gracze sprowadzeni przez Bossa (Nasri ,ramsey i kilku innych) udanie zastąpiął Gilberto,Hleba i Flaminiego....ale to nie wystarczy aby zakleić lukę jaka powstała w pomocy i właśnie mamy tego skutki.Teraz priorytetem powinno być sciągniecie prwadziwego gracza światowago formatu i nie moze byc to kolejny ramsey ktory tylko zasilił naszą "krutką jak fryzura senderosa" ławkę rezerwowych (aczkolwiek uważam że jego transfer to było dobre posunięcie).Co do meczu to już się nie będę wypowiadał....bo nie ma co mówić...zagraliśmy naprawdę fatalne spotkanie....wogule w tym sezonie(2 spotkania ligowe) wyglądamy jak przeciętna drużyna,która ma czasami przebłyski geniuszu i której celem jest utrzymanie się w lidze. Mam nadzieję żę to się zmieni i uda nam się jeszcze powalczyć o mistrzostwo PL :].
gooner92; użytkownik
komentarzy: 899 newsów: 5
24.08.2008; 01:04
W tym meczu nawet nie potrafiliśmy dobrze wyrzucić piłki z autu, bo zaraz zamiast ją rozegrać odbijała się od nóg Kanonierów i szła w aut. Trzeba popracować przed środą, żeby nie było blamażu!
Christian; użytkownik
komentarzy: 1855 newsów: 0
24.08.2008; 00:44
Wiecie co gdyby nasza gra była dobra ale odnieślibyśmy porażkę byłby tylko zły mecz i strata 3 punktów ale nam nic nie wychodzi a we wcześniejszym meczu też nie było rewelacji tamten mecz ustawiła bramka w 4 min czekamy na następny mecz i juz
Floydpink; użytkownik
komentarzy: 321 newsów: 0
24.08.2008; 00:43
Widać bossowi się oczy szeroko otwarły ze zdumienia, ale przynajmniej umie nazwać rzeczy po imieniu
Corthal; użytkownik
komentarzy: 149 newsów: 0
24.08.2008; 00:22
Kontuzje, kontuzje, kontuzje i jeszcze raz kontuzje- oto co jest grane^^. Nasz rezerwowy skład niestety PL nie zawojuje.
Karis7; użytkownik
komentarzy: 1607 newsów: 2
24.08.2008; 00:08
"Nie wiem dlaczego..." takie słowa managera zespołu po porażce mogą martwić, skoro nie wie co jest grane, no i skąd mamy mieć pewność że będzie lepiej
severyn91; użytkownik
komentarzy: 478 newsów: 3
23.08.2008; 23:35
"nie bylismy wystarczajaco dobrzy" to troche za malo powiedziane.. ale nie ma co rozpamietywac tylko skupic sie na kolejnych spotkanich i poprawieniu gry. A nam tylko miec nadzieje, ze kolejne mecze beda juz lepsze w wykonaniu Arsenalu










































