homemailmap
kanonierzy
MyBet

Rosicky wraca myślami do meczu z Birmingham

19.08.2008; 11:30 / Bartosz Polek

-Na samym wstępie należy zaznaczyć, że podana informacje została umieszczona w dzienniku 'The Sun', dlatego nie jest powiedziane, że należy do prawdziwych. Tomas Rosicky uważa bowiem, że postawa jego dwóch klubowych kolegów, Gaela Clichy'ego oraz Williama Gallasa, zrujnowała marzenia drużyny o zdobyciu mistrzostwa Anglii.

Wypowiedź reprezentanta Czech brzmi nieco dziwacznie, lecz pomocnik swoją tezę argumentuje przykładami z poprzedniego sezonu. Data: 23 luty, przeciwnik: Birmingham City, stadion: St. Andrews Stadium. Podopieczni Arsene'a Wengera chcieli po tej potyczce odskoczyć Manchesterowi United na osiem punktów w tabeli. Niestety, nie udało się, a jaka była dramturgia tamtego spotkania każdy dobrze wie. Gwoli przypomnienia:

Mecz jeszcze dobrze się nie rozpoczął a już w 4 minucie Eduardo da Silva został brutalnie potraktowany przez Martina Taylora. Brazylijczyk doznał makabrycznego złamania lewej nogi i natychmiast został odwieziony do szpitala. Taylor został oczywiście usunięty z boiska, lecz to nie przeszkodziło gospodarzom wyjść na prowadzenie w 21 minucie za sprawą wspaniale wykonanego rzutu wolnego przez Jamesa McFaddena.

Wszystko wróciło na właściwe tory w drugiej połowie, kiedy w 6 minut Theo Walcott wyprowadził Kanonierów na prowadzenie. Wydawało się, że wszystko co najgorsze 'The Gunners' mają już za sobą. Cóż za błędne stwierdzenie!

W doliczonym czasie gry w pozornie niegroźnej sytuacji Gale Clichy traci piłkę na rzecz Stuarta Parnaby'ego, próbuje ją odzyskać i interweniuje czysto, lecz sędzia dyktuje jedenastkę, którą na gola zamienił znów McFadden. 2:2 i koniec spotkania.

Rosicky, podobnie jak wszystkie osoby związane z klubem z Północnego Londynu uważa, że od tego meczu wszystko w zespole się zepsuło.

- Pamiętam mecz z Birmingham i to, co stało się z Eduardo. Chłopaki prowadzili 2:1, lecz w ostatniej minucie Gael Clichy sprokurował głupiego karnego. Przez cały sezon grał znakomicie. Ogromnie się rozwinął i stał się świetnym obrońcą. W tamtym dniu 'spaprał' jednak robotę.

- Nie uważam, że coś podobnego może się wydarzyć teraz, ponieważ Gael nabrał doświadczenia. Jednak tamten mecz powinniśmy wygrać.

- Prowadziliśmy i mieliśmy kolejne okazje do strzelenia bramki. Jeśli dobrze pamiętam mieli je Bendtner i Adebayor, obaj szli na bramkę, lecz Adebayor strzelił niecelnie zamiast podawać.

- Było też strasznie dużo innych podobnych negatywnych wydarzeń w tamtym spotkaniu. Wszystko zaczęło się od kontuzji Eduardo. Później przyszedł błąd Gaela i to, co stało się z Williamem.

- Można powiedzieć, że grunt osunął się nam spod nóg.

Jeszcze silniejsze kontrowersje niż błąd Clichy'ego wzbudziło zachowanie kapitana, Williama Gallasa. Po podyktowaniu karnego dla rywali, Francuz chciał zejść do szatni, a 'jedenastkę' obserwował ze stanowiska dla sędziego technicznego. Zaczęto powątpiewać, czy Gallas jest wystarczająco odpowiedzialny by pełnić tak ważną funkcję w drużynie, lecz sam Arsene Wenger wstawił się za nim. Co sądzi o tym Rosicky?

- To nie była łatwa sytuacja. Z drugiej strony był to pierwszy sezon Williama jako kapitana i to nie było proste nosić opaskę w takim zespole jak ten. Uważam, że wiele się nauczył. Były rzeczy, które powinien zrobić lepiej, ale on sam wie najlepiej co to było.

- Był bardzo głęboko przygnębiony we wszystkim. W mojej opinii jest dobrym liderem i będzie kontynuował bycie kapitanem pomimo, że było wiele spekulacji na ten temat.
Goal.com


E-GOL

Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym


zobacz aktualności na temat:
oceń tego newsa:
Tylko dla zarejestrowanych i niezablokowanych użytkowników serwisu!


-Zobacz także:
-Van Persie: Jestem niewinny
Goal.com / 02.12.2008; 10:39
-Wenger: Gallas był świetny
Sky Sports / 01.12.2008; 16:59
-Gallas łączony z transferem do Tottenhamu
Goal.com / 30.11.2008; 14:30
-Skomentuj artykuł:

Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!

-Komentarze użytkowników (15):
-
Fabregas19; użytkownik komentarzy: 4895 newsów: 8
22.08.2008; 12:51
Nie wieżę w to, ktoś to po prostu zmyślił i tyle..NIe można wracać myślami do poprzedniego sezonu i zawodnicy Arsenalu to wiedzą...
-
KubaAFC; użytkownik komentarzy: 33 newsów: 0
21.08.2008; 12:21
Zapewne The Sun to wymysliło !
-
EkEl; użytkownik komentarzy: 1372 newsów: 0
20.08.2008; 15:40
Głupie i popieprzone gazety. Jak można tak robić ?!
Trzeba być głupim. A redaktorzy z The Sun pewnie dostają za to kasę :/
-
Wamat90; użytkownik komentarzy: 193 newsów: 0
19.08.2008; 22:51
Pewnie to bujda ale trochę prawdy w tym jest...
-
RaIbeN; użytkownik komentarzy: 104 newsów: 0
19.08.2008; 17:33
Osobiście nie wierzę, że Rosicky to powiedział...
Co do sytuacji Clichy'ego to wtedy zabrakło komunikacji a karny był niesłuszny co widać bardzo wyraźnie...
Bardzo mnie denerwuje zachowanie tych wszystkich gazet bo na siłę chcą wywołać jakiś skandal co później się na nas odbija.
-
adaminho77; użytkownik komentarzy: 851 newsów: 0
19.08.2008; 17:05
Gdyby... Gdyby... Ja również jestem zdania, że od tamtego meczu coś Nam nie szło, ale nie wierzę, żeby Rosicky powiedział takie słowa na Clichy'ego i Gallas'a... Moim zdaniem wymysł The Sun...
-
Mich4ll; redaktor komentarzy: 465 newsów: 310
19.08.2008; 14:19
Nie wiem czy te wypowiedzi są prawdziwe, czy to tylko wymysł prasy, ale moim zdaniem nie ma już sensu wracać do tego co się wydarzyło podczas meczu z Birmingham. Przed Arsenalem nowy sezon i to na nim głównie powinniśmy się skupić. Nie rozumiem po co Rosicky miałby teraz szukać winnych za to co się wydarzyło...stało się - trudno. Nie popełniajmy podobnych błędów w przyszłości i tyle :)
-
DawidAFC; użytkownik komentarzy: 270 newsów: 0
19.08.2008; 13:37
No i potem przez takie bzdury w gazetach kibice zamiast oklaskiwać zawodnika na meczu wygwizdują go :/
-
Vic14; użytkownik komentarzy: 43 newsów: 0
19.08.2008; 13:36
nie wiem czemu ale media strasznie chca zepsuc atmosfere w naszej druzynie...;( caly czas cos wymyslaja zeby zawodnikow sklocic ;(
-
polandblood; użytkownik komentarzy: 2276 newsów: 1
19.08.2008; 13:26
Gallas wie co zrobil zle i wierze ze to sie nie powotrzy



strona główna|regulamin serwisu|reklama|współpraca|kontakt
Copyright © 2006-2008 by Kanonierzy.com   All Rights Reserved