Podsumowanie 1. kolejki Premier League
17.08.2008; 20:31 / Bartosz Polek
Wczoraj i dziś na angielskich boiskach została rozegrana pierwsza kolejka spotkań Premier League. Nie zabrakło w niej wielu emocji, bramek i co najważniejsze... zwycięstwa Arsenalu. Na żadnym stadionie nie padł bezbramkowy remis co może być dobrym prognostykiem przed następnymi kolejkami. Pierwszym liderem została Chelsea Londyn, która rozgromiła na własnym stadionie Portsmouth. Z klubów 'Wielkiej Czwórki' punkty stracił tylko Manchester United, który zremisował z Newcastle United. Do niespodzianki kolejki można też zaliczyć wyjazdową porażkę Tottenhamu.W inaguruacyjnym meczu, Arsenal skromnie, bo tylko 1:0 pokonał beniaminka z West Bromwich. Wymarzony debiut zaliczył nowy nabytek Kanonierów, Samir Nasri, który golem w 4 minucie spotkania zapewnił cenne 3 punkty drużynie Wengera.
Bolton na Reebok Stadium podejmował kolejnego beniaminka, Stoke City. Spotkanie było rozstrzygnięte już w pierwszej połowie. Do bramki Sorensena strzelali Steinsson, Davies oraz Elmander i gospodarze prowadzili 3:0. Honorowego gola dla gości zdobył w ostatniej minucie meczu Fuller.
Aż pięć bramek obejrzeli kibice zgromadzeni na Goodison Park. Tamtejszy Everton przegrywał od 21 minuty z Blackburn Rovers po golu Dunne'a, lecz za sprawą Yakubu, 'The Toffes' wyrównali. W 64 minucie Yakubu wyprowadził gospodarzy na prowadzenie, lecz 60 sekund później wyrównał Santa Cruz. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się dwubramkowym remisem, gola na wagę zwycięstwa dla gości zdobył w ostatniej minucie Ooijer.
Jedynym beniaminkiem, który w pierwszej kolejce zdobył punkty, i to aż trzy, było Hull City. Na Kingston Comms Stadium podejmowali stołeczne Fulham i to goście, po golu Seol Ki-Hyeona w 8 minucie objęli prowadzenie. Za sprawą Geovanniego gospodarze w 22 minucie wyrównali, a decydujący cios zadali w 80 minucie, kiedy Folan pokonał Schwarzera.
Wzmocniony wieloma gwiazdami w letnim okienku transferowym Tottenham Hotspur nie sprostał na wyjeździe Middlesbrough. Gracze z Riverside Stadium wyszli na prowadzenie w 71 minucie za sprawą Wheatera. Niedługo potem Mido podwyższył na 2:0. W ostatniej minucie meczu samobójem 'popisał' się Robert Huth.
West Ham United na Boleyn Ground podejmował Wigan Athletic. Po szybkich bramkach Ashtona w 3 i 9 minucie gospodarze wyszli na dwubramkowe prowadzenie. 'The Latics' kontaktowego i jak się okazało honorowego gola zdobyli w 47 minucie autorstwa Zakiego.
Na Stadium of Light w Sunderlandzie tutejsza drużyna mierzyła się z jednym z kandydatów do tytułu, Liverpoolem. Ekipa Rafy Beniteza nie zachwyciła, lecz wygrała skromnie 1:0 po bramce Fernando Torresa w 83 minucie spotkania.
W pierwszym niedzielnym pojedynku, londyńska Chelse apod wodzą nowego trenera, Luisa Felipe Scolariego pewnie pokonała triumfatorów FA Cup, Portsmouth. Strzelanie rozpoczął w 11 minucie Joe Cole, a w pierwszej połowie do bramki Davida Jamesa strzelali jeszcze Nicolas Anelka i Frank Lampard z karngeo. Dzieła zniszczenia dopełnił minutę przed końcem nowy nabytek 'The Blues', Portugalczyk Deco.
Aż sześć bramek kibice oglądali na Villa Park, w dodatku wszystkie w drugiej części spotkania! Aston Villa podejmowała Manchester City. Na prowadzenie gospodarzy wyprowadził Carew. Wyrównał jednak z rzutu karnego Elano. Między 68 a 75 minutą oglądaliśmy popisa jednego snajpera, jakim był Agbonlahor. Piłkarz w siedem minut skompletował hat-tricka! Drugą bramkę dla gości zdobył w 89 minucie Vedran Corluka.
Ostatnim meczem kolejki była potyczka aktualnego mistrza Anglii, Manchesteru United z Newcastle United. Niespodziewanie to goście wyszli na prowadzenie w 22 minucie za sprawą Obafemiego Martinsa. Dwie minuty później wyrównał jednak Daren Fletcher. Pomimo starań drużyny gospodarzy wynik meczu nie uległ już zmianie.
Komplet wyników 1. kolejki:
Arsenal - WBA 1:0
Bolton - Stoke 3:1
Hull City - Fulham 2:1
Everton - Blackburn 2-3
Middlesbrough - Tottenham 2-1
West Ham - Wigan 2:1
Sunderland - Liverpool 0-1
Chelsea - Portsmouth 4-0
Aston Villa - Manchester City 4-2
Manchester United - Newcastle 1-1
W 1 kolejce padło łącznie 32 bramki co daje imponującą średnią 3,2 na mecz!
Komplet spotkań 2. kolejki:
Sobota, 23 sierpnia
Blackburn - Hull City 16.00
Liverpool - Middlesbrough 16.00
Newcastle - Bolton 16.00
Stoke - Aston Villa 16.00
Tottenham - Sunderland 16.00
WBA - Everton 16.00
Fulham - Arsenal 18.30
Niedziela, 24 sierpnia
Wigan Athletic - Chelsea 14.30
Manchester City - West Ham 17.00
Poniedziałek, 25 sierpnia
Portsmouth - Manchester United 21.00
Premierleague.com, własne
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Jedenastka roku 2008 według Sergio AgueroGoal.com / 07.01.2009; 21:47
Adebayor: Arsenal wciąż ma szanse na mistrzostwo!Football365.com / 07.01.2009; 00:11
Van Persie: Nie mamy gwarancji, że coś wygramyArsenal-Mania / 06.01.2009; 11:55
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (26):
Christian; użytkownik
komentarzy: 1857 newsów: 0
18.08.2008; 00:13
Super że Man Utd zaczął od remisu
ARSENAL :::D
ARSENAL :::D
gooner; redaktor
komentarzy: 128 newsów: 62
17.08.2008; 22:59
kasku2: Przecież napisałem w ostatnim zdaniu że to właśnie Chelsea najbardziej się obawiam. Na papierze mają najsilniejszy skład nie tylko w Anglii, ale w całej Europie. W dodatku nowy trener prawie zawsze wyzwala w zawodnikach dodatkowe parę procent motywacji. Na szczęście przy tylu mocnych zawodnikach ryzyko konfliktu jest bardzo wysokie. O tytuł będzie ciężko, ale jeśli ominą nas kontuzje i w pełnej dyspozycji wrócą Rosicky i Eduardo to kto wie...
Karolson; użytkownik
komentarzy: 24 newsów: 0
17.08.2008; 22:50
ManU jest mocne zawsze - nie tylko z Ronaldo, ale faktycznie to on nadaje stylu tej drużynie. Cieszy, że ManU już straciło punkty, a w następnej kolejce spotkają się z rozgoryczoną drużyną Portsmouth na wyjezdzie, gdzie na pewno nie będzie im łatwiej niż z Newcastle. Chelsea mocno zaczęła i trzeba na nich uważać ;)
kasku2; użytkownik
komentarzy: 393 newsów: 0
17.08.2008; 22:38
gooner: a jaki terminarz ma Chelsea? Nie można jako przeciwnika w walce o tytuł traktować tylko Man Utd bo Chelsea pokazała, że też chce go zdobyc
gooner; redaktor
komentarzy: 128 newsów: 62
17.08.2008; 22:35
Następne trzy ligowe spotkania Man.Utd. gra na wyjazdach - Portsmouth, Liverpool i Chelsea. Raczej kompletu punktów nie zdobędzie - Arsenal powinien w tym czasie to wykorzystać i tym samym na koniec września mieć nad nimi punktową i psychologiczną przewagę. Problem w tym że Chelsea grając tak jak dzisiaj nie będzie miała konkurencji...
Wamat90; użytkownik
komentarzy: 200 newsów: 0
17.08.2008; 22:01
Każdego roku jest trudno o mistrzostwo ale wierze tak jak co roku, że Arsenal je zdobędzie.
gunners88; użytkownik
komentarzy: 24 newsów: 0
17.08.2008; 21:43
w tym roku Arsenalowi bedzie trudno zdobyc upragnione mistrzostwo Angli ale nie boje sie ze ulegną ManUtd tylko Chelsea bo naprawde mocno zaczeli
blue_spirit; użytkownik
komentarzy: 159 newsów: 0
17.08.2008; 21:29
Bardzo emocjonująca i zaskakująca kolejką , dzięki której siadły mi dwa kupony.
Tutaj nawiążę do pierwszego komentarza tego newsa - remis ManU można traktować jako swojego rodzaju porażkę :}
Tutaj nawiążę do pierwszego komentarza tego newsa - remis ManU można traktować jako swojego rodzaju porażkę :}
Cuneo; użytkownik
komentarzy: 134 newsów: 0
17.08.2008; 21:25
Ciesze się że Man Utd zremisowało,szkoda tylko ze Chelsea wygrała i to tak wysoko.
EkEl; użytkownik
komentarzy: 1719 newsów: 0
17.08.2008; 21:16
Dobrze że MU zremisowało. Mówie wam bez Ronaldo są ciency pamiętam że w tamtym sezonie na Old Trafford wygrali z Portsmouth i Boltonem dzieęki Ronaldo który strzelił 4 bramki :D










































