McClaren: Nie mamy nic do stracenia
12.08.2008; 16:23 / Bartosz Polek
Menedżer FC Twente, Steve McClaren uważa, że jego drużyna nie ma nic do stracenia w środowym meczu z Arsenalem w ramach kwalifikacji do Ligi Mistrzów, gdyż to Kanonierzy przystępują do spotkania w roli faworytów.Twente na drodze do fazy grupowej Ligi Mistrzów zostawiło już w pokonanym polu Ajax Amsterdam, z którymi wygrali w play-offach. Były trener Middlesbrough i selekcjoner reprezentacji Anglii, a obecnie menedżer holenderskiego zespołu, Steve McClaren już wcześniej zapowiedział, że to 'The Gunners' są faworytami w dwumeczu.
- Arsenal jest jednym z najsilniejszych zespołów, na który mogliśmy trafić. Są faworytami w tym dwumeczu. Jednak dla naszego młodego zespołu będzie to coś wyjątkowego. Młodzi piłkarze nabierają wiele doświadczenia w wielkich meczach, które zaprocentuje w przyszłości.
- W tych dwóch potyczkach z Arsenalem nie tylko będziemy traktowani jako słabsza drużyna, ale o wiele słabsza drużyna. Nikt nie liczy że FC Twente pokona Arsenal. Nie mamy nic do stracenia.
- Jestem pod wrażeniem organizacji w FC Twente. Widzę ludzi pracuje dla klubu z pasją i chcą iść dalej tą drogą. Na boisku znalazłem grupę ludzi z dobrym poziomem fizycznym, dlatego natychmiast powinniśmy pracować o nasz wynik.
- Patrząc na ostatni sezon (czwarte miejsce w lidze), mogę powiedzieć że był on bezużyteczny. Pierwszą rzeczą jaką zrobiłem to czystka w składzie. Nie możesz bazować ciągle na sukcesie, który kiedyś osiągnąłeś.
- Chcemy znów zejść poniżej linii sukcesu, by ponownie zapracować na niego swoją pracą.
Były pomocnik Middlesbrough, a obecnie gracz Twente, Luke Wilkshire wypowiedział się przed środowym spotkaniem:
- W trakcie losowania wiedzieliśmy, że trafimy na mocnego przeciwnika, a Arsenal oczywiście zalicza się do tego grona.
- Są jedną z najlepszych drużyn w Europie i czekają nas dwa naprawdę trudne spotkania. Oczywiście jesteśmy drużyną słabszą, ale w futbolu wszystko jest możliwe.
W jutrzejszym meczu w ekipie gospodarzy zabraknie Youssoufa Hersiego oraz Blaise Kufo, który jest zawieszony.
Goal.com

Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Ballack ostrzega przed ArsenalemTeletext.co.uk / 28.11.2008; 09:35
Wilshere najmłodszym graczem Arsenalu w EuropieArsenal.com / 26.11.2008; 13:42
Wypowiedź pomeczowa WengeraArsenal.com / 26.11.2008; 08:37
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (6):
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4895 newsów: 8
15.08.2008; 11:33
Nie oglądałem meczu to nie wiem, a radzili sobie trochę z nami czy nie byli w ogóle widoczni???
EkEl; użytkownik
komentarzy: 1372 newsów: 0
12.08.2008; 18:47
Zobaczymy jak będzie. Ale coś mi się wydaje że skromne 1:0.
Arsenal1994; użytkownik
komentarzy: 382 newsów: 0
12.08.2008; 16:46
Ale takie gadanie nie mamy nic do stracenia jest zbędne bo wiedza ze sa o od nas o wiele slabsi. Ale jesli by wygrali ten mecz to zalezlo by to od nich tez ale od naszych pilkarzy, ale nie sadze ze zagramy tak tragicznie ze mozemy ten mecz przegrać
fabregas12; użytkownik
komentarzy: 66 newsów: 0
12.08.2008; 16:27
No właśnie tego się obawiam oni nię będą przewierać w środkach rzeczywiście oni nie mają nic do stracenia analogicznie mozna ten mecz porównac do barcelony i wisły wisła tez nic nie ma do stracenia









































