Arshavin do Londynu, ale nie do Arsenalu?!
31.07.2008; 22:00 / Grzegorz Kuprewicz
Zapowiada się kolejne wzmocnienie Spursów. Najbardziej znienawidzony rywal Arsenalu jest bliski sfinalizowania transferu Rosjanina, Andreia Arshavina. Zawodnika łączono z Arsenalem, Chelsea oraz Barceloną. Jednak wszystko wskazuje na to, że jedna z gwiazd Euro 2008 dołączy do drużyny Juande Ramosa.
Tottenham chce zainwestować 20 mln funtów uzyskane po transakcji Robbiego Keane'a do Liverpoolu. W jego miejsce ma przybyć właśnie 27-letni Rosjanin.
Rzecznik Zenitu, Konstantin Sarsaniya powiedział:
"Jesteśmy w bardzo bliskich kontaktach z Tottenhamem. Lecz kiedy złożą ostateczną ofertę? Nie wiem."
"Może w ciągu 5 dni, może trochę szybciej lub później."
Daily Mirror
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Bent: Wiedziałem, że coś jest na rzeczy Skysports.com / 23.11.2008; 15:03
Real Madryt faworytem w wyścigu o ArszawinaSky Sports / 21.11.2008; 14:59
Gallas: Możemy wygrywać trofeaArsenal.com / 01.11.2008; 13:51
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (32):
simon90; użytkownik
komentarzy: 349 newsów: 0
04.08.2008; 17:26
arsenal3 <-- wyluzuj dzieciak, nie każdy piłkarz musi od razu przechodzić do Arsenalu ;)
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4895 newsów: 8
03.08.2008; 19:32
Tottenham jak na razie zakupił najwięcej zawodników, i to nie byle jakich w tym sezonie trzeba będzie na nich uważać....
arsenal3; użytkownik
komentarzy: 8 newsów: 0
01.08.2008; 17:59
jest bardzo głupi ze nie przejdzie do arsenalu jak przejdzie do innego klubu to bedzie sz ***a
Kanonier96; zawieszony
komentarzy: 289 newsów: 0
01.08.2008; 15:13
jak zagra mecz z arsenalem to zaraz zgaśnie
;D
;D
Vpr; użytkownik
komentarzy: 163 newsów: 0
01.08.2008; 14:39
Powtórzę się - Arszawin jest za słaby kondycyjnie na PL. Pozatym łatwo daje się upilnować obrońcom (półfinał z Hiszpanią na Euro) więc z Gaelem i resztą nie ma szans :)
kluch_lbn; użytkownik
komentarzy: 1378 newsów: 0
01.08.2008; 14:10
śmieszy mnie fakt że wszyscy piszą że jest niewarty takiego hajsu, że się nie sprawdzi... ale gdyby news brzmiał "Arshavin w Arsenalu" każdy chwaliłby Bossa i cieszył się transferem :P
LordCarrington; użytkownik
komentarzy: 1393 newsów: 0
01.08.2008; 11:51
Picia-->> Eboue mógłby być rywalizacją dla Sagni, gdyby zdecydował się wrócić do obrony. Jak na razie znów widzę, że pląta się w pomocy. Samym bieganiem to on nic nie zrobi. ;)
Btw: również chciałbym, aby Eboue wrócił na pozycję prawego obrońcy. :)
Traore to młody i niedoświadczony zawodnik. Mecze z Burgenlandem czy Barnet nie czynią go gwiazdą, ale postępy robi. W tej chwili nie mamy prócz Clichy'ego dobrego lewego obrońcy. Armand nie dawno zdecydował się grać w drugiej linii i tam mi i chyba Wengerowi się widzi. Według mnie musimy kupić lewego obrońce. Przynajmniej w ostateczności.
Btw: również chciałbym, aby Eboue wrócił na pozycję prawego obrońcy. :)
Traore to młody i niedoświadczony zawodnik. Mecze z Burgenlandem czy Barnet nie czynią go gwiazdą, ale postępy robi. W tej chwili nie mamy prócz Clichy'ego dobrego lewego obrońcy. Armand nie dawno zdecydował się grać w drugiej linii i tam mi i chyba Wengerowi się widzi. Według mnie musimy kupić lewego obrońce. Przynajmniej w ostateczności.
Manwe; użytkownik
komentarzy: 120 newsów: 0
01.08.2008; 11:41
Łe! Zobaczą Koguty, że nie warto Arshavina kupować.
Picia; użytkownik
komentarzy: 142 newsów: 1
01.08.2008; 11:26
A Eboue nie jest rywalizacja dla Sagni?? Może i Hoyte i Traore popełniają często błędy, ale pragnąłbym zauważyć, że coraz mniej. A Traore zrobił ogromny postęp i może jeszcze nie w tym, ale w następnym powinien już rywalizować z Clichym ( który pragnąłbym zauważyć też popełnia czasem proste błedy).
titi_henry; użytkownik
komentarzy: 843 newsów: 0
01.08.2008; 10:32
A kogo chcialbys kupic, aby juz teraz rywalizowali z najlepszymi bocznymi obroncami w PL ?? Na napadzie rowniez rywalizacja jest... odszedlo 3 pomocnikow, a nadal taki Diaby czy Denilson bedzie pewnie grzal lawe.. jesli nie jeden i drugi...









































