Gallas deklaruje lojalność wobec Arsenalu
31.07.2008; 14:09 / Piotr Cieślak
Kapitan Arsenalu, William Gallas, zdementował pogłoski łączące go z Paris Saint Germain i zadeklarował, że swoją przyszłość wiąże z drużyną Wengera.Doniesienia w mediach sugerowały, iż PSG szuka na rynku transferowym doświadczonego obrońcy. Jako jeden z celów wymieniany był William Gallas.
Francuz wrócił do treningów i zdementował plotki, mówiąc, iż jest skupiony na odnoszeniu sukcesów w barwach Arsenalu.
"Nie wiem, skąd się biorą takie plotki, ale nigdy nie kontaktowałem się z PSG," wyznał Gallas w wypowiedzi umieszczonej na łamach własnej strony internetowej.
"Jestem świadomy, że próbują wrócić na najwyższy poziom po bardzo trudnym okresie, i według mnie wzmacniają skład we właściwy sposób."
"Wszyscy znają Claude'a i Ludo [Makelele i Giuly], to doświadczeni piłkarze którzy dowiedli swojej wartości grając w największych klubach Europy."
"Osobiście, w Arsenalu czuję się świetnie, po zakończeniu tego sezonu pozostanie mi jeszcze rok kontraktu; na mój powrót do Francji jak na razie się nie zapowiada."
Środkowy obrońca wyraził swoją radość z powrotu do treningów i gry z Kanonierami, znalazł także czas, by pochwalić swego rodaka i nowego kolegę z klubu - Samira Nasriego.
"Bardzo cieszy mnie możliwość spotkania się z moimi przyjaciółmi z drużyny, porozmawiałem już z Robinem Van Perise na temat Euro, niestety nie miałem jeszcze okazji przeprowadzić podobnej rozmowy z Cesciem Fabregasem, który dopiero wrócił do treningów, ale pozostał w Londynie."
"Jeśli chodzi o Samira, uważam że szybko się zadomowił, co było łatwiejsze dzięki temu, że w Arsenalu jest wielu zawodników z jego pokolenia, oraz graczy francuskojęzycznych. "
"Wcale się o niego nie martwię; całkiem dobrze mówi już po angielsku!"
Gdy powiedziano mu, że rywale Arsenalu - Liverpool, Tottenham i Chelsea wzmocnili się tego lata, Gallas odpowiedział: "Dobrze dla nich!"
"W Arsenalu całkowicie ufamy Arsene'owi Wengerowi i nawet jeśli nie sprowadziliśmy jeszcze wielu graczy, mamy w drużynie niesamowitą jakość, nasi młodzi zawodnicy są coraz lepsi, a ci starsi wnoszą dużą wiedzę na temat piłki."
Setanta Sports
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Mandanda do Anglii? Całkiem możliwe...Sky Sports / 02.12.2008; 16:02
Yaya Toure na celowniku Wengera?The Sun / 02.12.2008; 14:49
Van Persie: Jestem niewinnyGoal.com / 02.12.2008; 10:39
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (22):
simon90; użytkownik
komentarzy: 349 newsów: 0
04.08.2008; 17:21
On może nawet zostać do końca kareiry w Arsenalu ;) ja nie miałbym nic przeciw ;D
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4895 newsów: 8
03.08.2008; 19:27
I to właśnie on będzie miał w tym sezonie opaskę kapitańską...
manu1234; użytkownik
komentarzy: 312 newsów: 0
31.07.2008; 23:43
Gallas po raz kolejny pokazał w swoich wypowiedziach że to właśnie jemu należy się opaska kapitana.
Frytek; użytkownik
komentarzy: 1298 newsów: 0
31.07.2008; 22:58
Ja też ufam Wengerowi.. A moim zdaniem Gallas to dobry kapitan..
grzegorz17; użytkownik
komentarzy: 462 newsów: 0
31.07.2008; 19:18
Dzisiaj mówi ze zostanie a drugiego dnia chce odejsc..Nie warto podchodzic do takich wypoiwiedzi..
kamil_malin; użytkownik
komentarzy: 1619 newsów: 0
31.07.2008; 19:00
Teraz są takie dziwne czasy, że większość jednego dnia mówi, że zostaje, a drugiego odchodzi bo proponują mu większą kasę, bądź wymyśla bajki, że dany klub który się nim interesuje był jego marzeniem.
Nic do końca nie wiadomo czy zawodnik zostanie w klubie do końca kariery. Przytaczacie tutaj kilku zawodników, ciężko cokolwiek powiedzieć, przyszłość może być różna. Wszystko się może zdarzyć... Choć wszystko wskazuje, że kilku zawodników raczej Arsenalu nie opuści.
Nic do końca nie wiadomo czy zawodnik zostanie w klubie do końca kariery. Przytaczacie tutaj kilku zawodników, ciężko cokolwiek powiedzieć, przyszłość może być różna. Wszystko się może zdarzyć... Choć wszystko wskazuje, że kilku zawodników raczej Arsenalu nie opuści.
LordCarrington; użytkownik
komentarzy: 1393 newsów: 0
31.07.2008; 18:46
Cesc_Fan-->>może ty tak, ale ja nie. Nie oceniaj lojalności zawodnika, po ty jak spędził w klubie zaledwie rok. ;) To pewne, że zagości u nas jeszcze przez kilka lat.
gooner92-->> wypadło mi z głowy, a powinienem na każdym kroku przypominać, że to Kolo jest najpoważniejszym kandydatem na kapitana prócz Gallasa (który nim jest).
outofname-->> racja. Tylko z jednym się nie zgodzę. Podajesz przykłady Adamsa, Bould'a i Dixona, ale to były zupełnie inne czasy. Teraz piłkarze są pazerni na pieniądze i mają gdzieś lojalność wobec klubu. Smutne, ale prawdziwe...
gooner92-->> wypadło mi z głowy, a powinienem na każdym kroku przypominać, że to Kolo jest najpoważniejszym kandydatem na kapitana prócz Gallasa (który nim jest).
outofname-->> racja. Tylko z jednym się nie zgodzę. Podajesz przykłady Adamsa, Bould'a i Dixona, ale to były zupełnie inne czasy. Teraz piłkarze są pazerni na pieniądze i mają gdzieś lojalność wobec klubu. Smutne, ale prawdziwe...
PAN_Kanonier; użytkownik
komentarzy: 133 newsów: 0
31.07.2008; 17:46
Dobrze że deklaruje swoją lojalność wobec klubu, to zawsze daje do zrozumienia tym którzy chcą odejść albo się zastanawiają. Kapitan powinien być oddany klubowi i mam nadzieje że William wywiąże się z zadania:P
outofname; użytkownik
komentarzy: 18 newsów: 0
31.07.2008; 17:27
Ha ha ha. Śmieszą mnie te wasze wypowiedzi o lojalności wobec klubu. Ktoś tam napisał, że Sagna wydaje się być wiernym klubowi - to dobre stwierdzić tak po jego PIERWSZYM sezonie. A pamiętacie Henriego jak mówił, że chce zostać do końca kariery. A jeszcze wcześniej Vieira twierdził, że marzy mu się wprowadzić naszą drużynę na nowy stadion, a za momencik już się znalazł na San Siro. Jedynymi piłkarzami którzy tak naprawdę byli wierni klubowi byli Anglicy, np. Adams, Bould, Dixon, a z obcokrajowców np. Bergkamp. I tak naprawdę nigdy obcokrajowcy nie będą kochali tego klubu tak jak kochają go Anglicy, wychowankowie zwłaszcza, chociaż i od tego są wyjątki jak A. Cole. A co do Gallasa - kto by w tej chwili odszedł do PSG. Chyba Paweł Brożek z Wisły Kraków lub tacy co niedługo na emeryturę się wybierają jak Makalele. Pozdro









































