Wojciech Szczęsny o swojej przyszłości
20.07.2008; 19:47 / Piotrek Szeląg
- Koszulka poszła do prania, ale wróci do mnie i zajmie w domu w Warszawie honorowe miejsce. W końcu w Arsenalu debiutuje się raz w życiu. W sierpniu prawdopodobnie zostanę wypożyczony do III ligi - mówi "Gazecie" 18-letni bramkarz Wojciech Szczęsny W sobotnim meczu z Barnet zagrał przez ostatni kwadrans w zespole Arsene'a Wengera. "Kanonierzy" wygrali 2:1. Polak zmienił Włocha Vito Mannone, który bronił od początku drugiej połowy. W pierwszej zagrał Hiszpan Manuel Almunia. Łukasz Fabiański, tak jak wszyscy uczestnicy Euro z Arsenalu, miał do poniedziałku urlop. Teraz wraca do treningów - londyńczycy wyjeżdżają na zgrupowanie do... Bad Waltersdorf, gdzie podczas Euro mieszkała reprezentacja Polski.
- Parę dni przed meczem dowiedziałem się, że zagra trzech bramkarzy. Miałem zmienić Vito w połowie drugiej części meczu, ale... nie było okazji do zmiany! - opowiada Szczęsny. - Przez pięć minut stałem przy linii bocznej i czekałem. Wszedłem dopiero, gdy strzeliliśmy bramkę. Chwilę po wejściu rywale mieli okazję do zdobycia bramki. Piłkarz Barnet był ze mną sam na sam. Strzelił, ale złapałem piłkę. I w tym momencie sędzia odgwizdał spalonego. Szkoda, popsuł mi radość z dobrej interwencji. A mógł sobie darować, skoro obroniłem. Później za wiele pracy nie miałem. Zagrałem w koszulce... Łukasza. Z numerem 21. Było 24 zawodników, nie graliśmy z numerami, które będziemy mieli w sezonie. Ja wziąłem pierwszą wolną koszulkę, na pewno zachowam ją na pamiątkę. Na razie jest w praniu, ale przy najbliższej okazji przywiozę ją do Warszawy.
W poniedziałek piłkarze Arsenalu wyjeżdżają do Bad Waltersdorf, Szczęsny zostaje w Londynie. Arsene Wenger zabiera na obóz trzech bramkarzy. Almunia i Fabiański mają walczyć o pozycję numer jeden. - To, że Manu bronił w poprzednim sezonie, nie będzie miało znaczenia - uważa Szczęsny. - Jeśli Łukasz wygra rywalizację, będzie bronił. Trener postawi na lepszego.
Wojtek jest na razie numerem cztery. Do Austrii pojedzie starszy o dwa lata Włoch Mannone. - Powiedziano mi w klubie, że to ja mam udowodnić iż jestem od niego lepszy, a nie odwrotnie. Argumentem był jego wiek i to, że ma więcej doświadczenia Żałuje, ale co zrobić? Zostaję i będę bronił w sparingowych meczach rezerw. Pokazuje je telewizja, więc będzie okazja by się pokazać i być może wypromować do innego klubu - mówi 18-letni Polak, który jeszcze tego lata chce zostać wypożyczonym z Arsenalu. - Po powrocie kolegów z Austrii, wracam do treningów z pierwszym zespołem i będę udowadniał, że jestem lepszy od Mannone. Do końca przygotowań trenuję z "Kanonierami", a potem zobaczymy, czy będą jakieś propozycje - mówi Szczęsny.
Młody bramkarz, który ma za sobą debiut w reprezentacji Polski (nieoficjalny sparing z klubem Schaffhausen przed Euro) chce odejść, żeby grać. - Będzie to pewnie zespół League One czyli odpowiednik naszej III ligi - mówi Szczęsny. - Do Championship nie ma sensu odchodzić. Tam pół ligi walczy o awans do Premiership, a drugie pół broni się przed spadkiem. Trenerzy są pod wielką presją, nie stawiają na młodzież. Dwóch moich kolegów zostało wypożyczonych właśnie do II ligi i jeden zagrał cztery mecze, a drugi pięć w całym sezonie. Stracili rok, ja tego nie chcę. W III lidze takiej presji nie ma. Ale, jeśli odejdę z Arsenalu, do tylko do drużyny w której trener nie będzie bał się stawiać na młodych. Mój angielski menedżer szuka mi drużyny, nim jednak podejmę decyzję, będę chciał porozmawiać z trenerem. Na siłę nie chcę niczego zmieniać, nie ma bowiem sensu bym odchodził do innego klubu na ławkę rezerwowych. Jeśli się nie znajdzie zespół, który na mnie postawi, zostanę i będę bronił w rezerwach Arsenalu. A na razie to jestem szczęśliwy, że wreszcie zadebiutowałem w tym wielkim klubie.
Sport.pl
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Wojciech Szczęsny złamał ręce na treninguSport.pl / 19.11.2008; 13:26
Abu Ogogo na wypożyczeniu w BarnetArsenal.com / 13.11.2008; 17:39
Nordtveit wraca do ArsenaluYoungguns.wordpress.com / 31.10.2008; 13:23
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (21):
gallusp; użytkownik
komentarzy: 43 newsów: 0
20.07.2008; 23:48
Fajnie miec polskich zawodnikow w swoim klubie
Szef; użytkownik
komentarzy: 2322 newsów: 0
20.07.2008; 23:00
nnabierze doswiadczenia ale i tak mysle ze za gora 2-3 lata odejdzie z Arsenalu na stale do innego klubu
k_oi; redaktor
komentarzy: 363 newsów: 135
20.07.2008; 22:32
Myślę że nie zaszkodzi mu rok wypożyczenia. Zawsze to jakieś większe doświadczenie niż gra w rezerwach. Chociaż nie znam różnicy poziomów między rezerwami AFC a League One.
kappa; użytkownik
komentarzy: 610 newsów: 0
20.07.2008; 21:55
ja tam jestem realista i czuje ,ze i on i fabian dlugo dlugo nie bda nr 1 w arsenalu( o ile w ogole bda )
polandblood; użytkownik
komentarzy: 2268 newsów: 1
20.07.2008; 21:01
Bedziesz kiedys numerem 1 w Arsenalu mowie ci tylko nie odchodz
LordCarrington; użytkownik
komentarzy: 1393 newsów: 0
20.07.2008; 20:27
W końcu w Legii grali na prawdę dobrzy bramkarze, tacy jak Fabiański, Kowalewski czy Boruc.
I poprawka z poprzedniego komenta. Nie tata Wojciech, a Maciej. :P
I poprawka z poprzedniego komenta. Nie tata Wojciech, a Maciej. :P
Cesc_Fan; użytkownik
komentarzy: 719 newsów: 0
20.07.2008; 20:25
LordCarrington > Masz mały błąd w swoim poście:P
Jego ojciec miał na imię Maciej a nie Wojciech . Sory ,że poprawiam ale mam racje :)
Jego ojciec miał na imię Maciej a nie Wojciech . Sory ,że poprawiam ale mam racje :)
bartek_1910; użytkownik
komentarzy: 53 newsów: 2
20.07.2008; 20:25
lord ojciec wojciecha szczesnego ma na imie Maciej ;p pamietam bo w Widzewie gral ;p
baska_17skc; użytkownik
komentarzy: 658 newsów: 0
20.07.2008; 20:20
Pierwszy raz usłyszałem o nim rok temu. Usłyszałem że to jeden z najlepszych bramkarzy młodzieżowych w Polsce. Ciesze się że gra w arsenalu. Życze mu wszystkiego najlepszego









































