homemailmap
kanonierzy
MyBet

Sagna studzi zapał 'Kanonierów'

10.07.2008; 14:01 / Michał Wojciechowski

-Zawodnik Arsenalu Bacary Sagna ma nadzieje, że jego zespół będzie w nadchodzącym sezonie liczył się w walce o tytuł, ale Francuz zdaje sobie sprawę również z tego, że może być zupełnie inaczej. 'Kanonierzy' w sezonie 2007/2008 zajęli trzecie miejsce w Premiership, mimo tego, że przez długi czas utrzymywali się na pierwszej pozycji w tabeli. Wpływ na taki bieg wydarzeń miały na pewno liczne kontuzje graczy Arsenalu, między innymi urazy Eduardo da Silvy, Robina van Persiego oraz Tomasa Rosickiego. Skutki tych urazów 'Kanonierzy' odczują prawdopodobnie również na początku sezonu 2008/2009, ponieważ kontuzje da Silvy i Rosickiego są na tyle poważne, że wykluczą ich z gry w kilku pierwszych spotkaniach.

Drugim powodem do zmartwień dla Sagny mogą być jego koledzy z drużyny, Alexander Hleb oraz Emmanuel Adebayor, którzy negocjują warunki swoich nowych kontraktów i najprawdopodobniej odejdą z zespołu. Wcześniej klub opuścił Mathieu Flamini. Nie wiadomo również, jak będzie w przypadku Brazylijczyka Gilberto Silvy, który według mediów także planuje opuszczenie Arsenalu.

Wyżej wymienione fakty spowodowały, że Sagna ma wątpliwości przed rozpoczynającym się już niedługo sezonem. Mimo wszystko Francuz ma również nadzieje, że doświadczenie zdobyte w ostatnim sezonie pomoże 'Kanonierom' w osiągnięciu lepszego rezultatu niż trzecie miejsce w Premiership.

"Nie widzę sensu w planowaniu czegoś już na przyszły marzec, ponieważ nie wiemy, czy wtedy nadal będziemy się liczyć w walce o tytuł. Oczywiście wszyscy żałujemy tego, jak skończył się dla nas ostatni sezon i mamy nadzieje, że tym razem zajmiemy lepsze miejsce niż trzecie. Musimy jednak skorzystać z tej lekcji i dlatego uważam, że nie powinniśmy już teraz nastawiać się na zwycięstwo w zbliżającym się sezonie." - Powiedział Bacary Sagna.
Goal.com


Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym


zobacz aktualności na temat:
oceń tego newsa:
Tylko dla zarejestrowanych i niezablokowanych użytkowników serwisu!


-Zobacz także:
-Wypowiedź pomeczowa Scolariego
Telegraph.co.uk / 01.12.2008; 14:01
-Obszerna wypowiedź pomeczowa Wengera
Arsenal.com / 30.11.2008; 23:58
-Video: Czternasta kolejka Premier League
SoccerPulse / 30.11.2008; 21:23
-Skomentuj artykuł:

Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!

-Komentarze użytkowników (22):
-
dennis; użytkownik komentarzy: 298 newsów: 0
10.07.2008; 19:20
waskitcz- w pełni popieram twoje zdanie
-
Waskitcz; użytkownik komentarzy: 10 newsów: 0
10.07.2008; 19:05
Lecho zauważ jedna rzecz niby be Henry'ego mielismy walczyc o puchar UEFA a o mały włos nie wygraliśmy PL to dlatego że młodzi piłkarze zyskuja w oncu doswiadczenia Adebyaora godnie zastapi Walcott a Hleba Nasri myśle że Denilson lub Song Bilong godnie zastapia Flaminiego i Gilberto nie ma co sie zamartwiac Arsene sie zabiezpieczył dobrze a chłopaki po mału sie ogrywają i odpłacaja mu Piekna grą Po tym jak odszedl Henry nikt sie nie spodziewał ze Adebayor zagra tak ładnie więc sa szanse...ja myśle ze Wnger wie co robi
-
lecho; użytkownik komentarzy: 569 newsów: 0
10.07.2008; 18:16
Jeśli odejdzie Hleb i Ade to nie wiem czy damy rade ich zastąpić, a do tego weźmy jeszcze Flaminiego. Obok Fabregasa byli to najlepsi zawodnicy. Wenger mówi, że musimy spłacać długi, ale jeśli ci piłkarze odejdą to musimy sprowadzić równie dobrych. Mamy oczywiście szanse i wierze, że wygramy, ale będzie bardzo ciężko patrząc, że my się osłabiamy, a inne zespoły się wzmacniają.
-
dennis; użytkownik komentarzy: 298 newsów: 0
10.07.2008; 17:45
z takim nastawieniem, cytuje freddiego- że powalczymy o 4 miejsce nie mamy czego szukać.według mnie nie możemy być pesymistami, nic się nie dzieje, odszedł na razie hleb, jeżeli odejdzie adebayor to też tragedii nie będzie.Arsenal to klub historia , jeden z najstarszych w Anglii, 13 mistrzostw Anglii, wiele pucharów i sukcesów.My kibice i nasi zawodnicy nie możemy mówić że powalczymy o 4 miejsce, musimy mówić otwarcie że chcemy wygrać i nie możemy myśleć inaczej.Arsenal to klub zwycięzców i niech taka myśl nam przyświeca i towarzyszy przez cały następny sezon.Walczymy o najwyższe cele i nie kryjmy się z tym.
-
melek90; użytkownik komentarzy: 150 newsów: 0
10.07.2008; 17:27
Hehe ostrożny optymista nastawiony na realne myślenie:))) Troche ma racji ale w Arsenalu nikt nikogo nie trzyma na siłe, a luki po transferach trzeba wypełnić i tyle. I nie ma co narzekać!!!
-
polandblood; użytkownik komentarzy: 2257 newsów: 1
10.07.2008; 15:28
A ja widze sens i to najwyzsza pora zeby wygrac trofea!!!
-
Yeti; użytkownik komentarzy: 25 newsów: 0
10.07.2008; 14:53
Adebayor wcale nie musi zostać, za pieniądze, które kluby są nam gotowe zapłacić, jesteśmy w stanie kupić napastnika przynajmniej na tym samym poziomie, co Adebayor. Ja tam wcale nie chcę, by jakiś zawodnik robił łaskę z tego, że gra dla Arsenalu. Niech wypierda*a, musimy się szanować, musimy szanować nasz klub.
-
Freddie; użytkownik komentarzy: 135 newsów: 0
10.07.2008; 14:33
Obawiam się że powtarza się historia z przed roku dwóch, trzech... pięciu lat odchodzą najlepsi piłkarze. Powalczymy o 4 miejsce pewnie.
-
ArseneW; użytkownik komentarzy: 21 newsów: 0
10.07.2008; 14:31
gilberto jak gilberto ale Adebayor MUSI zostać, bez niego leżymy i kwiczymy :/ A i tak trzeba kupić jakiegoś def pomocnika i obrońce, najlepiej dwóch
-
Syjon; zawieszony komentarzy: 669 newsów: 0
10.07.2008; 14:29
teraz będzie trudniej...



strona główna|regulamin serwisu|reklama|współpraca|kontakt
Copyright © 2006-2008 by Kanonierzy.com   All Rights Reserved