Wenger o finansach w piłce nożnej...
06.07.2008; 12:11 / Grzegorz Kuprewicz
Arsene Wenger ze smutkiem przyznał, że prawdopodobnie będzie zmuszony sprzedawać swoje gwiazdy co roku przez najbliższe dwie dekady. Boss aktualnie próbuje przekonać Emanuela Adebayora i Alexa Hleba, by nie szli w ślady Mathieu Flaminiego, który opuścił Arsenal i udał się do Milanu.
Adebayor postawił sprawę jasno. Zostanie tylko jeśli jego pensja znacząco wzrośnie. Jednak Wenger przyznaje, że ma związane ręce w sprawie finansów. Tłumaczy to tym, że klub poniósł ogromne koszty przenosinami na nowy stadion 2 lata temu.
- Strategia klubu to sprzedawać co roku graczy i kupować niedrogich piłkarzy. - powiedział dla News of the World.
- Kierujemy Arsenal ku zaspokojeniu wszystkich ambicji - tych krajowych i międzynarodowych. Ale dopóki nie uwolnimy się od kredytu - czyli przez 17 kolejnych lat - nasza nadwyżka finansowa będzie pomniejszana o 24 mln funtów raty.
- Polityka klubowa opiera się na zastępowaniu gwiazd młodymi zawodnikami. Chodzi o to by zbudować zgrany kolektyw, który pokazuje dobrą jakość gry.
Wenger jest sfrustrowany siłą jaką dysponują gracze, w porównaniu do klubów.
- Jeśli miałbym możliwość, żeby zmienić jedną prostą rzecz w dzisiejszym futbolu, byłby to system transferowy. Gracze byliby w nim najemnikami klubów.
- Kiedy są słabi, chcą zostać, lecz kiedy łapią formę - myślą tylko o opuszczeniu klubu.
- Walczę aby kontrakty graczy były odpowiednio wysokie - by zapewnić bardzo dobre życie, ale narzucam również respekt i lojalność dla klubu.
Eurosport
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Fabregas: Musimy udowodnić, że Wenger miał racjęGoal.com / 01.12.2008; 17:28
Dwóch graczy Twente na celowniku WengeraGoal.com / 01.12.2008; 17:07
Wenger: Gallas był świetnySky Sports / 01.12.2008; 16:59
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (38):
adaminho77; użytkownik
komentarzy: 847 newsów: 0
07.07.2008; 12:43
LordCarrington2008-->Czytałem, że Kroenke nie chcę wykupić więcej akcji Arsenalu...
Arsen258; redaktor
komentarzy: 514 newsów: 330
07.07.2008; 11:29
Z drugiej strony Maradona przeszedł do Hiszpanii za 300 tysięcy franków szwajcarskich. Wtedy jak ludzie myśleli o takiej kwocie to mdleli
Arsen258; redaktor
komentarzy: 514 newsów: 330
07.07.2008; 11:28
Z drugiej strony, chyba lepiej zgodzić się na Kroenke niż przez 17 lat wykopywać z pod ziemi młode ziemniaki a potem sprzedawać je na rosyjskim targu.
LordCarrington; użytkownik
komentarzy: 1388 newsów: 0
07.07.2008; 10:59
Tego się po Wengerze nie spodziewałem. Trzeba w końcu pokazać zawodnikom, że miłość i wierność klubowi jest teraz najcenniejsza. U nas liczba takich graczy się zmniejsza i wszyscy szukają szczęścia w pieniądzach. Niestety, jak już mówiłem, pieniądze są coraz ważniejsze w futbolu, niż sam jego urok...
I drugie. Nie żaden Usmanov czy Kroenke, bo stoczymy się przez nich na dno. Rusek ma lewe interesy, więc jeśli miałbym wybierać w ostateczności, to postawiłbym na Kroenke'a, pomimo tego, że jestem przeciwny zagranicznym inwestorom.
I drugie. Nie żaden Usmanov czy Kroenke, bo stoczymy się przez nich na dno. Rusek ma lewe interesy, więc jeśli miałbym wybierać w ostateczności, to postawiłbym na Kroenke'a, pomimo tego, że jestem przeciwny zagranicznym inwestorom.
titi_henry; użytkownik
komentarzy: 843 newsów: 0
07.07.2008; 08:55
kamil_malin - gadasz tam, ze nie ugramy, a to nie prawda. Zobacz jak w tym sezonie bylismy blisko. Dam Ci przyklad MU, gdyby tam Cristiano Ronaldo dostal taka kose, to MU tez moglby sie podlamac. To samo z Chelsea, np Terry, czy Lampard... Wg. mnie z takim skladem mozemy ugrac wiele.
waldek_89; użytkownik
komentarzy: 1054 newsów: 0
07.07.2008; 07:33
kiedyś to było przywiązanie do klubu, teraz to tylko kasa się liczy..
Frytek; użytkownik
komentarzy: 1298 newsów: 0
06.07.2008; 22:39
Kamil_malin, a właśnie, że ugramy, ugramy i to już w tym sezonie..!
Arsenal1994; użytkownik
komentarzy: 377 newsów: 0
06.07.2008; 22:03
Kiedys to byli inni pilkarze ktorzy wiedzieli ze co sezon moga cos ugrac a teraz nie ma takich rzeczy jak przywiazanie do klubu , a tak poza tym trzeba byc realistą , nie od wczoraj wenger stawia na mlodzież , wiec nie z awiele sie zmieni w kolejnym sezonie ale my przeciez nie ggramyw okręgówce ! nie rozumiem w pewnych momętach naszej polityki
kamil_malin; użytkownik
komentarzy: 1614 newsów: 0
06.07.2008; 20:19
Młodymi gwiazdami nic nie ugramy. Aby wygrywać trzeba mieć klasowych zawodników, a nie tylko młodzież.
Smutne jest to, że nie ma tego czego było dawniej- przywiązania do klubu. Zawodnik jak dostanie ofertę z innego klubu gdzie będzie miał zarabiać więcej, to chce przejść, choć deklaruje się, że nigdy nie odejdzie...
Smutne jest to, że nie ma tego czego było dawniej- przywiązania do klubu. Zawodnik jak dostanie ofertę z innego klubu gdzie będzie miał zarabiać więcej, to chce przejść, choć deklaruje się, że nigdy nie odejdzie...
iAMjustAgirl; użytkownik
komentarzy: 607 newsów: 0
06.07.2008; 19:53
Respekt i lojalność wobec klubu? Racji bytu chyba nie mają w dzisiejszym footballu, poza oczywiście nielicznymi wyjątkami.
Musimy spłacać stadion, nie stać nas na "gwiazdy", sytuacja zmusza nas do sprzedawania naszych najdroższych(najlepszych?) piłkarzy by przetrwać...
Telenowela.
Tragicznie to wszystko brzmi. Rusek-milioner wyjściem jedynym?
Musimy spłacać stadion, nie stać nas na "gwiazdy", sytuacja zmusza nas do sprzedawania naszych najdroższych(najlepszych?) piłkarzy by przetrwać...
Telenowela.
Tragicznie to wszystko brzmi. Rusek-milioner wyjściem jedynym?









































