Diarra zostaje w Portsmouth
30.06.2008; 18:42 / Szymon Ortyl
W zeszłorocznym letnim okienku transferowym Arsenal pozyskał kilku piłkarzy. Ostatniego z nich udało się zakupić w ostatnich godzinach trwania dozwolonego okresu transferowego. Był nim Francuz Lassana Diarra. Po przesiedzeniu całego sezonu na ławce rezerwowych w Chelsea, młody pomocnik chciał wreszcie doznać gry w pierwszym składzie. Arsenal miał mu to umożliwić. Jednak sprawy nie potoczyły się tak, jakby życzył sobie tego Diarra i pod koniec stycznia został sprzedany do Portsmouth.
Ten transfer okazał się być jednym z lepszych zakupów Portsmouth. W drużynie Harry'ego Redknappa, Diarra bardzo szybko wywalczył sobie miejsce w podstawowej 11 i stał się jednym z filarów drużyny.
Po bardzo dobrej końcówce sezonu wielu ekspertów twierdziło, że ponownie zmieni barwy klubowe i przeniesie się do innego zespołu. Jednak Sky Sports donosi, że Lassanie spodobało się południowe wybrzeże Anglii i zamierza pozostać na nim trochę dłużej.
Diarra zapytany przez dziennikarza L’Equipe o to, gdzie będzie grał w przyszłym sezonie, odpowiedział:
"Gdzie będę grał w przyszłym sezonie? A co to za pytanie!? Jestem związany kontraktem z Portsmouth!"
"Bardzo dobrze czuje się w tym klubie. Pomogłem mu w wygraniu Pucharu Anglii oraz zakwalifikowaniu się do Pucharu UEFA."
Caughtoffside.com
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Melo jednak na sprzedaż?Setanta Sports / 01.12.2008; 20:15
Seaman: Potrzebujemy transferówGoal.com / 01.12.2008; 19:20
Gallas łączony z transferem do TottenhamuGoal.com / 30.11.2008; 14:30
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (23):
Theo10; użytkownik
komentarzy: 361 newsów: 0
30.06.2008; 21:08
Adebayor25_25_---> tez pamietam ten mecz...:)przydalby sie teraz.
Afc; zawieszony
komentarzy: 523 newsów: 172
30.06.2008; 21:06
Przypomina mi się sytuacja z pewnym francuskim piłkarzem. Makelele go zwą. Real też go nie docenił - przyszła Chelsea, kupiła i co ? Claude pokazuje, że jest jednym z najlepszym defensywnych pomocników świata. A Diarra ma szansę stać się takim drugim Makelele'm.
waldek_89; użytkownik
komentarzy: 1054 newsów: 0
30.06.2008; 21:03
jak gra w pierwszym składzie to czemu miałby opuszczać Portsmouth, jak się czyłby też tam lepiej to bym został:P
pawel_p13; użytkownik
komentarzy: 33 newsów: 0
30.06.2008; 20:39
Szkoda, ale się nie dziwie tam jest po prosu wielki.
Mich4ll; redaktor
komentarzy: 465 newsów: 310
30.06.2008; 20:00
Nie ma nic dziwnego w tym, że Diarra chce zostać w Portsmouth. Gra w pierwszym składzie i ma dobre warunki, żeby nadal się rozwijać. Życzę mu powodzenia i trochę żałuję, że nie ma go już w Arsenalu, ponieważ to bez wątpienia bardzo wartościowy zawodnik :)
Adebayor25_25_; użytkownik
komentarzy: 264 newsów: 0
30.06.2008; 19:35
To byl nasz blad,idealnie wpasowalby sie teraz w miejsce flaminiego.Ja pamietam mecz w Curling Cup (nie pamietam z kim,chyba blackburn) jak fantastycznie zagral w srodku z Cescem,dostal note 8 bodajze x)
dennis; użytkownik
komentarzy: 298 newsów: 0
30.06.2008; 19:03
Myślę , że dobrze zrobił bo osiągnie stabilizację w dosyć dobrym klubie i będzie dalej mógł rozwijać swoją karierę.Powodzenia
SaKu10; użytkownik
komentarzy: 131 newsów: 0
30.06.2008; 18:54
e tam... niech sobie gra... myśle że Flaminiego powinien zastąpić ktoś bardziej doświadczony:
marzenie: Y. Toure
realia: no to nie wiem... obawiam sie że jakiś młodzik :/
marzenie: Y. Toure
realia: no to nie wiem... obawiam sie że jakiś młodzik :/









































