Fabregas o meczu z Rosją i finale Euro 2008
26.06.2008; 23:38 / Michał Wojciechowski
Pomocnik Arsenalu oraz reprezentacji Hiszpanii Cesc Fabregas odegrał znaczącą rolę w dzisiejszym zwycięstwie swojej drużyny nad Rosją i zakwalifikowaniu się do finału Euro 2008, w którym Hiszpanie zmierzą się z Niemcami. Chwilę po meczu młody 'Kanonier' został zapytany przez dziennikarzy, czy jego dzisiejszy występ będzie wystarczającym powodem dla selekcjonera Luisa Aragonesa do wystawienia go w pierwszym składzie na mecz finałowy. "Naprawdę nie wiem, powinniście zapytać o to mojego trenera." - Odpowiedział Cesc.
'La Furia Roja' zakwalifikowała się do finału Mistrzostw Europy pierwszy raz od roku 1984 i jak na razie Fabregas nie myśli o niczym innym, tylko o świętowaniu tego sukcesu:
"Przybyliśmy na ten turniej po to, żeby go wygrać. Jesteśmy już w finale i teraz przed nami najtrudniejsze spotkanie. Podczas finału wszystko może się wydarzyć, ale teraz chcemy cieszyć się z dzisiejszego zwycięstwa, a o przyszłym meczu będziemy myśleć później."
Cesc przyznał także, że nie wiedział, że tak szybko wejdzie dzisiaj na boisko i nie wiedział również, na jakiej pozycji przyjdzie mu zagrać.
"Nikt mnie nie poinformował, ponieważ nie było na to czasu. To była taktyczna zmiana. Nie jestem napastnikiem, ale kiedy wszedłem na boisko grałem na tej właśnie pozycji. Kiedy było trzeba wszyscy wychodziliśmy do przodu: ja, David Silva, Xavi i Iniesta, myślę, że szło nam to dobrze." - Zakończył Fabregas.
Goal.com
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Fabregas: Musimy udowodnić, że Wenger miał racjęGoal.com / 01.12.2008; 17:28
Flamini zaniepokojony sytuacją KanonierówSky Sports / 29.11.2008; 12:59
Wenger: Dlaczego patrzę na Cesca jak na 26-latkaArsenal.com / 29.11.2008; 09:26
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (25):
Kinia17; użytkownik
komentarzy: 24 newsów: 0
27.06.2008; 00:23
Mecze Hiszpanii i Rosji były jednymi z najciekawszych w całych rozgrywkach Euro 2008. Zarówno pierwsze jak i drugie spotkanie tych drużyn pokazało na co tak na prawde stać Hiszpanów. Żółte koszulki przyniosły szczęście, choć bał się ich trener. 10 czerwca jak i dziś Hiszpanie strzelili 3 gole więcej od Rosjan. Cesc pokazał klase. Dokładne podania przyniosły Hiszpanii zwycięstwo. Już nie mogę się doczekać finału, bo wiem że to będzie zacięta walka o zwycięstwo między reprezentacją Niemiec a Hiszpanii. Niech wygra najlepszy!
pawelasnl; użytkownik
komentarzy: 68 newsów: 0
27.06.2008; 00:14
Cesc zagrał bardzo dobre spotkanie, oby w finale Hiszpania pokonała Niemców i Fabregas zagrał od samego początku
Freddie; użytkownik
komentarzy: 135 newsów: 0
27.06.2008; 00:11
Cała drużyna Hiszpanii zagrała znakomicie, aż ręce same składają się do oklasków. Cesc odegrał dużą role w dzisiejszym meczu. Dzielił i rzadził w pomocy. Jeżeli kontuzja Villi okaże się poważniejsza to zagra w Finale w podstawowym składzie.
Niech Barca bieże sobie Arszawina my bieżmy Silve i Guize obaj strzelali po podaniach Cesca!
Niech Barca bieże sobie Arszawina my bieżmy Silve i Guize obaj strzelali po podaniach Cesca!
domino; użytkownik
komentarzy: 1044 newsów: 0
26.06.2008; 23:46
pieknie Cesc pieknie Hiszpania... 2 asysty mowia samo za siebie... nareszcie Hiszpania doczekala sie bardzo dobrej reprezentacji... oby tylko pokonac Niemocow... VIVA ESPANA...
polandblood; użytkownik
komentarzy: 2259 newsów: 1
26.06.2008; 23:44
Mysle ze najlepszy gracz w tym meczu









































