Podolski rozważa odejście z Bayernu
23.06.2008; 14:02 / Patryk Bielski
Napastnik reprezentacji Niemiec, Lukas Podolski wyznał, że obawia się, iż jego klub, Bayern Monachium nie docenia jego umiejętności snajperskich i rozważa odejście do innego europejskiego zespołu.W poprzednim sezonie Podolski na Allianz Arena przegrał walkę o miejsce w pierwszej jedenastce z Miroslavem Klose oraz Lucą Tonim. W ostatnim czasie wiele mówiło się także o transferze Mario Gomez do Mistrza Niemiec, co poddałoby sporym wątpliwością zaufanie klubu do Podolskiego.
- Mam wrażenie, że klub mi nie ufa, a to uczucie narasta gdy słyszę o zainteresowaniu mojego zespołu innymi napastnikami. Muszę podjąć decyzję, nie sugerując się nowym trenerem.
Stuttgart, Arsenal, Manchester City i Tottenham to kluby, które interesują się usługami niemieckiego snajpera. Sam piłkarz wyznał, że nie wykluczone, iż opuści Bayern.
- Wszystko się może zdarzyć. Mam ważny kontrakt z Bayernem, lecz każdy wie, jak wygląda sytuacja. Nie sądziłem, że będę występował regularnie na Euro, lecz sztab ma do mnie zaufanie i spłacam je dobrymi występami.
Sky Sports
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Melo jednak na sprzedaż?Setanta Sports / 01.12.2008; 20:15
Seaman: Potrzebujemy transferówGoal.com / 01.12.2008; 19:20
Gallas łączony z transferem do TottenhamuGoal.com / 30.11.2008; 14:30
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (24):
kluch_lbn; użytkownik
komentarzy: 1372 newsów: 0
23.06.2008; 21:50
nie wiem czy by pasował, wolałbym duet Eduardo-Adebayor. Niby jest dobry i potrafi sie znaleźć w polu karnym ale jakoś mnie do końca nie przekonuje.
bartek2815; użytkownik
komentarzy: 25 newsów: 0
23.06.2008; 20:05
Chętnie bym go u nas widział...dobry gracz, dobre umiejętności i przydał by sie nam...był by to udany zakup
Mr0wa95; użytkownik
komentarzy: 50 newsów: 0
23.06.2008; 19:16
Adebayor lepiej sobie zobacz mecz z jego udziałem on po prostu grał świetnie dobrze podawał , czarował dryblingiem , widać że gdy dostał szanse chce ją wykorzystać jest spragniony gry a taki jest według mnie styl Arsenalu
Adebayor25_25_; użytkownik
komentarzy: 264 newsów: 0
23.06.2008; 18:49
Co wy gadacie..Podolski by pasowal do stylu arsenalu? Nie widze w nim zadnej finezji gry,niczym mnie nie zachwyca,a to ze trafil do bramki rywali bodajze 3 razy to o niczym nie swiadczy jeszcze
AFC_00; zawieszony
komentarzy: 56 newsów: 0
23.06.2008; 18:36
Zgadzam się z Ibricicem. Jeżeli Adebayor by opuścił Arsenal, to Podolski by jak najbardziej pasował do naszego klubu.
Ibricic; zawieszony
komentarzy: 161 newsów: 0
23.06.2008; 17:35
podolski bylby dobrym zakupem. w bayernie nie dostaje szans na gre ale w arsenalu bylby podstawowym zawodnikiem. chce zeby do nas trafil czym prendzej.
gallas10fan; użytkownik
komentarzy: 2 newsów: 0
23.06.2008; 17:33
Gra na lewej pomocy i w napadzie więc może sie przydać a na EURO gra bardzo dobrze!
waldek_89; użytkownik
komentarzy: 1054 newsów: 0
23.06.2008; 16:55
może i dobrze jak by zagrał dla nas? hm?:d
LordCarrington; użytkownik
komentarzy: 1388 newsów: 0
23.06.2008; 16:45
Nie ukrywam, iż poczynił niesamowity postęp na tych ME. Nie patrzę jednak tylko przez pryzmat jego gry na tym turnieju, ponieważ obserwowałem go jeszcze za czasów gry w FC Koeln. Transfer do Bayernu wydarzył się zbyt szybko, a samemu Podolskiemu odechciewa się tam grać, skoro jest tylko rezerwowym. Teraz nowym trenerem Bawarczyków ma zostać Jurgen Klinssman, który za wszelką cenę będzie chciał zatrzymać w klubie swojego pupilka. Myślę, że to mu się nie uda, bo Poldi jest teraz bardzo rozchwytywany przez kluby z Anglii i po Mistrzostwach Europy zadecyduje o swojej przyszłości. Życzę mu jak najlepiej i chcę, aby dokonał właściwego wyboru.
Cesc_Fan; użytkownik
komentarzy: 719 newsów: 0
23.06.2008; 16:29
Przydałby się nam taki szybki napastnik jakim jest Poldi :) Ale i tak wątpie że Wenger go sprowadzi .
Mi się wydaje że w Arsenalu bardzo się rozwinie pod okiem Arsena Wengera.
Mi się wydaje że w Arsenalu bardzo się rozwinie pod okiem Arsena Wengera.









































