Van Persie napawa się "niepokonanym" uczuciem
19.06.2008; 15:06 / Robert Ruciński
Jedna z gwiazd Euro 2008, Robin van Persie, będący znów w formie, który w zeszłym sezonie wystąpił tylko kilka razy w barwach Arsenalu z powodu kontuzji, i który czerpie satysfakcję ze swojego wkładu w cudowna grę reprezentacji Holandii na turnieju w Austrii i Szwajcarii, typuje, iż „Oranje” odniosą kolejne zwycięstwo, a on będzie czuł się cudownie wraz z niepokonaną drużyną.Holandia, która z rywalizacji odsunęła Francję oraz Rumunię i w wraz z Włochami wyszła z „grupy śmierci” przygotowuje się do meczu ćwierćfinałowego w Bazylei, gdzie Pomarańczowi zmierzą się w najbliższą sobotę z Rosją. Robin van Persie jest pewny siły swojej drużyny.
Holendrzy zdobyli tytuł Mistrza Europy dwadzieścia lat temu w 1988 roku, pokonując w finale Związek Radziecki. Napastnik Kanonierów jest pewien, że Pomarańczowi mogą ponownie posmakować tego sukcesu na boiskach Austrii i Szwajcarii.
- Wysłaliśmy jasny komunikat [o naszej dyspozycji na Euro – red.], ale to jest tylko część marzenia, a nie koniec. Musimy wygrać jeszcze trzy razy, żeby wznieść trofeum – powiedział Robin dla Daily Mail.
- Z tym składem naprawdę mam przekonanie, iż jesteśmy niepokonani, chociaż musimy wszystko robić krok po kroku.
- Właśnie dlatego chcę być częścią drużyny. W powietrzu wyraźnie czuć, że dzieje się coś pięknego.
Van Persie, który zdobył drugą bramkę w meczu z Rumunią, ma nadzieję na grę od pierwszych minut w spotkaniu przeciw Rosji.
- Nie ma dla mnie znaczenia na jakiej gram pozycji. Jeśli trener uważa, że mogę być wartościowy dla drużyny na innej pozycji, to będę na niej grał – kontynuuje swoją wypowiedź van Persie.
- Mentalnie, odczuwam świeżość, psychicznie także. Naturalnie chciałbym zagrać w ćwierćfinale, ale zobaczymy co z tego wyjdzie.
Jak na ironię, kontuzji, która wykluczyła van Persiego z niemal całego sezonu wraz z Arsenalem, Holender doznał w meczu swojej kadry narodowej. Jednak teraz piłkarz chętnie nadrabia stracony czas, nie wspominając o rozczarowaniu z powodu sezonu bez trofeów w wykonaniu The Gunners. Puchar Europy byłby dla niego piękną rekompensatą...
Goal.com
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
John Stokes odsunięty od sędziowaniaDailymail.co.uk / 02.12.2008; 19:38
Van Persie: Jestem niewinnyGoal.com / 02.12.2008; 10:39
Van Persie: Był spalony, ale...Goal.com / 01.12.2008; 16:44
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (15):
LordCarrington; użytkownik
komentarzy: 1399 newsów: 0
19.06.2008; 17:25
Trudno przewidzieć inny scenariusz tych mistrzostw, niżeli tryumf Holendrów. Jak na razie prezentują wysoki poziom i grają bardzo ofensywnie. Równać mogą się z nimi w zasadzie tylko Hiszpanie. Jednak widać, iż z każdym meczem coraz lepiej radzą sobie Włosi, a i Chorwacja poczyna sobie coraz lepiej. Na tym etapie nie ma słabych drużyn, więc jestem także nastawiony na niespodziankę za sprawą Rosji, którzy wiele zawdzięczają swojemu trenerowi. Jak na razie mistrzostwa są udane i fajne dla oka.
Karol_ZKS; użytkownik
komentarzy: 123 newsów: 0
19.06.2008; 16:23
Robin to bardzo dobry pilkarz, a jego forma po mistrzostwach napewno wzrosnie! Zobaczymy jak bedzie gral w sezonie 2008/2009 :D Bedzie dobrze... oby!
waldek_89; użytkownik
komentarzy: 1058 newsów: 0
19.06.2008; 16:14
Robin widać ogarnął się po kontuzji i zaczyna co raz lepiej grać, to dobry znak, sądzę że trener da mu szanse od pierwszych minut spotkania.
Reaper; użytkownik
komentarzy: 66 newsów: 0
19.06.2008; 15:42
Mam nadzieję że Robin wyjdzie w pierwszym składzie na mecz z Rosją bo gdyby nie kontuzja którą nie dawno miał to już w pierwszym meczu czarował by swoją techniką.
W ogóle uważam że jest najlepszym technicznie piłkarzem na tych mistrzostwach.
W ogóle uważam że jest najlepszym technicznie piłkarzem na tych mistrzostwach.
Cesc_Fan; użytkownik
komentarzy: 719 newsów: 0
19.06.2008; 15:26
Robin jestem za tobą i za całą Holandią !!!
Go go Oranjes :P
Go go Oranjes :P









































