Euro 2008: Rosja w pięknym stylu ogrywa Szwecję
18.06.2008; 23:13 / Mateusz Kolebuk
Dziś rozegrane zostały dwa ostatnie mecze fazy grupowej Mistrzostw Europy 2008. W grupie D pewna awansu była jedynie Hiszpania, która grała dziś z Grecją, która straciła już szansę na awans do ćwierćfinału. Hiszpania wystąpiła w rezerwowym zestawieniu i rzutem na taśmę zdołała zmienić wynik spotkania na swoją korzyść zdobywają 3 punkty i inkasując ich komplet w rozgrywkach grupowych.W drugim spotkaniu pojedynkowały się drużyny, które nadal miały szanse na awans do dalszej fazy rozgrywek. W tej konfrontacji zdecydowanie lepiej zaprezentowała się Rosja, która rozbiła Szwecję wygrywając 2:0. Gdyby skuteczność Rosjan była jeszcze większa, spotkanie mogłoby skończyć się dużo wyższym wynikiem, bo Rosja sytuacji podbramkowych miała całe mnóstwo. Niesamowita gra podopiecznych Hiddinka to przedsmak tego, co będziemy mogli oglądać w ćwierćfinale Holandia-Rosja. Poniżej prezentuję opisy spotkań.
Grecja - Hiszpania 1:2 (1:0)
Angelos Charisteas (42) - Ruben de la Red (61), Daniel Guiza (88)
Mistrzowie Europy z roku 2004 stracili szansę na awans przegrywając w poprzednim spotkaniu z Rosją. W meczu o honor obrońcy tytułu nie poradzili sobie nawet z rezerwowym składem Hiszpanii i ulegli podopiecznym Luisa Aragonesa. Paradoksalnie, Mistrzowie Europy są jedyną drużyną w tym turnieju, która przegrała wszystkie trzy spotkania. Pierwsza połowa spotkania na Wals-Siezenheim-Stadion nie była wielkim widowiskiem. Grecy razili nieporadnością, a ekipie z Półwyspu Iberyjskiego wyraźnie brakowało zgrania. Pierwsza bramka w tym spotkaniu padła 3 minuty przed przerwą. Piłkę dośrodkowaną przez Georgiosa Karagounisa główką skierował wówczas do bramki Angelos Charisteas, nie dając stojącemu między słupkami Jose Reinie. W 61. minucie do wyrównania doprowadził Ruben de la Red, otrzymując podanie od Daniela Guizy. Hiszpanom brakowało w drugiej połowie skuteczności i mimo przewagi nad drużyną Grecji, ciężko im było strzelić decydującą bramkę. Dopiero w 88. minucie Daniel Guiza umieścił piłkę w siatce i dał zwycięstwo drużynie Aragonesa. Grecja w meczu o honor nie zdołała zdobyć nawet jednego punktu i okazała się jedną z najgorszych drużyn na tych mistrzostwach. Hiszpanie w ćwierćfinale zmierzą się z drużyną Włoch.
Rosja - Szwecja 2:0 (1:0)
Pawliuczenko (24), Arszawin (50)
Pokaz świetnego futbolu zaprezentowała nam dziś reprezentacja Rosji, która łatwo poradziła sobie z drużyną Szwecji. W składzie Guusa Hiddinka pojawił się Andriej Arszawin, który nie wystąpił w dwóch poprzednich spotkaniach z powodu czerwonej kartki otrzymanej w eliminacjach. Rosjanie rozpoczęli spotkanie w niesamowitym tempie i mieliśmy okazję oglądać bardzo ciekawie zapowiadające się spotkanie. Pierwsza bramka dla Rosjan padła w 24. minucie, a zdobywcą gola okazał się bardzo dobrze grający dziś Roman Pawluczenko. Szwedzi zaatakowali wówczas podrażnieni stratą bramki. Najpierw Hansson a potem Ljungberg byli bliscy strzelenia bramki. Po przerwie ponownie Szwecja ruszyła do ataku. Elmander umieścił wówczas piłkę w siatce, ale wcześniej odgwizdany był spalony. Minutę po tym zdarzeniu świetną dwójkową akcję rozegrał Arszawin z Żyrkowem. Ostatecznie piłkę w siatce umieścił Arszawin, który nie bez powodu nazywany był przez Hiddinka "kluczowym zawodnikiem tego spotkania", bo Rosjanin spisywał się dziś znakomicie. Na kilkanaście minut przed końcem spotkania szkoleniowiec Szwecji postawił wszystko na jedną kartę i zdjął z boiska obrońcę, wprowadzając za niego napastnika - Allbaecka. Takie ustawienie drużyny Trzech Koron spowodowało, że Rosjanie mieli jeszcze częstsze okazje do strzelenia kolejnej bramki. Szwedów ratował brak celności przeciwnika, a także poprzeczka. Rosjanie zmierzą się w ćwierćfinale z Holandią. Wygląda na to, że będzie to jeden z najbardziej emocjonujących meczy w następnej fazie rozgrywek.
własne
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Wenger: Prawie podpisałem z nim kontraktSetanta Sports / 20.11.2008; 23:11
Kanonierzy w reprezentacjach: Debiut Ramsey'aArsenal.com / 20.11.2008; 19:24
Wenger docenia DjourouArsenal.com / 19.11.2008; 17:02
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (18):
Sztofort; użytkownik
komentarzy: 370 newsów: 0
19.06.2008; 10:02
Szkoda ze nie obstawilem na STS'sie druzyny ktore wyjda z grup bo bym niezle zarobil, bo all trafilem.
adaminho77; użytkownik
komentarzy: 851 newsów: 0
19.06.2008; 09:54
Ciekawie zapowida się konfrontacja Holandii z Rosją... Faworytem jest oczywiście Holandia, ale nie zdziwiłbym się, gdyby Rosja wygrała...
Elvis77; użytkownik
komentarzy: 474 newsów: 14
19.06.2008; 08:42
waldek 89>>> Ja myślę, że Rosja może nawiązać walkę z Holandią i grać jak równy z równym!
kedzior; użytkownik
komentarzy: 714 newsów: 1
19.06.2008; 08:27
Bardzo interesująco zapowiada się ćwierćfinał Holandia vs. Rosja. Według mnie to oni grają najładniej na Euro. Mam nadzieję, że Rosja sprawi niespodziankę i wygra.
waldek_89; użytkownik
komentarzy: 1058 newsów: 0
19.06.2008; 01:00
huhu to będzie Rosja płakała, po meczu z Holandią! xD hihi, tak myślę, a jak będzie na prawdę?- dowiemy się oglądając mecz!:D
Afc; zawieszony
komentarzy: 523 newsów: 172
19.06.2008; 00:29
Gdy ludzi kupa i Zlatan dupa. Sam nie pokona całej Rosji.
Chriss; użytkownik
komentarzy: 257 newsów: 0
18.06.2008; 23:34
Rosja ma potencjał, ale od przyjęć i niewykorzystanych sytuacji Pawliuczenki, aż się płakać chce :s Czuję, że przygoda Rosji z Euro nie potrwa długo, ale będzie bardzo pouczająca. M.in. dla Szwedów, którzy złapali tzw. Zonka :]









































