homemailmap
kanonierzy
MyBet

Euro 2008: Remis Włochów, Francja na deskach!

13.06.2008; 23:33 / Mateusz Kolebuk

-Dziś swoje mecze rozgrywały drużyny z grupy C, czyli z grupy śmierci. W pierwszym spotkaniu Włosi wyszli na murawę boiska zdeterminowani, by zwyciężyć drużynę Rumunii i odbić sobie porażkę z Holandią. Tak się jednak nie stało i mimo tego, iż włosi zagrali dziś bardzo dobrze, to mecz skończył się remisem 1:1. Włosi mieli wiele sytuacji, ale brakowało umieszczenia piłki w siatce. Monotonne wysokie piłki zagrywane na Toniego nie przyniosły oczekiwanego efektu. Na słowa uznania zasługuje Buffon, który oprócz wielu świetnych interwencji, obronił rzut karny. Świetny mecz rozegrał także bramkarz Rumunii - Bogdan Lobont, który popisywał się znakomitymi paradami.

W drugim meczu grupy śmierci mogliśmy oglądać świetne widowisko w wykonaniu Holendrów i Francuzów. Drużyna Wicemistrzów Świata została upokorzona i dotkliwie pobita przez drużynę Oranje, która tak samo jak podczas meczu z Włochami, grała jak w transie. Świetny popis futbolu zapewniła nam dziś drużyna van Bastena i pokonała Włochów aż 4:1, zapewniając sobie tym samym awans do dalszej części Mistrzostw Europy. Poniżej prezentuję opisy spotkań.

Włochy - Rumunia 1:1 (0:0)
Christian Panucci (56) - Adrian Mutu (55)

Jak podkreślał przed pierwszym piątkowym spotkaniem szkoleniowiec ekipy z Rumunii, jego ekipa mogła, zaś Włosi musieli odnieść w tym meczu zwycięstwo. Faworytem była rzecz jasna ekipa Mistrzów Świata, która po porażce w pierwszym spotkaniu wybiegła na murawę w kompletnie przemeblowanym ustawieniu. Pierwsza połowa toczona była zdecydowanie pod dyktando ekipy z półwyspu apenińskiego, która często groźnie atakowała bramkę Lobonta. Szczególnie dużym zagrożeniem dla defensywy rywali był napastnik Bayernu Monachium Luca Toni. Rumuni nie dawali jednak za wygraną i sporadycznie stwarzali dobre okazje do pokonania Buffona. Wiele strzałów z dystansu mogło, a nawet powinno przynieść im prowadzenie, lecz dobrze spisywał się przy odrobinie szczęścia włoski bramkarz. Odważniej drugą odsłonę gry zaczęli niżej notowani zawodnicy. Starali się oni strzelić pierwszego gola i cofnąć do defensywy. Niespodziewanie zdołali oni wyjść na prowadzenie po strzale z 55. minuty Adriana Mutu, niekwestionowanego lidera właśnie owej reprezentacji. Rumun wykorzystał niefrasobliwe zagranie Zambrotty, jednak jego koledzy nie cieszyli się z korzystnego rezultatu zbyt długo, bowiem już minutę później Włosi doprowadzili do wyrównania, kiedy to Panucci wykorzystał dobrą okazję po rzucie rożnym swojej drużyny. Reprezentacja Donadoniego nie potrafiła pójść jednak za ciosem, a rywale mieli doskonałą okazję na zafundowania swoim kibicom nieoczekiwanego zwycięstwa w 80. minucie. Wtedy to Adrian Mutu nie wykorzystał rzutu karnego podyktowanego za wątpliwy faul strzelca jednej z bramek. Ostatecznie mecz zakończył się bramkowym remisem.

Holandia - Francja 4:1 (1:0)
Dirk Kuyt (9), Robin van Persie (59), Arjen Robben (72), Wesley Sneijder (90) - Thierry Henry (71)

Holendrzy podbudowani wysokim zwycięstwem z Włochami wyszli na spotkanie z podopiecznymi Domenecha bardzo pewni siebie. Byli oni faworytami po mizernym remisie ekipy francuskiej z Rumunami. Van Basten nie zmieniał zwycięskiego składu i jak się okazało, ponownie trafił w dziesiątkę. Już od początku mecz był bardzo ciekawy. Obie drużyny nie odpuszczały, lecz to drużyna lidera grupy C grała zdecydowanie bardziej konsekwentniej, co zaowocowało szybkim trafieniem Dirka Kuyta w 9. minucie. Gracz Liverpoolu wykorzystał dobrą centrę z rzutu rożnego, nie dając szans interweniującemu Coupetowi. Potem widowisko było wyrównane z lekkim wskazaniem na wyjątkowo nieskutecznych Francuzów. Dopiero po zmianie stron doczekaliśmy się kolejnych trafień. Ekipa Trójkolorowych ruszyła do stanowczych ataków i od początku próbowała odrobić stratę z pierwszych 45 minut. Nie pomógł im jednak sędzia, który nie podyktował ewidentnego rzutu karnego po obronie piłki ręką jednego z obrońców Holandii. Później znakomitą okazję zmarnował Henry, co chwilę później zemściło się sromotnie. Doskonałą asystę Robbena skrupulatnie i bez większych problemów wykorzystał Robin van Persie w 59. minucie. Nadzieję w serca francuskich kibiców w 71. minucie wlał Titi, który sprytnie pokonał van der Sara. Radość po zdobytym golu trwała zaledwie kilkadziesiąt sekund, bowiem chwilę później świetnym strzałem popisał się Robben, który uderzył mocno, nie dając szans Coupetowi. Nie był to jednak koniec emocji, gdyż Holendrzy zdołali zainkasować jeszcze jedno trafienie. Kapitalnym strzałem z dystansu w 90. minucie gry, Wesley Sneijder nie dał szans bramkarzowi przeciwników. Piłka najpierw odbiła się od poprzeczki, po czym wpadła do siatki Francuzów. Ci muszą przełknąć gorycz fatalnej porażki, a rywalizacja o drugie miejsce w tej grupie zapowiada się naprawdę interesująco.
własne


Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym


zobacz aktualności na temat:
oceń tego newsa:
Tylko dla zarejestrowanych i niezablokowanych użytkowników serwisu!


-Zobacz także:
-Wenger: Prawie podpisałem z nim kontrakt
Setanta Sports / 20.11.2008; 23:11
-Kanonierzy w reprezentacjach: Debiut Ramsey'a
Arsenal.com / 20.11.2008; 19:24
-Wenger docenia Djourou
Arsenal.com / 19.11.2008; 17:02
-Skomentuj artykuł:

Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!

-Komentarze użytkowników (26):
-
Szef; użytkownik komentarzy: 2325 newsów: 0
15.06.2008; 19:30
mam nadzieje ze teraz Holendrzy odpuszczą Rumunom
-
kibicarsenalu; użytkownik komentarzy: 118 newsów: 0
15.06.2008; 10:44
kiedy ostatnio francja straciła 4 gole?
-
simon90; użytkownik komentarzy: 349 newsów: 0
14.06.2008; 19:04
No Holandia łądnie gniecie!!! Ale coś mi się wydaje że z Rumunami troszkę odpuszczą ;P
-
Enjooy; użytkownik komentarzy: 6 newsów: 0
14.06.2008; 18:12
Lepiej było by im przegrać ten mecz i pozbyć się mistrza i wicemistrza świata.
-
Szusty; użytkownik komentarzy: 84 newsów: 0
14.06.2008; 17:39
Holandia jest w chwili obecniej najlepszą drużyną na Euro.Myśle że we wtorek zdemolują Rumunie i będą mieć 9 punków na koncie.
-
Silver; użytkownik komentarzy: 93 newsów: 0
14.06.2008; 15:28
prawda jest taka, ze oba mecze holandii byly wyrownane, a praktycznie wszystkie ich bramki podaly z kontr. francja zagrala naprawde niezly mecz (podobnie jak wlochy poprzednio), ale niestety byli bardzo nieskuteczni, a bledy w obronie ich pograzyly. trzeba przyznac, ze to byl swietny mecz.

osobiscie czekam na francja - wlochy, bo szykuje sie kolejne swietne widowisko.
-
domino; użytkownik komentarzy: 1044 newsów: 0
14.06.2008; 14:15
Holandia pokazala wczoraj piekny footbool... nie graja tak jak inni po zdobyciu bramki co sie cofaja i muruja dostep do bramki cala 11... Holandia przy prowadzeniu 2-0 nadal wysoko podchodzila i nie jednym Ruudem ale takze bocznymi pomocnikami... taka gra moze sie podobac... choc bylem bardziej za Francja mimo ze obie lubie bardzo to Holandia zasluzyla sobie na zwyciestwo choc wynik moim zdaniem troche krzywdzi Francuzow... a bramki Sneijdera i Robbena to cos wspanialego... mam nadzieje ze Wlosi i Rumuni odpadna i dwie moje ulubione kraje Hiszpania i Francja spotkaja sie w cwiercfinale a potem ktoras z nich raczej Hiszpania zagra z Holandia o wielki final... z drugiej drabinki uwazam ze Portugalia z Chorwatami zagra o final :)
-
afcforever; użytkownik komentarzy: 166 newsów: 0
14.06.2008; 13:14
Po bramce na 2-0 dla Holandii mialem mieszane uczucia bo z jednej strony bylem za Francja i nie zabardzo bylem zadowolony ze straty drugiej bramki a z drugiej strony cieszylem sie ze Rvp strzelil brame . Jak dla mnie tacy "grajkowie" jak Toulalan czy Malouda to out z tej reprezentacji jak najdalej :( a co do Holandii to graja pieknie i co najwazniejsze skutecznie . Zycze Holandii zwyciestwa w tych ME
-
Theo14; użytkownik komentarzy: 58 newsów: 0
14.06.2008; 13:09
niwiedzialem komu kibicowac podczas meczu Francja Holandia.. Henry to moj ulubiony pilkarz, w skladzie byle tez Gallas, zas jako reprezentacje wole Holandie i tam gral Van persie. Moze gdyby Domenech wystawil taki sklad jaki byl w koncowce to byla by wieksza walka o wynik . Ja typuje ze z grop A i B o final walczyc beda POrtugalia i NIemcy zas w grupach C i D jest trudniej , Holandia Francja(o ile beda wystawiali mocniejszy sklad) i HIszpania . Zobaczymy .....
-
patryk878; użytkownik komentarzy: 1126 newsów: 0
14.06.2008; 12:57
Holendrzy graja niesamowicie, jak dotąd nie ma druzyny która potrafiłaby dorównać im efektywnościa i skutecznością gry. Choć Hiszpanie też graja świetnie ale to "Oranje" są jak narazie najlepsi w turnieju. Drugie miejsce w tej grupie ciężko wytypować, ja jednak stawiam na Włochów lub Francuzów, nie sądze aby Holendrzy odpuścili sobie mecz z Rumunią i mogą pokusić się o zwycięstwo. A możemy cieszyć się z jeszcze jednego powudu-Robin strzela gola :) !!



strona główna|regulamin serwisu|reklama|współpraca|kontakt
Copyright © 2006-2008 by Kanonierzy.com   All Rights Reserved