Fabregas zadowolony ze zwycięstwa
11.06.2008; 09:56 / Patryk Bielski
Pomocnik Kanonierów oraz reprezentacji Hiszpanii, Cesc Fabregas wyznał, że przyczyną sukcesu 'La Furia Roja' jest bliskość i wspólnota jaka panuje w zespole. 21-latek jest zadowolony z wczorajszego zwycięstwa 4-1 nad Rosją i chwali swojego szkoleniowca - Luisa Aragonesa.- Wszyscy jesteśmy bardzo blisko siebie, także z trenerem, i możesz zauważyć to na murawie. On cały czas nas motywuje i to nam pomaga.
- Zaliczyliśmy dobre zwycięstwo, choć przez moment gdy objęli inicjatywę, wydawało się, że gra nieco się zmieni. Zdobyliśmy dwie bramki jeszcze przed końcem pierwszej połowy, dlatego to otworzyło nam łatwą drogę do wygranej.
- Rosjanie są bardzo silną drużyną i nie jestem pewien, czy zasłużyli na porażkę 4-1, gdyż były takie momenty, gdy dominowali na boisku.
- Z zaliczką dwóch bramek mecz toczył się pod nasze dyktando. Atakowaliśmy i zwyciężyliśmy - zakończył Cesc.
Goal.com
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Wenger: Moi hiszpańscy pomocnicy są podobniArsenal.com / 02.12.2008; 15:25
Fabregas: Musimy udowodnić, że Wenger miał racjęGoal.com / 01.12.2008; 17:28
Flamini zaniepokojony sytuacją KanonierówSky Sports / 29.11.2008; 12:59
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (13):
kamil_malin; użytkownik
komentarzy: 1621 newsów: 0
12.06.2008; 10:44
Cesc coś nie może się odnaleźć w reprezentacji. Może w kolejnym spotkaniu zagra od początku i coś pokaże.
Skorupa193; użytkownik
komentarzy: 287 newsów: 0
11.06.2008; 20:58
Zgadzam się z kilkoma moimi poprzednikami, Rosjanie nie zasłużyli na takie mocne baty. Ale spotkanie stało na wysokim poziomie i mogło się podobać.
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4895 newsów: 8
11.06.2008; 18:58
Fabregas nic szczególnego nie pokazał w tym meczu niestety, ale to pewnie dlatego iż wszedł w drugiej połowie, mimo zwycięstwa Hiszpanów jestem pod wrażeniem gry Rosjan, bo nie kiedy grali na prawdę ładnie...
LordCarrington; użytkownik
komentarzy: 1399 newsów: 0
11.06.2008; 17:08
Rosja rzeczywiście nie odstawała pewnymi momentami od Hiszpanii. Sądzę także, iż nie zasłużyli na tak wysoki wymiar kary, ale piłka przyzwyczaiła nas do tego, że jest nieobliczalna i niesprawiedliwa. Cieszmy się razem z Cesciem. Mam taką nadzieję, że w kolejnym meczu już obejdzie się bez wejścia z ławki rezerwowych.
Mich4ll; redaktor
komentarzy: 465 newsów: 310
11.06.2008; 15:22
Fabregas zagrał w tym meczu przeciętnie, ale najważniejsze jest zwycięstwo. Cesc zapewne będzie miał jeszcze nie jedną szansę na pokazanie swoich umiejętności podczas Euro 2008 :)
simon90; użytkownik
komentarzy: 349 newsów: 0
11.06.2008; 14:57
domino <-- nie było aż tak tragicznie z tą jego grą ;P
afcforever; użytkownik
komentarzy: 166 newsów: 0
11.06.2008; 12:05
Widac ze bardzo chcial zdobyc bramke bo wszedzie go z przodu bylo pelno . O ile mnie pamiec nie myli to chyba jego pierwsza bramka zdobyta glowa .
domino; użytkownik
komentarzy: 1044 newsów: 0
11.06.2008; 11:44
tez sie ciesze z tego zwyciestwa ale z gry Fabregasa nie do konca









































