Ljungberg krytykuje Wengera
04.06.2008; 14:50 / Bartosz Polek
Pomocnik West Ham United, Freddie Ljungberg, skrytykował swojego byłego trenera, Arsene'a Wengera, za to jak zakończyła się jego przygoda z londyńskim Arsenalem.Ljungberg uważa, że publiczne opinie Wengera są złe, a Francuz ma militarystyczny styl kierowania zespołem.
Szwed wyraził również swoje niezadowolenie z faktu, iż Boss często wystawiał go w składzie, pomimo że ten nie doleczył do końca swych kontuzji.
- Wszystko dotyczy moich kontuzji. Wenger nie należy do takich, którzy pokazują swoje słabości. Generalnie czujesz się przy nim, jak członek armii. Jedynie publicznie możesz pokazywać ludzi o liberalnych poglądach.
- Kiedy leczyłem kontuzję, on znalazł innego piłkarza na moją pozycję. Gdy wyzdrowiałem, Wenger w typowy dla siebie sposób, dał mi kolejną szansę - miałem biegać, przechwytywać i strzelać tak samo jak wcześniej.
- Nie dał mi odpowiednio dużo czasu, by robić to właściwie.
Ljungberg zamienił Emirates Stadium na Upton Park ubiegłego lata, lecz nadal uważa, że nigdy nie został poinformowany o tym, iż jest wystawiony na sprzedaż.
- Byłem urażony, gdy wyczytałem w gazetach, że Wenger rozważa oferty za mnie z innych klubów. Nikt ze mną o tym nie rozmawiał.
- Arsenal pokazał drzwi wielu ludziom. Dlaczego pozwolili odejść Thierry'emy Henry'emu? Kiedy dowiedziałem się o tym transferze uświadomiłem sobie, iż Arsenalu dla którego grałem, już nie ma.
Ljungberg pozostał w Premier League, dzięki czemu w spotkaniach przeciwko Arsenalowi nadal ma sporo do udowodnienia. 31-latek jest szczęśliwy w West Ham i pragnie spędzić w tym klubie najbliższą przyszłość.
- Przeszedłem do West Ham po to, by grać jak najczęściej przeciwko Arsenalowi. Chcę udowodnić, że Ljungberg jeszcze nie powiedział ostatniego słowa jako piłkarz.
- Tutaj nikt nie stawia ci zagadek, kiedy przychodzi powołanie z reprezentacji, a zawodników nie pyta się o to, czy mogą grać na zastrzykach. Chciałbym tutaj zostać - jeśli oczywiście oni chcą tego samego.
Skysports.com
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Nasri i jego cele reprezentacyjne SkySports / 05.09.2008; 16:48
Flamini: Nie żałuję swojej decyzjiSkySports / 05.09.2008; 15:32
Arsene Wenger wierzy w zespół Fabio CapelloArsenal.com / 05.09.2008; 13:56
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (11):
RahU; administrator
komentarzy: 596 newsów: 1575
04.06.2008; 16:59
kanonierzy.com/shownews_id-7422_Ljungberg--To-bzdury-.shtml
tu sprostowanie tej bzdury
tu sprostowanie tej bzdury
Szef; użytkownik
komentarzy: 2088 newsów: 0
04.06.2008; 16:58
troche to wygląda jakBY KTOS ZABRAL DZIECKU JEGO ZABAWKI I NIE POZWOLIL SIE BAWIC. Urazona duma Szweda, szkoda mi go ale taki jest futbol
Theo10; użytkownik
komentarzy: 158 newsów: 0
04.06.2008; 16:35
kiedy jeszce gral w Arsenalu byl moim ulubionym pilkarzem....szkode ze odszedl:(
Kubi; użytkownik
komentarzy: 241 newsów: 0
04.06.2008; 16:33
Czemu wszystkie poniższe komentarze to w dużęj mierze offtopic?? Ljungberg poruszył tutaj bardzo ważną sprawę, jeśli tak faktycznie jest jak on to przedstawia, to w klubie nie jest dobrze. Jednak z tego co ja zauważam sytuacja z zawodnikami kontuzjowanymi zmienia się na lepsze, ale patrząc na niedoleczone urazy RvP sam już nie wiem. Faktem jest, że to nie ten Arsenal za czasów Icemana, Henry'ego i także Freddiego.
Freddie; użytkownik
komentarzy: 107 newsów: 0
04.06.2008; 15:42
Zdyt łatwo pozbywamy się legendarnych zawodników!!! Ljungberg grał w arsenal 9 sezonów!!! Dlaczego odchodza od nas tacy piłkarze jak: Cambell, Pires, Henry, Viera, Flamini?! Ljungberg jest znakomitym zawodnikiem zawsze jak grał to 100% nigdy nie schodził po niżej pewnego pozimu. Cały zeszły sezon brakowało Nam Freddiego!!!
LordCarrington; użytkownik
komentarzy: 1247 newsów: 0
04.06.2008; 15:39
Freddie! To nie Wenger jest winowajcą tego, że odeszło od nas tylu wybitnych piłkarzy. Zarząd podejmuje ostateczne decyzje i to jego powinieneś krytykować. Tak jak my zwalamy na Wengera, że nie chce wydać kasy, tak zarząd ma ostatnie słowo.
A co do jego kontuzji i komentarzy Wengera- są zbędne. I kontuzje i wypowiedzi Wengera. Przecież nie jest już naszym piłkarzem (którym jest znakomitym, a ponadto w jakimś stopniu zapisał się w historii Arsenalu). Prawda jest taka, że Ljungberg jest coraz starszy i to chyba normalne, że łapie kontuzje. Martwmy się lepiej o siebie, bo tu mamy większe kłopoty.
A co do jego kontuzji i komentarzy Wengera- są zbędne. I kontuzje i wypowiedzi Wengera. Przecież nie jest już naszym piłkarzem (którym jest znakomitym, a ponadto w jakimś stopniu zapisał się w historii Arsenalu). Prawda jest taka, że Ljungberg jest coraz starszy i to chyba normalne, że łapie kontuzje. Martwmy się lepiej o siebie, bo tu mamy większe kłopoty.
Necro; użytkownik
komentarzy: 312 newsów: 0
04.06.2008; 15:31
Jeszcze zaden pilkarz, ktory odszedl od nas, nie dal mi tyle do myslenia. Niemniej uwazam, ze Wenger byl po prostu zdesperowany bo mielismy malo zawodnikow na pozycje Ljungberga, a jak wiemy, poprzedni sezon byl tragiczny i Wenger musial jakos sie ratowac. Z drugiej strony jednak jak popatrze na wszystkie gwiazdy, ktore odeszly (Ljungberg, Cole, Campbell, Henry, Pires) to odchodzili oni w bardzo dziwnych okolicznosciach.
Syjon; zawieszony
komentarzy: 669 newsów: 0
04.06.2008; 15:01
Szkoda że odszedł powinien zostać teraz nam brakuje doświadczonego piłkarza na skrzydle..





































