Wenger: Wprowadźmy dodatkowe punkty!
01.06.2008; 14:03 / Bartosz Polek
Menedżer londyńskiego Arsenalu, Arsene Wenger jest zwolennikiem wprowadzenia dodatkowych punktów, by zachęcić drużyny do grania bardziej 'pozytywnego' futbolu.Francuz jest bardzo rozczarowany zespołami, które po objęciu prowadzenia w meczu, stawiają na zmasowaną defensywę i obronę korzystnego wyniku. Wenger uważa, że jeśli zostałyby wprowadzone dodatkowe punkty, zachęciłoby to zespoły do atakowania oraz tworzenia przy tym jeszcze bardziej ekscytującego widowiska.
- Widziałbym taki system, za pomocą którego różnica goli strzelonych i straconych dawała by dodatkowe punkty.
- Oznaczałoby to, że jeśli zespół prowadzi 3:0, byłby zachęcony do strzelenia kolejnych bramek, a ich przeciwnik dążyłby do strzelenia gola kontaktowego. Sprawiłoby to, że zespół przegrywający próbowałby doprowadzić do remisu.
- Powstrzymałoby to zespoły, które po objęciu jedno- czy dwubramkowego prowadzenia są wystarczająco zadowoleni.
- To byłoby lepsze niż nagradzanie zespołów bonusami za strzelenie określonej liczby goli - próbowali tego we Francji, za pomocą czego drużyna, która strzeliła trzy gole w meczu, otrzymywała dodatkowy punkt, lecz niezbyt dobrze to funkcjonowało.
- Tym sposobem idąc, mecz stawałby się bardziej ekscytujący a drużyny, które prowadzą w danym meczu, miałyby odpowiedzialność gry 'pozytywnego' futbolu.
Sky Sports
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Fabregas: Musimy udowodnić, że Wenger miał racjęGoal.com / 01.12.2008; 17:28
Dwóch graczy Twente na celowniku WengeraGoal.com / 01.12.2008; 17:07
Wenger: Gallas był świetnySky Sports / 01.12.2008; 16:59
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (24):
LordCarrington; użytkownik
komentarzy: 1388 newsów: 0
01.06.2008; 18:03
Może i ciekawy pomysł, ale zarazem beznadziejny.
Piłka jest piękna, jaką jest teraz. Po co mamy to zmieniać. I tak to się nie przyj ie, bo pamiętam, że coś takiego było w polskiej lidze i w życie nie weszło (jedyna decyzja jaką uważam za słuszną). Nie ma, co nad tym marzyć. FIFA ma głupie pomysły, ale takim planem mogłaby się dodatkowo ośmieszyć.
Piłka jest piękna, jaką jest teraz. Po co mamy to zmieniać. I tak to się nie przyj ie, bo pamiętam, że coś takiego było w polskiej lidze i w życie nie weszło (jedyna decyzja jaką uważam za słuszną). Nie ma, co nad tym marzyć. FIFA ma głupie pomysły, ale takim planem mogłaby się dodatkowo ośmieszyć.
Skorupa193; użytkownik
komentarzy: 287 newsów: 0
01.06.2008; 15:36
Było by to trochę skomplikowane i nie przedstawił jeszcze konkretnego planu... Jak już kiedyś mówiłem, taka piłka nożna jaka jest mi pasuje.
misiek_86; redaktor
komentarzy: 136 newsów: 114
01.06.2008; 15:31
Był już kiedys taki system w Polsce i szybko się z tego wycofano...
Czajnik17; użytkownik
komentarzy: 532 newsów: 0
01.06.2008; 15:06
Zgadzam się z matep i sztofort - tabela podzieliła by się na dwie części, ponieważ załóżmy, że w lidze jest 20 zespołów, to różnica między 10, a 11 drużyną będzie miażdżąca. Takie Derby w sezonie zdobyłoby ze 2 góra 5 pkt w sezonie.
Afc; zawieszony
komentarzy: 523 newsów: 172
01.06.2008; 14:36
Każdy powinien mieć równe szanse w lidze. A nie każda drużyna jest w stanie strzelać po 3-4 bramki, po prostu nie mają takiej siły ofensywnej. I co, mają po wsze czasy tkwić w środku tabeli, bo nie mają tak mocnego ataku jak inne zespoły ? Panie Wenger, pan chyba głupieje na starość. A poza tym, co z tego, że będą się starały strzelić bramkę ? To i tak pewnie będzie przypominało "kupą ich, bo w kupie siła". A dla mnie zmasowany atak bez większego pomysłu nie jest efektownym widowiskiem. Każdy gra tak, jak chce. A że dany menedżer preferuje prowadzenie 1:0 i twardą grę w defensywie - jego sprawa. Że widowisko na tym ucierpi ? A nikt nie każe oglądać takiego meczu. Wierny kibic, który kocha dany zespół, i tak obejrzy swoją drużyną, a postronny obserwator wybierze np. Arsenal, który zawsze atakuje.
Obi; użytkownik
komentarzy: 16 newsów: 0
01.06.2008; 14:34
hm. niezły pomysł.
Wynik 4-3 to punkt dla drużyny przegranej, a nie tak jak do tej pory 0. Punkt za walkę. hm..
Wynik 4-3 to punkt dla drużyny przegranej, a nie tak jak do tej pory 0. Punkt za walkę. hm..
Syjon; zawieszony
komentarzy: 669 newsów: 0
01.06.2008; 14:30
moim zdaniem powinno zostać tak jak jets a po za tym to byłoby gorsze dla nas bo MaN Utd strzela więcje gili iż my i byłoby trudniej dla nas;/
domino; użytkownik
komentarzy: 1044 newsów: 0
01.06.2008; 14:29
napewno to nmie przejdzie... w siatkowce polskiej jest kazdy set praktycznie punktowany i dlatego nasza liga jest silna bo walka jest o kazdy set... moze w pilce tez by sie to przydalo... ale nie jestem przekonany









































