Hleb: Premier League jest szalona
27.05.2008; 15:51 / Patryk Bielski
Pomocnik Arsenalu Londyn, Alexander Hleb uważa, że Premier League jest najlepszą liga na świecie, ze względu na piekielnie szybkie tempo gry. Białorusin, który przymierzany jest do największych europejskich klubów skupił swoją uwagę na lidze angielskiej oraz ostatnich trzech latach, jakie w niej spędził. Hleb nie skomentował jednak swojej przyszłości na Emirates Stadium.- Nauczyłem się w Anglii, że wciąż można wspinać się na wyższe poziomy.
- Zawsze marzyłem o grze dla wielkiego klubu i teraz wiem, że to nie jest takie proste i trzeba ciężko pracować. Pierwszy rok był zabójczy, czułem się bardzo samotny.
- Jasne było, że Premier League będzie dużym wyzwaniem, ale nie oczekiwałem, że aż takim, gra toczy się w zastraszającym tempie.
- Bundesliga jest nadal dobrą ligą, jednak po sezonie w Anglii czuję się jak po dwóch w Niemczech.
- Podam przykład, kiedy przybyłem do Londynu wszystko pędziło piekielnie szybko. Tempo gry było szalone, nawet na treningu.
- Gdy tylko spojrzałem do przodu, gdzie mogę podać piłkę, kiedy pochyliłem głowę w dół, nie miałem już futbolówki.
- Angielska liga jest najlepsza na świecie.
Setanta Sports
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Wypowiedź pomeczowa ScolariegoTelegraph.co.uk / 01.12.2008; 14:01
Obszerna wypowiedź pomeczowa WengeraArsenal.com / 30.11.2008; 23:58
Video: Czternasta kolejka Premier LeagueSoccerPulse / 30.11.2008; 21:23
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (24):
opolanin; użytkownik
komentarzy: 207 newsów: 0
27.05.2008; 16:25
to kiego wała z niej odchodzisz... niech leci do italii tam bedzie miał tyle czas na zamulanie że zdąży do klopa pare razy w meczu skoczyć...
LordCarrington; użytkownik
komentarzy: 1388 newsów: 0
27.05.2008; 16:00
Odbieram jego słowa tak, jakby już odchodził z Arsenalu. Jednak do konkretów. Widać, że styl gry w Anglii mu nie odpowiada. Gra jest dla niego zbyt szybka, a Białorusin sie w niej gubi. Oglądałem jego występy w VFB i tam był o wiele lepszym piłkarzem niż teraz. Wiem, wiem inna liga, słabsze zespoły, inny styl gry jednak powinien udźwignąć ciężar gry. Może nie spoczywa na nim aż tak wielka presja jak na innych, ale musiał wiedzieć, że w Anglii gra się twardo.
xqvz; użytkownik
komentarzy: 730 newsów: 1
27.05.2008; 15:57
To gdzie kur... idziesz skoro grasz w najlepszej lidze świata ?
kappa; użytkownik
komentarzy: 610 newsów: 0
27.05.2008; 15:54
No ma racje. Kiedyś w VFB ładnie mógł dryblować bo tam grają leniwie a w Premier League raz a kiedy takie kiwki robił.









































