Fiszman: Nie zrobimy z Arsenalu drugiej Chelsea
27.05.2008; 14:13 / Patryk Bielski
Dyrektor Arsenalu Londyn, Danny Fiszman, wyznał, że 'Kanonierzy' nie szukają zagranicznego 'ofiarodawcy', tak jak miało to miejsce w przypadku Chelsea Londyn, a chcą kontynuować obecną politykę pieniężną.Po kolejnym sezonie bez trofeów media zaczęły spekulacje na temat zasilenia budżetu 'The Gunners' przez zagranicznych inwestorów. Fiszman powiedział jednak, ze taka sytuacja nie będzie miała miejsca.
- Nie wierzymy w typ ofiarodawcy. Możesz otrzymać gotówkę na określonego piłkarza x czy y. Co jednak, gdy oni się nie sprawdzą? Kupujesz nowych dwóch lub trzech piłkarzy? To błędne koło.
- Więc myślę, że kluby takie jak Chelsea są ograniczone. Chelsea nie wydała dużych pieniędzy w letnim okienku transferowym - pozyskali na wolnym transferze naszego byłego piłkarza, Stevena Sidwella.
- Wierzymy, że podtrzymamy naszą obecną politykę pieniężną, którą zaakceptowaliśmy i szanujemy.
Wielu ludzi twierdziło, że Mathieu Flamini zostawił Arsenal Londyn dla AC Milanu z powodu pieniędzy. Fiszman zaprzecza jednak takiej wersji.
- Przedstawiliśmy konkretną ofertę Mathieu. Była znaczna, jeśli chodzi o naszą strukturę zarobkową, jednak on zdecydował się odejść do innego klubu.
- Życzymy mu szczęścia i dziękujemy za to, co zrobił dla klubu. Życzymy mu wszystkiego najlepszego - powiedział Fiszman, dodając, że zarobki Arsenalu dorastają największym europejskim potęgom.
- Jeżeli spojrzysz na nasze zarobki, zobaczysz, że tak naprawdę niewiele różnią się one od tych Manchesteru United i znacznie wyprzedzają Liverpool.
- Oczywiście wszyscy jesteśmy daleko w tyle za Chelsea, która ma własny świat. Jednak w porównaniu do Manchesteru United i Liverpoolu jesteśmy dobrymi płatnikami.
- Wierzymy, że piłka to sport zespołowy. Liczy się 11 zawodników na boisku i nie chcemy tworzyć wielkich różnic, jeśli chodzi o zarobki piłkarzy. Każdy przyczynia się do gry drużyny.
Fiszman dodał także, że tak jak większość fanów Arsenalu jest zawiedziony tym, że 'Kanonierzy' nie zdobyli w tym sezonie żadnego trofeum, jednak ma nadzieję, że zmieni się to w następnym roku.
Goal.com
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Wenger: Już niedługo nowy dyrektor generalnyArsenal.com / 04.09.2008; 15:27
Fiszman o Wengerze, pieniądzach i transferachThe Times / 29.08.2008; 09:45
Fiszman: Zadecydują spotkania na własnym terenieSky Sports / 28.08.2008; 21:06
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (12):
mikypl; użytkownik
komentarzy: 251 newsów: 0
27.05.2008; 14:30
ja też, ani tłumaczenia klubu ani Flaminiego jakoś mnie nie przekonują. kasa kasa kasa...
titi_henry; użytkownik
komentarzy: 843 newsów: 0
27.05.2008; 14:25
zgadzam sie w wiekszosci ! :) chociaz co do Flaminiego to wciaz mam nieco inne zdanie.









































