Diarra odpowiada na słowa Wengera
25.05.2008; 12:27 / Michał Wojciechowski
Lassana Diarra do Arsenalu przeszedł z Chelsea w sierpniu 2007 roku, jednak krótko zagościł na Emirates Stadium. W styczniowym oknie transferowym ponownie zmienił barwy klubowe, tym razem na Portsmouth. Powodem jego odejścia były zbyt rzadkie występy w podstawowej jedenastce 'Kanonierów' oraz związana z tym obawa nie wystąpienia na Euro 2008. Kilka dni temu manager Arsenalu Arsene Wenger wypowiedział się na temat Diarry i stwierdził, że zawodnik ten zbyt szybko podjął decyzje o opuszczeniu jego drużyny. Oto jak na słowa Wengera odpowiedział Diarra:"Nie mogę zrozumieć, dlaczego pan Arsene Wenger znowu robi tyle szumu wokół mojej osoby. Teraz mówi o mnie więcej, niż wtedy, kiedy grałem w jego zespole. To bardzo dziwne."
Lassana Diarra skomentował również odejście z Arsenalu Mathieu Flaminiego, sugerując, że jego przyczyną była nieudolność managera 'Kanonierów'. Francuz podkreśla, że jest zadowolony z opuszczenia Emirates Stadium i swoją decyzje uważa za słuszną.
"Strata jednego francuskiego pomocnika może być zrozumiana i odebrana jako brak szczęścia, ale gdy odchodzi drugi, to już wygląda na bezmyślność."
"Zwycięstwo w FA Cup dało mi pewność, że moja decyzja była prawidłowa. W dodatku kocham grać dla Harry'ego Redknappa [managera Portsmouth - przyp. redaktor.], zdobyliśmy medal, a teraz skupimy się na przyszłym sezonie. Zostałem również powołany do reprezentacji narodowej!" - powiedział były zawodnik Arsenalu, Lassana Diarra.
Goal.com
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Wenger domaga się powtórek video Goal.com / 06.10.2008; 14:59
Wenger sfrustrowany przez Sunderland The Shields / 05.10.2008; 15:49
Wenger wierzy, że Rosicky wróci do gry w nowym rokuTelegraph / 05.10.2008; 13:36
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (29):
LordCarrington; użytkownik
komentarzy: 1273 newsów: 0
25.05.2008; 21:53
Szkoda, że odszedł. Kto wie, co by było, gdyby nie odszedł... Ale nie ma, co gdybać. Diarra zrobił, co uznał za słuszne i widać, że dobrze na tym wyszedł. Jest młody, a zarazem ambitny i nie chce sobie marnować kariery, siedząc na ławce rezerwowych. Wiedział, że w Portsmouth będzie miał możliwość do rozwinięcia się piłkarsko. Przeszedł tam i od razu świętował sukces. A więc decyzja była słuszna.
Frytek; użytkownik
komentarzy: 1289 newsów: 0
25.05.2008; 21:45
Przypominam, że po błędzie sędziego, który nie słusznie podyktował karnego(Kuszczask nie faulował) Portsmouth zdobyło puchar. Lassana w Arsenalu grał słabiutko. A co do Wengera, to nie musi się wypowiadać, bo każdy wie co to za manager. Świadczy o tym choćby zainteresowanie jego osbą Barcelony..
Chriss; użytkownik
komentarzy: 192 newsów: 0
25.05.2008; 20:21
no i kij mu w smak - i bez niego sobie poradzimy :]
asSEBASTIANas; użytkownik
komentarzy: 4 newsów: 0
25.05.2008; 19:40
mi sie wydaje ze dobrze zrobil... nie wiem czy bylby w podstawowej 11 ARSENALU:P
Szef; użytkownik
komentarzy: 2108 newsów: 0
25.05.2008; 19:24
szkoda go ze u nas juz nie pogra ale mysle ze dla niego to nie byl krok w tyl (przejscie do Portsmouth)
gaizka19; użytkownik
komentarzy: 190 newsów: 0
25.05.2008; 18:27
jeżeli on nie chce u nas grać ... to przecież nikt go nie zmusi , nawet boss... wkoncu pewnie i nie byłby pierwszoplanową postacią ...





































