Wenger - wrócimy silniejsi
19.05.2008; 23:01 / Bartosz Polek
Menedżer Arsenalu Arsene Wenger uważa, że jego zespół będzie jeszcze lepszy w nadchodzącym sezonie, pomimo tego iż w niedawno zakończonym nie zdobył żadnego trofeum.Na początku rozgrywek młody zespół Francuza długo utrzymywał się na szczycie tabeli Premier League. Na przełomie lutego i marca nadszedł jednak kryzys formy, doszła koszmarna kontuzja Eduardo. Seria remisów kosztowała ich utratę lidera, zaś w Lidze Mistrzów nie potrafili uporać się w ćwierćfinale z inną angielską drużyną, Liverpoolem.
Wenger twierdzi, że każdy z jego piłkarzy wiele nauczył się w minionym sezonie.
- Ogólnie patrząc zespół bardzo się rozwinął w porównaniu do roku poprzedniego. Liczyliśmy się w walce o mistrzostwo do ostatnich trzech kolejek. Łączyliśmy jakość ze sprawnością, lecz zabrakło nam nieco doświadczenia by zrobić ten decydujący krok.
- Byliśmy blisko wygrania obu (Premier League i Champions League), teraz wrócimy z czymś więcej co uczyni nas zwycięzcami. Ogromnie się polepszyliśmy i chcemy nadal się rozwijać - średnia wieku naszego zespołu jest bardzo mała i możemy być tylko lepsi, jeżeli duch naszej drużyny będzie odpowiedni w następnym sezonie.
- Zespół nabrał wiele doświadczenia w tych naszych niepowodzeniach. Cierpienie sprawia, że robisz się bardziej dojrzałym i to dlatego uważam, że na początku najbliższego sezonu zobaczycie o wiele bardziej dojrzalszą drużynę w swym zachowaniu.
- Jeżeli dodamy do naszej gry doświadczenia i talentu, to może być tylko lepiej.
Dwubramkowy remis w Birmingham, w którym nogę złamał Eduardo, Wenger określił jako punkt zwrotny tego sezonu.
- Nie potrafiliśmy wygrać następnego spotkania i pewność siebie trochę spadła. Później kiedy za każdym razem prowadziliśmy w meczu 1:0, nie chcieliśmy dalej atakować, a raczej bronić takiego rezultatu, ponieważ mieliśmy mniej pewności siebie. To wszystko miało początek w Birmingham.
Skysports.com
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Przedmeczowa wypowiedź Gary'ego MegsonaBWFC.premiumtv.co.uk / 08.01.2009; 18:52
Jedenastka roku 2008 według Sergio AgueroGoal.com / 07.01.2009; 21:47
Wenger: Cierpliwość jest zaletą RamseyaArsenal.com / 07.01.2009; 14:39
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (20):
cesc723; użytkownik
komentarzy: 305 newsów: 0
20.05.2008; 17:22
FamousCFC: Świstek świstkiem, ale jeżeli Grant zastanawia się przez 60 minut czy Lamparda wpuścić za DP czy za OP Ś i ostatecznie Frank wchodzi na boisko w 86 minucie, to przepraszam, ale coś z nim jest nie tak. A nie pomyślałeś o tym, że Grant zbiera owoce po Mourinho? Że bądź co bądź to 'The Chosen One' stworzył ten zespół? Grant przecież nie nadaje się na trenera i faktycznie powinien dziękować Bogu, że ma Clarke'a koło siebie.
Ciągnąc ten wątek mógłbyś przywołać przykład Fergusona. Queiroz za niego ustala prawie całą taktykę. Ale, to Ferguson obserwuje/kupuje piłkarzy, motywuje swoich zawodników itp itd. Grant nawet zawodnika nie potrafi kupić. Bosingwa? Portuglaczyk, w których lubował się Jose, więc pewnie też zostawił Grantowi listę życzeń. Gdyby (wiem, nie ma co gdybać) Grant przejął drużynę po Ranierim, to by z niej było... (hmm...) nic by nie było...
Ciągnąc ten wątek mógłbyś przywołać przykład Fergusona. Queiroz za niego ustala prawie całą taktykę. Ale, to Ferguson obserwuje/kupuje piłkarzy, motywuje swoich zawodników itp itd. Grant nawet zawodnika nie potrafi kupić. Bosingwa? Portuglaczyk, w których lubował się Jose, więc pewnie też zostawił Grantowi listę życzeń. Gdyby (wiem, nie ma co gdybać) Grant przejął drużynę po Ranierim, to by z niej było... (hmm...) nic by nie było...
Szef; użytkownik
komentarzy: 2588 newsów: 0
20.05.2008; 15:32
dobra takiego newsa juz widzialem chyba 15 razy w ciągu ostatniego tygodnia
FamousCFC; zawieszony
komentarzy: 34 newsów: 0
20.05.2008; 14:34
cesc723 - Nie tylko Avram w P'ship nie ma świstka... ;] Tak mogła być to tektura, byleby grała z drużyną w Finale LM... A co do Clarke'a, to jest to bardzo dobry trener... Pozdrawiam
yellowek; użytkownik
komentarzy: 94 newsów: 0
20.05.2008; 12:49
FamousCFC po co ty tu w ogóle jesteś i komentujesz rzeczy o Arsenalu!? Idź lepiej na stone Chelsea i tam se po komentuj. Nikt Cie tu nie chce.
cesc723; użytkownik
komentarzy: 305 newsów: 0
20.05.2008; 10:49
FamousCFC: wolę się wypalić w marcu, niż w ogóle się nie zapalać, z trenerem zamiast którego równie dobrze mogłaby być tektura z jego podobizną. Ha, mało tego czytałem, że Grant nie ma nawet papierów na trenera. Wiesz co to oznacza? Że jeśli wygracie LM to cały sukces pójdzie na asystenta Granta- Steve'a Clarke... Może to i dobrze?
FamousCFC; zawieszony
komentarzy: 34 newsów: 0
20.05.2008; 06:34
I znowu do marca się wypalicie... ;]
Corthal; użytkownik
komentarzy: 150 newsów: 0
20.05.2008; 00:04
Jeżeli Wenger nie zmieni polityki transferowej, to możemy pożegnać się z tym co tygryski lubią najbardziej- czyli pucharami.
Rozgrywając ponad 70 spotkań w sezonie najzwyczajniej w świecie nie jest możliwe osiągniecie jakichś znaczących sukcesów z tak krótką ławką rezerwowych. Podczas gdy u nas w styczniu szpital pełną gębą, a w 1-szej jedenastce takie doświadczone asy jak Senderos, Hoyte czy inny Traore, w teamie Manu , czyli było nie było mistrza Anglii niższą formę drużyny ratują rezerwowi za ponad 20 mln funciaków od łepka. Do wyboru, do koloru- Anderson, Nani, Hargreaves- oni mogliby grać z powodzeniem w pierwszym składzie każdego zespołu, a w drużynie Czerwonych Diabłów nie łapią się często do 18-stki meczowej... To o czymś świadczy.
Boss musi więc rozglądnąć się za paroma wartościowymi graczami, którzy już w tym sezonie byliby w stanie włączyć się do walki o miejsce w podstawowej drużynie seniorskiej, a nie zespołu rezerw. Miło by było zobaczyć na Ashburton Grove nowego bramkarza, środkowego obrońcę, zmiennika na lewą obronę, środkowego pomocnika, i skrzydłowego. Tylko żeby ich średnia wieku przekroczyła te marne 20 lat, albo, jak kto woli, żeby ich średnia suma odstępnego przekroczyła magiczne 20 mln funciaków. :P
Rozgrywając ponad 70 spotkań w sezonie najzwyczajniej w świecie nie jest możliwe osiągniecie jakichś znaczących sukcesów z tak krótką ławką rezerwowych. Podczas gdy u nas w styczniu szpital pełną gębą, a w 1-szej jedenastce takie doświadczone asy jak Senderos, Hoyte czy inny Traore, w teamie Manu , czyli było nie było mistrza Anglii niższą formę drużyny ratują rezerwowi za ponad 20 mln funciaków od łepka. Do wyboru, do koloru- Anderson, Nani, Hargreaves- oni mogliby grać z powodzeniem w pierwszym składzie każdego zespołu, a w drużynie Czerwonych Diabłów nie łapią się często do 18-stki meczowej... To o czymś świadczy.
Boss musi więc rozglądnąć się za paroma wartościowymi graczami, którzy już w tym sezonie byliby w stanie włączyć się do walki o miejsce w podstawowej drużynie seniorskiej, a nie zespołu rezerw. Miło by było zobaczyć na Ashburton Grove nowego bramkarza, środkowego obrońcę, zmiennika na lewą obronę, środkowego pomocnika, i skrzydłowego. Tylko żeby ich średnia wieku przekroczyła te marne 20 lat, albo, jak kto woli, żeby ich średnia suma odstępnego przekroczyła magiczne 20 mln funciaków. :P










































