Wenger: Podświadomość Eduardo kluczowa
12.05.2008; 16:27 / Patryk Bielski
Arsene Wenger wierzy, że największe znaczenie w powrocie do pełnej dyspozycji Eduardo da Silvy po złamaniu nogi będzie miała bariera umysłowa. Brazylijczyk z chorwackim paszportem doznał ciężkiego urazu w meczu z Birmingham City, który poddał wątpliwości dalszą karierę piłkarza. Wygląda jednak na to, że Eduardo wróci na boisko, choć Wenger obawia się, czy 25-letni napastnik przezwycięży lęk na tyle, aby grać na najwyższym poziomie.
- Specjalistyczne badania medyczne potwierdzają, że Eduardo powróci do pełnej sprawności fizycznej. Nie sądzimy, aby aspekt fizyczny był dużą przeszkodą, większy problem zrodzi się w jego głowie, kiedy ponownie zobaczy groźne wejścia na boisku, przyszłość wszystko wyjaśni - powiedział Wenger.
- Fizycznie nie będzie żadnego problemu, jednak to, czy pokona własną podświadomość zależeć już będzie tylko od niego. On jest jednak twardym facetem, więc sądzę, że się tym zajmie.
- Obecnie przebywa w Sao Paolo, gdzie urodził się i może czekać w spokoju na rehabilitację. W Sao Paolo jest świetny psychiatra, który dobrze go zna i troszczy się o niego. Jeśli będzie gotowy, aby powrócić do treningów na początku sezonu, zrobi to.
- Oczekujemy, że powróci do nas po sześciu miesiącach od odniesienia kontuzji, jednak naprawdę do dawnej, szczytowej dyspozycji powróci po około dziewięciu - zakończył Wenger.
Arsenal.com
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Pires: Wenger przydałby się FrancjiSetanta Sports / 09.10.2008; 16:56
Keane krytykuje politykę ArsenaluSky Sports / 09.10.2008; 15:23
Wenger przekonany o szybkim powrocie RosickiegoSport.co.uk / 07.10.2008; 22:45
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (23):
adaminho77; użytkownik
komentarzy: 778 newsów: 0
13.05.2008; 17:29
Alan Smith... Wtedy jeszcze w barwach MU doznał podobnej kontuzji w meczu z Liverpool'em... Przed tą kontuzją bardzo często grał w barwach MU... Jednak po kontuzji nie grał już tak dobrze i ostatecznie został sprzedany do Newcastle i praktycznie wogóle tam nie gra...
Myślę, że Eduardo niestety w przyszłości nie będzie już grał tak dobrze jak kiedyś...
Myślę, że Eduardo niestety w przyszłości nie będzie już grał tak dobrze jak kiedyś...
Chriss; użytkownik
komentarzy: 197 newsów: 0
13.05.2008; 14:25
Po powrocie to już nie będzie ten sam piłkarz. Kto wie, czy nie zaczną nękać go bóle i kontuzje lub czy po prostu nie będzie strzelał bramek, załamie się... Bardzo dobrze się zapowiadał, ale niezbadane są wyroki boskie. :[
Szef; użytkownik
komentarzy: 2114 newsów: 0
13.05.2008; 10:43
duardo musi pokazac ze jest pilkarzem nietuzinkowym bo nie kazdy potrafi wrocic do pilki na wysokim poziomie po takiej kontuzji
page; użytkownik
komentarzy: 256 newsów: 4
12.05.2008; 23:24
Będzie musiał uważać; co więcej - takie kontuzje zawsze upośledzają w jakimś stopniu sprawność, boję się więc o chociażby sprinty Eduardo w przyszłym sezonie.
koncia11; użytkownik
komentarzy: 152 newsów: 0
12.05.2008; 22:19
Arsenal ma swietnych lekarzy,wiec mysle,ze go wylecza i bedzi nam imponowal caly nastepny sezon
Frytek; użytkownik
komentarzy: 1289 newsów: 0
12.05.2008; 21:41
Można się cieszyć, przecież mogło dojść nawet do amputacji..
grygu; użytkownik
komentarzy: 889 newsów: 0
12.05.2008; 21:27
Oby wrócił w pełni sił i po kontuzji nie było ani śladu
Air4Life; użytkownik
komentarzy: 115 newsów: 0
12.05.2008; 19:50
nie dobrze sie stało, oby wrocil jak najszybciej
lecho; użytkownik
komentarzy: 553 newsów: 0
12.05.2008; 19:17
Będzie mu bardzo trudno wrócić do wysokiej formy, ale jestem przekonany, że gdy da z siebie wszystko na treningach wszystko wróci do normy. Ważne jest także to, aby sam wierzył w to,że może grać jeszcze na bardzo wysokim poziomie.
manu1234; użytkownik
komentarzy: 284 newsów: 0
12.05.2008; 18:23
Nie oszukujmy się. Będzie mu bardzo trudno powrócić szybko na boisko po tak ciężkiej kontuzji. Jednak w dzisiejszej zawodowej piłce pracuje tylu świetnych specjalistów, że na pewno przywrócą go do dawnej formy. Pamiętamy co było z Djiblijem Cisse. Także powrócił on do gry po dwukrotnym złamaniu nogi i obecnie prezentuje wysoką formę. Nie trzeba daleko szukać. W naszym zespole także mieliśmy z tym styczność. W którymś z sezonów złamania nogi doznał Diaby. Teraz sami widzimy że gra twardo i bez kompleksów. Prezentuje się na prawdę przyzwoicie. Ja osobiście liczę iż Eduardo zagra w przyszłym sezonie i pokaże klasę.





































