Hill-Wood: Jeśli nie wygramy, nie skoczę z Tower Bridge
12.05.2008; 13:20 / Patryk Bielski
Prezes 'Kanonierów' Peter Hill-Wood wyznał, że jest żądny trofeów, jednak jeśli Arsenal w następnym sezonie nie sięgnie po żaden puchar, nie będzie katastrofy. 'The Gunners' nie zwyciężyli ligi od sezonu 2003/04, kiedy to sięgali po puchar jako 'Invincibles'. W obecnym roku pomimo porywającej gry, podopieczni Arsene'a Wengera zakończyli rywalizację dopiero na trzeciej lokacie w ligowej tabeli. Hill-Wood wierzy jednak we francuskiego szkoleniowca i uważa, że w niedługim czasie Wenger odwróci stan rzeczy.
- Nie jestem przygnębiony brakiem sukcesów. Patrząc na cały sezon, nie można zaliczyć go do straconych. Inne klub byłoby szczęśliwe, znajdując się na naszym miejscu - powiedział Hill-Wood dla News of the World.
- Jesteśmy żądni zwycięstw, jednak czy możemy wytrzymać, jeśli nie zwyciężamy rok w rok? Tak, możemy. Następny sezon rozpoczniemy z jasnym celem - wygrać. Jednak jeśli się tak nie stanie, nie będę skakał z 'Tower Bridge'. Zwycięstwa mają znaczenie, jednak jeżeli nie wygramy, nie stanie się katastrofa.
- Nie łatwo zwyciężyć w Lidze Mistrzów lub Premier League. Jest tylko jeden zwycięzca i nie mamy żadnej boskiej gwarancji, że to będziemy my.
- Jestem szczęśliwy, gdy patrzę na filozofię gry, która kroczymy, jednak otacza nas świat, w którym liczą się rezultaty i jestem zawiedziony końcowym wynikiem zmagań. Nie jestem jednak przygnębiony. Zaliczyliśmy lepszy sezon, niż wielu ludzi myślało na początku.
Peter Hill-Wood zaprzeczył także spekulacjom, że w drużynie 'Kanonierów' brakuje pieniędzy na transfery.
- Nigdy nie odmówiliśmy Arsene Wengerowi ani pensa. Kiedykolwiek kogoś chciał kupić, dostawał pieniądze. Nie jest jednak gotowy na to, żeby kupować wielkie nazwiska, tylko dlatego, że ludzie tego chcą.
- Jest znakomitym ekspertem. Sprowadził do klubu wiele światowej klasy piłkarzy, o których wcześniej nie słyszano i jestem pewien, że nadal będzie kroczył tą ścieżką.
- Jest nieszczęśliwy, że nie wygraliśmy żadnego pucharu. Bierze to głęboko do serca, jednak z pozoru tego nie pokazuje.
- To śmieszne, gdy mówi się, że nie ma poparcia zarządu. Jesteśmy bardzo szczęśliwy z nim, a on z nami - zakończył Hill-Wood.
Sky Sports
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Fabregas: Musimy udowodnić, że Wenger miał racjęGoal.com / 01.12.2008; 17:28
Dwóch graczy Twente na celowniku WengeraGoal.com / 01.12.2008; 17:07
Wenger: Gallas był świetnySky Sports / 01.12.2008; 16:59
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (13):
Frytek; użytkownik
komentarzy: 1298 newsów: 0
12.05.2008; 13:57
Ostatnie zdanie zabrzmiało jakby byli rodziną i dobrze, Arsena ma poparcie zarządu więc może spokojnie pracować..
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4895 newsów: 8
12.05.2008; 13:41
Za rok musimy wygrać chociaż jedno z trofeów:)
LordCarrington; użytkownik
komentarzy: 1388 newsów: 0
12.05.2008; 13:22
Człowiek sukcesu. Mam nadzieję, że nie odstawi nas jak Edelman i reszta. Nie możemy sie pozbywać najlepszych władz.









































