Lehamann: młodzi i piękny futbol nie poskutkowały
07.05.2008; 11:38 / Robert Ruciński
Bramkarz Arsenalu Jens Lehmann opuszcza Emirates Stadium będąc pod wrażeniem stylu zarządzania drużyną przez Arsene'a Wengera. Niemiec uważa jednak, że polityka transferowa zorientowana na młodych graczy jest jednym z głównych czynników kolejnego jałowego sezonu.- Miło jest to oglądać, ale nie jest to doskonałe ponieważ nic nie wygrywamy - wypowiedział się Lehmann dla Daily Star na temat stylu i kadry Arsenalu.
- Coś jest nie tak. Sposób, w który próbowaliśmy to zrobić, [zdobyć jakieś trofea - red.] z młodymi zawodnikami grającymi piękny futbol, nie poskutkował.
Z dzieciakami nie można nic wygrać
Lehmann, który w tym sezonie, po kilku poważnych błędach w grze, został rezerwowym, jest zdania, że właśnie te pomyłki wpłynęły na jego późniejszą ocenę dokonaną przez trenera.
- Jeśli nic nie wygraliśmy to jest także moja wina, bo nie grałem wystarczająco dobrze albo musisz sobie zadać inne pytania - kontynuuje Niemiec.
Lehmann zagrał z Evertonem swój ostatni mecz w trykocie Arsenalu, aby móc pożegnać się z publicznością, która witała go w 2003 roku, gdy został zakupiony z Borussii Dortmund.
Po zwycięstwie 1-0 bramkarz przyznał, iż poczuł się pożegnany z uczuciem skierowanym do niego od kibiców Arsenalu.
Goal.com
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Fabregas alternatywą dla Milanu?Goal.com / 11.10.2008; 18:13
Mputu wybiera AnglięGoal.com / 11.10.2008; 11:48
Yaya Toure niepewny swojej przyszłościGoal.com / 10.10.2008; 14:11
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (15):
grzyb; użytkownik
komentarzy: 22 newsów: 0
07.05.2008; 14:35
no dobra jakim składem graliśmy w tamtym sezonie 4 miejsce i to jeszcze szczęściem a teraz 3 i gramy najlepiej
manu1234; użytkownik
komentarzy: 284 newsów: 0
07.05.2008; 13:43
Moim zdaniem Lehman ma częściowo rację. być może przydałby się nam jakiś doświadczony gracz. Jednak Wenger wie co robi. Oby wychował dobrze swoich "młodziaków" , tak żeby w przyszłym sezonie zdołali zdobyć jakiś puchar. Jednak należy pamiętać o luce jaka została po Flaminim i oby ta luka nie pogłebiła się poprzez odejście Hleba. Także transfery i tak będą konieczne. Trzeba zaufać Wengerowi.





































