homemailmap
kanonierzy
Goalkick.pl

Koniec przygody Lehmanna z Arsenalem

04.05.2008; 19:00 / Patryk Bielski

-Przed kilkoma minutami wiceprezydent Milanu potwierdził transfer Flaminiego na San Siro. Zaledwie chwilę później Arsene Wenger wyznał prasie, że Jens Lehmann latem opuści zespół 'The Gunners'.

Dzisiejsze spotkanie z Evertonem, w którym Lehmann zastąpił Łukasza Fabiańskiego w 69. minucie, było ostatnim meczem Jensa w trykocie 'Kanonierów'. Głównym powodem odejścia Lehmanna jest brak miejsca w podstawowym składzie Arsenalu. Cała sprawa była od dawna nagłaśniana w mediach i wygląda na to, że dobiegła końca. Sam zainteresowany nie wie jeszcze, w jakim klubie w przyszłości chce występować, jedno jest jednak pewne - opuści północny Londyn.

Wenger w pomeczowym wywiadzie pochwalił Niemca za profesjonalizm, jaki okazywał w czasie pobytu w Arsenalu. Lehmann dołączył do 'Kanonierów' w 2003 roku z Borussii Dortmund.

- Tak [to jest koniec kariery Jensa w Arsenalu]. Właśnie dlatego pozwoliłem mu zagrać w dzisiejszym meczu. Darzymy go dużym szacunkiem - powiedział Wenger dla Sky Sports.

- On jest wielkim profesjonalistą i posiada ogromny talent. W ciągu siedmiu lat pracy z Jensem, nie mogłem go za nic winić.

- W każdy dniu pozostaje skupiony i jest bardzo twardy.

Lehmann pochwalił fanów 'The Gunners', którzy na końcu dzisiejszego spotkania nagrodzili go gromkimi brawami na stojąco i wyznał, że wraz z 'Kanonierami' przeżył wspaniałe chwile.

- Końcówka w wykonaniu fanów była zdumiewająca - pięć lat, które tu spędziłem pozostawia wiele wspaniałych wspomnień. To było naprawdę wielkie pożegnanie i jestem wdzięczny kibicom, którzy na zawsze pozostaną w moim sercu.

- Naprawdę to doceniam. Jeśli mam patrzeć w przeszłość, to najwspanialszym momentem w mojej karierze był niepokonany sezon z Arsenalem. Pechowo w tym roku nie udało nam się tego osiągnąć.

- Nie wiem jeszcze gdzie zagram w następnym sezonie. Najpierw pojadę na Mistrzostwa Europy. Chciałbym zagrać, jednak to nie będzie łatwe. Możesz zapytać mnie o to w czerwcu po Euro. Wówczas będę wiedział.
Sky Sports

Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym




zobacz aktualności na temat:
oceń tego newsa:
Tylko dla zarejestrowanych i niezablokowanych użytkowników serwisu!


-Zobacz także:
-Nasri i jego cele reprezentacyjne
SkySports / 05.09.2008; 16:48
-Flamini: Nie żałuję swojej decyzji
SkySports / 05.09.2008; 15:32
-Arsene Wenger wierzy w zespół Fabio Capello
Arsenal.com / 05.09.2008; 13:56
-Skomentuj artykuł:

Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!

-Komentarze użytkowników (31):
-
Fabregas19; użytkownik komentarzy: 4111 newsów: 8
06.05.2008; 21:08
Co jak co, ale Lehmann dużo dla nas zrobił nie ma co...
-
Fan_Arsenalu; użytkownik komentarzy: 111 newsów: 0
05.05.2008; 20:08
Dużo zrobiłeś dla Arsenalu.Dzięki i powodzenia na przyszłość.
-
Skorupa193; użytkownik komentarzy: 259 newsów: 0
05.05.2008; 16:38
Lehmann to jeden z najważniejszych ogniw Arsenalu i na zawsze takim już zostanie w naszych pamięciach i sercach. Dziękujemy!
-
gunner92; użytkownik komentarzy: 1069 newsów: 0
05.05.2008; 16:08
No to bylo raczej juz przesadzone. Dzieki Jens za te pare lat w Arsenalu!
-
adaminho77; użytkownik komentarzy: 756 newsów: 0
05.05.2008; 12:19
Pamiętajmy również, że gdyby nie te dwie "głupie" bramki na początku sezonu z Fulham i z Blackburn, przy których ewidentnie zawinił Lehmann, to byłby On do tej pory nr. 1 w naszej bramce... Jens to dobry i solidny bramkarz, ale już swoje najlepsze lata ma za sobą... Szczególnie zapamiętamy Ci obronionego karnego Riquelme w końcówce spotkania, w półfinale LM 2005/2006... Dzięki tej interwencji weszliśmy do finału...
-
adaminho77; użytkownik komentarzy: 756 newsów: 0
05.05.2008; 12:12
Dziękujemy Ci Jens!!!
-
waldek_89; użytkownik komentarzy: 995 newsów: 0
05.05.2008; 09:05
Lehmann to dobry zawodnik, myślę że każdemu z nas utrwali się jeszcze na długo, w końcu wykonał w Arsenalu niezłą robotę prze te 7 lat, za co jestem mu wdzięczny.Podobała mi się też postawa kibiców podczas meczu z Evertonem kiedy to żegnali Jensa na stojąco brawami. :)
-
Chriss; użytkownik komentarzy: 188 newsów: 0
05.05.2008; 08:50
Lehmann to legenda. Tak jak Thierry Henry. Było mnóstwo sytuacji, w których ratował cały zespół. Myślę, że fani (wraz ze mną) kochali go mimo jego wszystkich wybryków, na które zawsze można przymknąć oko. A co do kłótni między bramkarzami to były, są i będą w każdym klubie, to już cena rywalizacji.
-
jibberjabber; użytkownik komentarzy: 128 newsów: 0
05.05.2008; 07:25
Porównać odejście w takim stylu, do tego w jakim odchodzi Flamini:) Jens wpisał się na trwałe w historię Arsenalu i dla mnie zawsze będzie Kanonierem. wg mnie, flamini nie wpisze się w historię żadnego klubu.
p.s. do ADMINISTRATORÓW: sory za chamstwo w moich komentach, już więcej nie będę:)
-
Lee; użytkownik komentarzy: 893 newsów: 41
05.05.2008; 00:11
Szkoda, że ostatni sezon nie wyszedł mu Arsenalu. Nigdy za nim nie przepadałem, ale i tak trzeba mu podziękować za te lata. Przynajmniej zapisał się w historii Ligi Mistrzów jako jedyny zawodnik, który dostał czerwo w finale i do niego należy rekord niewpuszczonych bramek ;]