Naprzód, Młoty!
02.05.2008; 23:28 / Afc
Arsene Wenger oczekuje, że drużyna Curbishleya da z siebie wszystko w potyczce z Manchesterem United na Old Trafford.Chelsea rozzłościły wypowiedzi Curbishleya, który stwierdził, że wielką niesprawiedliwością byłoby to, że United nie zdobędzie tytułu mistrza. Pojawiły się także obawy, że skoro West Ham faworyzuje Manchester, to specjalnie im się 'podłoży', żeby tylko Chelsea nie zdobyła mistrzostwa. Jednak Alan szybko wyjaśnił sprawę - skonstatował, że jego drużyna nie podda się na Old Trafford.
Oto co w tej sprawie ma do powiedzenia Wenger:
"Alan Curbishley ma prawo do swojej własnej opinii, siedzi też w futbolu po uszy od dłuższego czasu i zdaje sobie sprawę z tego, że jeśli jego drużyna wybiegnie na Old Trafford i nie da z siebie wszystkiego, to nikt mu tego nie wybaczy."
"Znam Alana Curbishleya - dumny zeń człowiek, podłożenie się Manchesterowi byłoby dlań obraźliwe."
"Wierzę w niego na tyle, iż wiem, że będzie się starał o zwycięstwo w tym meczu."
Arsene zwerbalizował także swoje przewidywania co do tego, kto zostanie mistrzem kraju.
"Pozycja Chelsea ma tę wadę, że wszystko zależy od rezultatu Manchesteru."
"Myślę, że to United zostaną mistrzami, są tego warci. Grali bardzo atrakcyjnie."
Wenger jest także zadowolony z postawy Arsenalu, o czym świadczą te słowa:
"Było bardzo blisko. Nie było takiej przepaści jak w poprzednim sezonie. Jeżeli wygralibyśmy z Man. United, co było realne, bylibyśmy mistrzami."
Sky Sports
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Fabregas: Musimy udowodnić, że Wenger miał racjęGoal.com / 01.12.2008; 17:28
Dwóch graczy Twente na celowniku WengeraGoal.com / 01.12.2008; 17:07
Wenger: Gallas był świetnySky Sports / 01.12.2008; 16:59
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (39):
Reddy; użytkownik
komentarzy: 113 newsów: 0
04.05.2008; 12:24
Wiecie co? Pisanie w stylu, że WHU się podłozyło, zdradza was wiek. Ja bym na waszym miejscu tego nie robił (tzn. nie pisał). Pozdrawiam i życzę udanych piątych urodzin.
Żenua, jak MU przegrywa to jest ok, a jak z kimś wygra to znaczy, że Ferguson dał w łapę sędziemu, spędzić czterdzeiści dni i czterdzieści nocy na tym, by uzgodnić z Curbishleyem przebieg spotkania, dał w łapę także i zawodnikom WHU by ci się podłożyli, a w dodatku przekupił media, by o tym nie rozbębniły za bardzo? Żal, no nic więcej, przepraszam.
Żenua, jak MU przegrywa to jest ok, a jak z kimś wygra to znaczy, że Ferguson dał w łapę sędziemu, spędzić czterdzeiści dni i czterdzieści nocy na tym, by uzgodnić z Curbishleyem przebieg spotkania, dał w łapę także i zawodnikom WHU by ci się podłożyli, a w dodatku przekupił media, by o tym nie rozbębniły za bardzo? Żal, no nic więcej, przepraszam.
chelsea_fan; użytkownik
komentarzy: 81 newsów: 0
03.05.2008; 23:33
newsted_mu - są przyjaciółmi Frytek ma rację!
newsted_mu; zawieszony
komentarzy: 67 newsów: 0
03.05.2008; 18:54
Frytek:
1. Nie są przyjaciółmi.
2. WHU ma w miare ustawiona pozycje w lidze, nie ma juz tych emocji.
3. Tracic bramki na Old Trafford to prawie norma, nie ma sensu sie strasznie denerwowac.
1. Nie są przyjaciółmi.
2. WHU ma w miare ustawiona pozycje w lidze, nie ma juz tych emocji.
3. Tracic bramki na Old Trafford to prawie norma, nie ma sensu sie strasznie denerwowac.
Afc; zawieszony
komentarzy: 523 newsów: 172
03.05.2008; 16:26
Dajcie sobie spokój z teoriami spiskowymi.
Frytek; użytkownik
komentarzy: 1298 newsów: 0
03.05.2008; 16:07
Aha, zaciekawiła mnie jedna rzecz, Curbishley, powiedział, że wielką niesprawiedliwością było by gdyby Manu nie zdobyło trofeum, nie zgadzam się z tym, ale nie o to tutaj chodzi, podczas meczów, gdy West Ham tracił bramki Curbishley ogromnie się denerwował, krzyczał, a na Old Trafford siedział sobie spokojnie i nic nie robiłsobie z tego, że ManU strzela kolejne gole..
Słyszałem, że Alan Curbishley i Ferguson to przyjaciele.. więc..? czego by mu nie pomóc..
Słyszałem, że Alan Curbishley i Ferguson to przyjaciele.. więc..? czego by mu nie pomóc..
Frytek; użytkownik
komentarzy: 1298 newsów: 0
03.05.2008; 16:02
Wynik nie odzwierciedlał do końca tego co siędziało na boisku.. ale jak ManU strzeliło gola na 4-1 wszystko sięjuż rozstrzygnęło..
LordCarrington; użytkownik
komentarzy: 1388 newsów: 0
03.05.2008; 15:48
Oglądałem mecz i muszę powiedzieć, że bramki Teveza i Ashtona zasługują na szczególne uznanie. Sezon się nie skończył, a niektórzy już wybrali bramkę sezonu itp. West Ham walczyło, ale ostatecznie przegrało, bo nie miało już ambicji.
Dziękuje im za walkę, ale za wynik ich nie pochlebię.
Dziękuje im za walkę, ale za wynik ich nie pochlebię.
newsted_mu; zawieszony
komentarzy: 67 newsów: 0
03.05.2008; 15:44
co wy sie spodziewaliscie ze MANU przegra? Zostaliby ogłoszeni frajerami roku. Oni to musieli wygrać
chelsea_fan; użytkownik
komentarzy: 81 newsów: 0
03.05.2008; 15:39
Co tu dużo gadać...."Młoty" się podłożyły ManU!!!!!









































