Adams: Mógłbym wzmocnić Arsenal
26.04.2008; 12:39 / Robert Ruciński
Były kapitan Arsenalu Tony Adams twierdzi, iż byłby szczęśliwy, jeśli wróciłby do swojego dawnego klubu, ale tylko wtedy, gdyby dostał taką propozycję.Adams był w tym sezonie kluczową postacią sztabu trenerskiego Portsmouth i bardzo dobrze spisywał się w roli powierzonej mu przez menedżera „The Pompeys” Harry’ego Redknappa.
Wysoki obrońca, znany z dużej wytrzymałości psychicznej i tego jak wkomponował to w styl gry Arsenalu, mówił o braku tej cechy w drużynie z północnego Londynu od ponad dwóch miesięcy.
Obrona Kanonierów była ostatnio szczególnie bojaźliwa. Zawodnicy Wengera stracili zbyt dużo bramek w ważnych meczach włączając w to siedem z Manchesterem United w trzech meczach i również siedem goli w czterech spotkaniach przeciwko Liverpoolowi.
Dawanie przykładu
Pozycja Williama Gallasa jako kapitana jest ostatnio pod „ostrzałem” krytyki ze strony prasy. Głównym zarzutem jest brak wsparcia drużyny przez francuskiego obrońcę w trudnych momentach.
- Zawsze starałem się dawać przykład [drużynie Arsenalu] i wyjść na boisko z pewnością, że zawodnicy są świadomi gry dla Arsenalu – powiedział Adams dla Setanta Sports.
Najlepsza obrona zawsze zwycięża
Adams zawsze brał na siebie odpowiedzialność za grę obrony Arsenalu.
- Rozumiem, że ludzie nie zawsze zdają sobie sprawę, że najlepsza czwórka zawodników z tyłu wygrywa ligę – kontynuuje eks-Kanonier.
- Od dwóch sezonów Manchester United ma najlepszą czwórkę obrońców, a wcześniej John Terry ze swoimi ludźmi byli fantastyczni także przez dwa lata.
- Portsmouth zachowało więcej czystych kont od Arsenalu, ale nie będę kwestionował tego wielkiego człowieka [Wengera].
Powrót do przeszłości
Teraz rodzi się pytanie czy Tony wróci do Kanonierów, aby pomóc im „wchłonąć” wytrzymałość, którą posiada.
- Nie dostałem z Arsenalu żadnej oferty, nie dostałem oferty z żadnego innego klubu – odpowiada.
- Kocham ten klub, który był częścią mojego życia przez wiele lat i jeśli ktokolwiek z Arsenalu zechce mnie zaprosić z powrotem to wrócę tam z chęcią. Jestem przygotowany i chętny do robienia tego, co musiałbym robić.
Goal.com
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Gallas: Dałem plamęSkysports.com / 11.10.2008; 15:50
"Nazywanie mnie Jasiem Fasolą było niesprawiedliwe"Mirror.co.uk / 09.10.2008; 20:37
Gallas nie zagra z Rumunią z powodu kontuzjiSky Sports / 09.10.2008; 14:56
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (22):
xqvz; użytkownik
komentarzy: 604 newsów: 1
26.04.2008; 13:01
Asystenta lepszego jak Pat Rice nam nie potrzeba.
patryk878; użytkownik
komentarzy: 1052 newsów: 0
26.04.2008; 12:46
HEHE, w FM-ie jest moim asystenrem w Arsenalu, może Wenger też go ściągnie jako scouta lub asystenta albo trenara?





































