Thierry Henry: Arsenal noszę w sercu
25.04.2008; 11:46 / Patryk Bielski
Francuski napastnik FC Barcelony, Thierry Henry w wywiadzie dla BBC wyznał, że choć jest szczęśliwy w Hiszpanii, to swój poprzedni klub, Arsenal Londyn wciąż ma w sercu. - Jeśli miałbym kiedyś wrócić do Anglii, jedynym klubem, w jakim chciałbym grać, byłby Arsenal.Zobacz Video!
Francuz po opuszczeniu klubu z Londynu, gdzie był niekwestionowaną gwiazdą numer jeden, ma za sobą ciężki sezon. Początek kariery na boiskach Primera Division nie przebiega tak, jak sobie zaplanował. Kontuzje, słabsza forma, mało występów w podstawowym składzie Katalończyków powodują, że Henry może czuć się rozczarowany. Tylko siedem goli na 25 spotkań, jakie rozegrał dla Barcelony. W porównaniu z jego wynikami z czasów gry w Londynie, to kiepski wynik. - Nie żałuję swojej decyzji. Gdybym miał wybrać jeszcze raz, postąpiłbym tak samo - mówi Francuz - Ale jeśli kiedykolwiek miałbym znowu grać w Premier League, to tylko w Arsenalu. Wszyscy wiedzą, że kocham ten klub i darzę go wielkim szacunkiem. Odkąd gram dla Barcelony, zostałem jego wielkim fanem. - deklaruje. - Odkąd wyjechałem, ciągle spekuluje się o tym, czy wrócę na Wyspy. Ale przecież, dokąd miałbym wrócić? Tak jak powiedziałem, jest tylko jedna możliwość: Arsenal.
Na pytanie czy bierze pod uwagę zmianę klubu w letnim okienku transferowym, odpowiada krótko. - Nie wiem. Z Barceloną łączy mnie trzyletni kontrakt i jest mi tu dobrze. - twierdzi.
Ale Anglia wciąż jest obecna w jego życiu. - Kiedy tylko mogę, staram się oglądać wszystkie mecze w telewizji. Ostatnio widziałem nawet mecz Stoke City z Crystal Palace. Brakuje mi tego, tęsknię za angielską piłką. Na zakończenie jednak po raz kolejny zdecydowanie podkreśla. - Niczego nie żałuję. Wszystko w życiu dzieje się z jakiejś przyczyny. Nie można żałować tego, co się wybrało. Ja tak nie robię.
Sport.pl / BBC Sports
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Hleb: Dołącz do nas! Cesc: Dobrze mi tu!Goal.com / 11.10.2008; 13:07
Yaya Toure niepewny swojej przyszłościGoal.com / 10.10.2008; 14:11
Barcelona przyznaje: "Henry zawodzi"Sport.co.uk / 09.10.2008; 21:47
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (32):
domino; użytkownik
komentarzy: 1044 newsów: 0
26.04.2008; 18:13
ja wierze w to ze wroci... bo wiem jakim jest zawodnikiem... a ze odszedl to juz inna sprawa... i nigdy nie bede mial mu tego za zle... Henry King... pokaz we wtorek gdzie jest ManU miejsce... zrob to dla kibicow Arsenalu
Daniel92; użytkownik
komentarzy: 7 newsów: 0
26.04.2008; 16:17
jak by wrocil to mlodzi zawodnicy duzo mogliby sie od niego nauczyc... a nam przydalby sie taki doswiadczony zawodnik...
osiem1989; użytkownik
komentarzy: 50 newsów: 0
26.04.2008; 12:59
macie racje...on sie tam marnuje...
teraz w arsenalu gra nie opierala by sie juz tylko na graniu na niego...wkoncu jest tesh Adebayor ,Robin...chcialbym zeby wrocil do nas
teraz w arsenalu gra nie opierala by sie juz tylko na graniu na niego...wkoncu jest tesh Adebayor ,Robin...chcialbym zeby wrocil do nas
ketjow; użytkownik
komentarzy: 168 newsów: 0
25.04.2008; 23:02
Lord Carrington moim zdaniem akurat z tych zawodników, których wymieniłeś tylko Messi i Eto są w stanie dorównać Henry'emu, a co do tego że Thierry marnuje się w Barcelonie masz świętą racje. Moim marzeniem jest to, żeby jeszcze kiedyś zobaczyć Henry'ego w Arsenalu.
Daniel92; użytkownik
komentarzy: 7 newsów: 0
25.04.2008; 22:19
wszyscy czekamy na powrot... mam nadzieje ze w to okienko transferowe wroci...
LordCarrington; użytkownik
komentarzy: 1275 newsów: 0
25.04.2008; 17:59
A najśmieszniejsze jest właśnie to, że mimo lekkiej gry w Primera Division łapie kontuzje. Kiedy grał u nas, to rzadko łapał kontuzje...a przecież to PL!
Ale nie ma co się dziwić. Henry jest starszy i to dlatego jego kości nie wytrzymują. Ja jestem ciekaw jak by grał u nas w tym sezonie gdyby został. W Barcelonie się niewątpliwie marnuje, że aż smutno się patrzy jak Henry wchodzi z ławki rezerwowych lub gra z konieczności na prawej pomocy...Ale sam tego chciał. Wiedział, że konkurencja nie śpi. Przecież Barcelona ma Messiego, Eto'o, Dos Santosa, Krkicia, Gudjohnsena, Ronaldinho, Erzquerro (choć Ci dwaj ostatni są w bardzo słabej formie).
Smutna rzeczywistość. Mam nadzieję, że wróci w świetnym stylu i, że nie ośmieli młodych graczy ;)
Ale nie ma co się dziwić. Henry jest starszy i to dlatego jego kości nie wytrzymują. Ja jestem ciekaw jak by grał u nas w tym sezonie gdyby został. W Barcelonie się niewątpliwie marnuje, że aż smutno się patrzy jak Henry wchodzi z ławki rezerwowych lub gra z konieczności na prawej pomocy...Ale sam tego chciał. Wiedział, że konkurencja nie śpi. Przecież Barcelona ma Messiego, Eto'o, Dos Santosa, Krkicia, Gudjohnsena, Ronaldinho, Erzquerro (choć Ci dwaj ostatni są w bardzo słabej formie).
Smutna rzeczywistość. Mam nadzieję, że wróci w świetnym stylu i, że nie ośmieli młodych graczy ;)
afcforever; użytkownik
komentarzy: 135 newsów: 0
25.04.2008; 17:33
To dobrze ze z jego ust padaja slowa ze jesli mialby wrocic do Anglii to tylko do Arsenalu i wszelkie spekulacje na temat jego przejscia do chelsea ucichna
Chriss; użytkownik
komentarzy: 197 newsów: 0
25.04.2008; 17:31
Poza tym, że page świetnie to podsumował, to wątpię, że wróci, ponieważ Wenger zamiast wydawać na niego pieniądze będzie wolał kupić coś młodego, bo kto wie jak będzie grał Henry za 3 lata?
page; użytkownik
komentarzy: 256 newsów: 4
25.04.2008; 16:09
Jest Kanonierem, teraz zaczął emeryturę. Bez różnicy, czy w Milanie, Barcy czy LA Galaxy - wszystko to domy spokojnej starości.





































