Plany Arsene'a na przyszłość
19.04.2008; 21:43 / Jakub Zapał
Arsene Wenger myśli już o kolejnym sezonie. Niestety jego drużynie nie udało się zrealizować celów postawionych przed obecnymi rozgrywkami. Le Boss nie chce 'powtórki z rozrywki' i już zastanawia się co zrobić, aby było lepiej. Ostatnio mieliśmy okazję usłyszeć jasną i dobitną deklarację ze strony Davida Villi - niebywałego talentu z Valencii, który na Euro 2008 będzie partnerem Fernando Torresa w ataku reprezentacji Hiszpanii. Hiszpan stwierdził, że chętnie zawitałby na Emirates Stadium.
- Villa nie jest nam potrzebny - szybko rozwiał wszelkie nadzieje Wenger. - W spotkaniach z Chelsea, Manchesterem United czy Liverpoolem potrafiliśmy strzelać bramki. Nie potrzebujemy napastników.
Może to i racja, bo z wypożyczenia najprawdopodobniej wróci także Carlos Vela.
- Moim najważniejszym celem jest to, aby zespół się zgrał i doskonale rozumiał na boisku.
Grając tak kombinacyjną piłkę jest to niezbędne. Francuz wyznał też, że wiąże olbrzymie nadzieje z Bendtnerem i Walcottem.
- Theo jest już prawie gotowy do regularnej gry, zarówno on jak i Nicklas poczynili w tym sezonie olbrzymie postępy.
Menedżer dał do zrozumienia, że zrobi wszystko co w jego mocy, aby zatrzymać w drużynie Mathieu Flaminiego. Zapytany o opaskę kapitańską Williama Gallasa odpowiedział:
- Nie jestem w stanie odpowiedzieć teraz na to pytanie.
The Times
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Angielscy giganci zadłużeniWirtualna Polska / 12.10.2008; 10:46
Gallas: Dałem plamęSkysports.com / 11.10.2008; 15:50
"Nazywanie mnie Jasiem Fasolą było niesprawiedliwe"Mirror.co.uk / 09.10.2008; 20:37
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (58):
adaminho77; użytkownik
komentarzy: 778 newsów: 0
19.04.2008; 23:09
Cole to zdrajca i nigdy nie będzie mile widziany na Emirates Stadium... Dziwią tylko kibice Chelsea, którzy wygwizdywali Gallasa, ciekawe za co?? Przecież on odszedł nie dla pieniędzy, ale dlatego, że po pierwsze, Mourinho wystawiał go często na lewej obronie, a Gallas woli zdecydowanie grać w środku defensywy, a po drugie po przyjściu Ballacka z Bayernu stracił "swój" numer 13.
Frytek; użytkownik
komentarzy: 1289 newsów: 0
19.04.2008; 23:07
Zgadzam się z Wengerem w 100% a co do COla to.. żal..
LordCarrington; użytkownik
komentarzy: 1275 newsów: 0
19.04.2008; 23:04
Cole ma jeszcze jakieś "ale" do tego co robią nasi kibice podczas meczu z chelsea. Przecież to normalne. Odszedł do wroga. Widać, że pieniądze sprawiają mu radość,a nie gra w piłkę. Rozmienia się chłopak na drobne. Szkoda, że sportowcy tak się zachowują...
ketjow; użytkownik
komentarzy: 168 newsów: 0
19.04.2008; 23:01
Chyba, że o to chodzi. Bo jeżeli chodzi o piłkarską strone to jest to nieodpowiednie stwierdzenie, a wracając do Cole'a to nie mógł chyba gorzej postąpić. Przejść do odwiecznego rywala, jeszcze przy tym spotykając się po kryjomu w hotelach z przedstawicielami Chelsea po to by negocjować warunki kontraktu. Niestety w dzisiejszych czasach wielu jest takich piłkarzy, którzy myślą tylko o kasie.
Afc; zawieszony
komentarzy: 523 newsów: 172
19.04.2008; 22:56
Clichy cichy, w sensie, że nie wrzeszczy na kolegów z zespołu na boisku, jak przystało na kapitana ;)
adaminho77; użytkownik
komentarzy: 778 newsów: 0
19.04.2008; 22:54
Przy czym zrobił to tylko dla pieniędzy...
ketjow; użytkownik
komentarzy: 168 newsów: 0
19.04.2008; 22:49
Era Ashley'a Cole'a skończyła się jak w hańbiący sposób opuścił Arsenal dla Chelsea. Nigdy o tym nie zapomnimy!
waldek_89; użytkownik
komentarzy: 997 newsów: 0
19.04.2008; 22:49
Mi sie bardzo podoba gra Theo Walcotta :)
świetnie prezentuje sie na boisku, moim zdaniem- "będą z niego ludzie" hehe:D
świetnie prezentuje sie na boisku, moim zdaniem- "będą z niego ludzie" hehe:D
adaminho77; użytkownik
komentarzy: 778 newsów: 0
19.04.2008; 22:45
Racja. Clichy jest zdecydowanie lepszy od Cole'a, ponieważ jest o wiele szybszy i wnosi więcej w grę ofensywną...





































