Dixon atakuje Gallasa
15.04.2008; 21:46 / Afc
Lee Dixon zaatakował Gallasa i stwierdził, że jego zdolności przywódcze są wybrakowane.Końcówka sezonu była dla Kanonierów niebywale dramatyczna. Wygrali bowiem raptem jedno z ośmiu spotkań w Premiership i odpadli z walki o Ligę Mistrzów.
Dixon twierdzi, że problemy mogą mieć swoje źródło w bardzo emocjonalnym podejściu Gallasa do wyrównującego gola, które Birmingham zdobyło w potyczce z Arsenalem na St. Andrews.
"Wiem, że morale po meczu z Birmingham spadło." - powiedział Dixon The Times.
"Zawodnicy patrzyli się na kapitana i pytali: 'Co on robi ?' Nie zachowywał się jak lider, przez cały sezon się tak nie zachowywał."
"Prawdziwy kapitan nigdy, ale to nigdy nie powinien pozwolić, żeby emocje wzięły nad nim górę. Zawsze powinien myśleć o swoich kolegach z zespołu i być dla nich przykładem."
"Gallas nie wydaje się osobą, która jest do tego zdolna." - zakończył były prawy obrońca Arsenalu.
Setanta Sports
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Dixon: Gallas to zły wybórSetanta Sports / 01.09.2008; 12:45
Walcott, Gallas i Nasri gotowi na mecz ze 'Srokami'Arsenal.com / 29.08.2008; 16:29
Walcott i Gallas niepewni występu z NewcastleArsenal.com / 28.08.2008; 21:23
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (35):
ketjow; użytkownik
komentarzy: 166 newsów: 0
15.04.2008; 22:26
każdy ma prawo do wypowiedzenia się na dany temat, ale w tej wypowiedzi Dixon trochę przesadził, mecz z Birmingham był już dawno, wątpie aby to wydarzenie miało tak olbrzymi wpływ na pozostałe mecze, poza tym William Gallas jest jednym z najlepszych jak nie najlepszym obrońcą w zespole i udowadnia to w każdym meczu.
edentrail; użytkownik
komentarzy: 24 newsów: 0
15.04.2008; 22:26
motywował, motywował... jego reakcje podczas meczów są co najmniej kuriozalne, jeśli nie szokujące i śmieszne. tak nie powinien zachowywać się kapitan, zgadzam się z Dixonem. tak nawiasem mówiąc, to Arsenal nie ma w składzie prawdziwego Lidera, który mógłby w każdej sytuacji pociągnąć skład i zmotywować do walki.
kostek92; zawieszony
komentarzy: 100 newsów: 0
15.04.2008; 22:20
Co za kretyn ! Ta przez to ze Gallas raz sie dał ponieść emocjom to ARSENAL słabo sobie radził w końcówce sezonu ?? on chyba prywatnie nie lubi WILLIAMA wnioskując jego wypowiedz,
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4115 newsów: 8
15.04.2008; 22:03
Nie można tak mówić!!!!Gallas nie jest niczemu winien, William motywował kolegów z drużyny na maksa na pewno i zawsze...
TeZZa; użytkownik
komentarzy: 74 newsów: 0
15.04.2008; 21:51
zgadzam się z nim lecz nie do konca w meczu z Boltonem to właśnie bramka gallasa pomogła się podnieść...także w meczu pierwszym z Chelsea strzelił gola jedynego w meczu...





































