Almunia: Lehmann mnie nienawidzi
12.04.2008; 14:34 / Patryk Bielski
Od dłuższego czasu Jens Lehmann w swoich wywiadach pozwala sobie na bardzo wiele, krytykując Arsene'a Wengera, a także swojego rywala w bramce - Manuela Almunię. Hiszpan postanowił skończyć z obelgami Niemca i odpowiedział na zarzuty kierowane w swoją stronę oraz ujawnił prasie napiętą sytuację pomiędzy nim a Jensem.Lehmann od zawsze znany był z wojny słownej prowadzonej z byłym już bramkarzem reprezentacji Niemiec, Oliverem Kahnem. Teraz jednak golkiper Arsenalu za cel obrał sobie Almunię, który w obecnym sezonie odebrał Niemcowi miejsce w pierwszej jedenastce 'The Gunners'.
W tym tygodniu Jens Lehmann wyraził swoją pogardę względem Almunii, twierdząc, że nie ma zielonego pojęcia dlaczego jest zmuszony do siedzenia na ławce przez człowieka, który 'nie grał przed 30-tką'. Hiszpan, który w przeszłości zachowywał względy spokój, ma dość. Almunia w wywiadzie dla 'The Guardian' wyznał, ze Lehmann rzuca obelgi w jego stronę, gdyż w ten sposób wyładowuje stres, związany z 'grzaniem ławy' w zespole.
- Jestem spokojną osobą - wyznał Almunia. - Każdego człowieka traktuje z szacunkiem i każdy jest dla mnie równy. Traktuję ludzi tak, jakbym chciał być traktowany. I to, że w klubie znajduje się osoba, która mnie nienawidzi, jest dla mnie zadziwiające. Wiem, ze Jens mnie nienawidzi.
- Każdego ranka gdy się budzę, wiem, że spotka mnie to samo. Muszę znosić to każdego dnia, odkąd on nie jest pierwszym bramkarzem zespołu, a nawet jeszcze wcześniej. Budzę się i doskonale wiem, co mnie czeka.
- Ale nie przejmuję się nim. On może mówić, kogo nie lubi. Przybywam na trening i pracuję z Łukaszem Fabiańskim oraz Vito Mannone. Oni są lepszymi bramkarzami od niego, tak czy owak.
Manuel Almunia, który zajął miejsce Lehmanna w bramce 'Kanonierów' nie poczuwa się do odpowiedzialności związanej z rozmową z Niemcem. Hiszpan uważa, że zawieszenie broni z 38-latkiem nie jest obecnie żadnym rozwiązaniem.
- To jest jego problem, nie dobijam go, ani nie widzę powodu, dla którego powinienem z nim rozmawiać. Prawda jest taka, że nie mam ochoty z nim rozmawiać. Wszedłem do ośrodka szkoleniowego dzisiejszego poranka i jeden z dziennikarzy powiedział mi, że Lehmann ponownie mówił o mnie złe rzeczy w prasie. To dla mnie żadna nowość.
- Prawdą jest, że jestem przyzwyczajony do czytania takich rzeczy z jego strony. Jeśli on byłby kimś ważnym dla mnie, spróbowałbym rozmowy i chciałbym dowiedzieć się, w czym tkwi problem. Jednak on nie jest. Dlatego też nie rozmawiamy ze sobą.
- Nigdy we wcześniejszej karierze nie znajdowałem się w takiej sytuacji. Normalnie my, bramkarze mamy do siebie szacunek.
- Dlaczego on mnie nie szanuje? Nie wiem. Ale nie chcę utrzymywać z nim jakichkolwiek relacji. Próbuję nie zwracać uwagi na to co on mówi, gdyż nie chcę, aby to weszło w mój umysł. To co mówi, nie obchodzi mnie - zakończył Almunia.
Sky Sports
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Almunia o końcu koszmaru ArsenaluGoal.com / 30.11.2008; 14:50
Sky Sports: Gallas pozbawiony opaski kapitańskiej!Sky Sports / 21.11.2008; 19:23
Almunia o grze w reprezentacji AngliiSky Sports / 20.11.2008; 17:06
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (20):
kluch_lbn; użytkownik
komentarzy: 1372 newsów: 0
13.04.2008; 15:11
to do niczego dobrego nie zaprowadzi, myślę że skończy sie na tym że Boss sie wkurzy i opchnie jednego w okienku transferowym, raczej każdy sie domyśla kogo. Ale z drugiej strony Boss mógł powiedzieć Lehmanowi że nie zagra i żeby jak chce jeszcze pograć przed euro to niech sie przeniesie do innego klubu. Trochę Arsene skrzywdził Lehmana to i ten sie frustruje
jibberjabber; redaktor
komentarzy: 652 newsów: 42
13.04.2008; 15:07
Bardzo mi się podoba wypowiedź Manuela. widać, że jest dojrzałym, mądrym i kulturanym człowiekiem.
gunner92; użytkownik
komentarzy: 1099 newsów: 0
13.04.2008; 13:03
No tak być nie moze. Lehmann musi sie pogodzic z tym ze przegral walke z Almunia o miejsce w składzie a tak tylko pogarsza swoja sytuacje
ROBIN0102; użytkownik
komentarzy: 60 newsów: 0
13.04.2008; 12:53
Hmm to że Lehman jest lepszy między słupkami 'Armat' to prawda ale denerwuje mnie jego obelżywe komentarze w stosunku do kolegów...Moim zdaniem jeżeli gra się w zespole to ma się szacunek (przynajmniej powinno się mieć) do kolegów z drużyny...Przez Lehmana morale spadają i atmosfera w zespole napewno się psuje....I nie nadawajcie tak na tego Almunie bo nie broni źle....
kasia26014; użytkownik
komentarzy: 937 newsów: 0
13.04.2008; 10:34
ciekawe na jakiej podstawie to stwierdzil...:P:P
Frytek; użytkownik
komentarzy: 1298 newsów: 0
12.04.2008; 22:23
I dobrze, nie lubie Niemców..;/ niech Lehmann odejdzie..
Guzik29; użytkownik
komentarzy: 1122 newsów: 0
12.04.2008; 20:28
Ale to jest Niemiec oni nie umieja pzregrywać. I zejść z boiska z pokora po przegranym meczu.
xqvz; użytkownik
komentarzy: 727 newsów: 1
12.04.2008; 19:43
Ja od dawna mówię, że nie mamy tak na prawdę dobrego bramkarza. Jens takim był ale po roku przerwy to.... no wiecie. A Almunia może tylko Cechowi, Reinie, van Der Sarowi czy Lechmann'owi pozazdrościć umiejętności.
Sztofort; użytkownik
komentarzy: 370 newsów: 0
12.04.2008; 18:32
Moze jakby Lehmann bronil z LFC my byli bymysmy w polfinale..?
kostek92; zawieszony
komentarzy: 100 newsów: 0
12.04.2008; 18:05
Nie powiem nic złego na temat gry Lehmana po tym jak miedzy innymi dzieki niemu przeszismy do finlu LM ( zreszta ustalil wtedy nadal obowiązujący rekord ), który Almunia zawalil jego gra nie była zła przez cały mecz ale te 2 bramki ktore wpadły były na 100 procent do wybronienia dlatego szanuje Lehmana a Almunia moze jest tylko taki "grzeczny " podczas wywiadów prasowych czy telewizyjnych








































