homemailmap
kanonierzy
MyBet

Arsenal podwójnie skrzywdzony

10.04.2008; 10:01 / Patryk Bielski

-Anglicy płaczą nad losem skrzywdzonego Arsenalu, ale cieszą się z trzeciego półfinału Liverpool - Chelsea w ostatnich czterech sezonach. I chcą przeniesienia finału Ligi Mistrzów z Moskwy na Wembley, jeśli zagrają w nim dwie angielskie drużyny.

IncREDible! (niewiarygodne!) - zatytułował relację z meczu na Anfield Road "The Sun", zachwycając się zwycięstwem Liverpoolu 4:2. Dziennik nie ma jednak wątpliwości, że sędzia okradł Arsenal z awansu. Szwed Peter Fröjdfeldt niesłusznie podyktował rzut karny dla "The Reds", gdy "Kanonierzy" remisowali 2:2 i ten wynik dawał im awans.

- Ciężko nam przełknąć porażkę. W szatni panowała kompletna cisza - mówił trener Arsene Wenger. - Mamy poczucie, że zostaliśmy skrzywdzeni w dwumeczu. W Londynie nie podyktowano ewidentnego karnego dla nas. W rewanżu ukarano nas karnym za nic. Pewnie łatwiej byłoby nam zaakceptować przegraną, gdybyśmy zostali pokonani przez lepszą drużynę. Ale nie mamy takiego odczucia i to najbardziej boli - stwierdził po meczu Francuz.

Racje Arsenalu wsparł nieoczekiwanie były trener Liverpoolu Gerard Houllier. - Cieszę się, że Liverpool znów zagra w półfinale, ale obiektywnie muszę przyznać, że oba mecze powinien wygrać Arsenal - mówił w "Timesie". - "Kanonierzy" mają prawo czuć się potwornie skrzywdzeni. Oba mecze były wielkim świętem futbolu i wspaniałą promocją naszej dyscypliny w świecie. Niestety, świat obejrzał też haniebnie złe sędziowanie, niedopuszczalne na tym poziomie - stwierdził dyrektor techniczny Francuskiej Federacji Piłkarskiej.

"Do trzech razy sztuka" - mówią piłkarze Chelsea, którzy we wtorek pokonali 2:0 Fenerbahce i po raz trzeci w ostatnich czterech latach przyjdzie im bić się o finał z Liverpoolem. Konfrontacje w 2005 i 2007 r. zakończyły się zwycięstwem "The Reds", choć w Premier League wyższe pozycje zajmowali "The Blues". W 2005 o awansie Liverpoolu przesądził "gol-duch" - jak go określił José Mourinho, czyli bramka Luisa Garcii, której nie było, bo - co pokazały powtórki - piłka nie minęła linii bramkowej. Przed rokiem zwycięzcę musiały wyłonić dopiero rzuty karne.

- Jestem chyba najbardziej zdesperowany ze wszystkich kolegów, żeby tym razem pokonać Liverpool. Przegrałem już w trzech półfinałach i po każdym kolejnym czułem się coraz gorzej. Nie chcę tego ponownie przeżywać - mówi Frank Lampard, który pod wodzą Claudia Ranieriego przegrał także półfinał z AS Monaco w 2004 r. Trener "The Blues" Avram Grant, który stanie przed szansą przyćmienia swego portugalskiego poprzednika, którego wciąż wspominają na Stamford Bridge z nostalgią, nie chciał jeszcze wybiegać myślami do meczu z Liverpoolem. - Jestem z natury optymistą i nie inaczej jest w ocenie naszych szans na finał. Uważam, że moja drużyna jest w stanie wygrać Ligę Mistrzów, ktokolwiek stanąłby nam na drodze - powiedział.

Bardziej zajmowała go kontuzja Carla Cudiciniego. Włoski bramkarz zerwał ścięgno w meczu z Fenerbahce i prawdopodobnie nie zagra do końca sezonu. Tymczasem pierwszy bramkarz Petr Czech przeszedł w poniedziałek operację twarzy po trafieniu butem przez Tala Ben-Haima na treningu. Ma 50 szwów i nie powinien grać co najmniej trzy tygodnie. W tej sytuacji walcząca wciąż o mistrzostwo Anglii Chelsea (tylko trzy punkty straty do Manchesteru United) skazana jest na 33-letniego portugalskiego weterana Hilario. To już druga taka sytuacja w klubie w ostatnim roku. W ubiegłym sezonie obaj lepsi bramkarze doznali przewlekłych kontuzji w tym samym meczu z Reading. Chelsea zagra pierwszy mecz z Liverpoolem 23 kwietnia, a już cztery dni później podejmie MU na Stamford Bridge w meczu decydującym być może o tytule.

Angielski finał grajmy na Wembley!

"Times" ujawnił, że władze Premier League chcą wymóc na UEFA, by ta - jeśli dojdzie do finału z udziałem dwóch angielskich drużyn (czyli Manchesteru United ze zwycięzcą pary Chelsea - Liverpool) - przeniosła finał (21 maja) z Moskwy na stadion Wembley. Anglicy argumentują, że łatwiej im będzie zapanować nad kibicami obu drużyn i ewentualnymi wybrykami chuliganów. Ci bowiem dają o sobie znać tylko poza Wyspami. Mogą próbować sprowokować rosyjską policję, znaną z twardego postępowania, ale niekoniecznie z piłkarskimi kibicami. Jak stwierdził wysoki funkcjonariusz Greater Manchester Police, "w przypadku meczu Manchester United - Liverpool w Moskwie spodziewalibyśmy się najgorszego możliwego scenariusza".

Gdyby UEFA nie chciała się zgodzić na angielski stadion, Premier League proponuje dwa szkockie obiekty - Ibrox Park, należący do Glasgow Rangers i Hampden Park gdzie rozgrywa mecze reprezentacja. Dotąd UEFA nie zmieniała miejsca rozegrania meczów, gdy w finale grały dwie drużyny z tego samego kraju. Real Madryt zagrał z Valencią w Paryżu, a AC Milan z Juventusem Turyn na Old Trafford.
Sport.pl


Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym


zobacz aktualności na temat:
oceń tego newsa:
Tylko dla zarejestrowanych i niezablokowanych użytkowników serwisu!


-Zobacz także:
-Ballack ostrzega przed Arsenalem
Teletext.co.uk / 28.11.2008; 09:35
-Wilshere najmłodszym graczem Arsenalu w Europie
Arsenal.com / 26.11.2008; 13:42
-Wypowiedź pomeczowa Wengera
Arsenal.com / 26.11.2008; 08:37
-Skomentuj artykuł:

Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!

-Komentarze użytkowników (16):
-
sojer14; użytkownik komentarzy: 1725 newsów: 2
10.04.2008; 14:06
to prawda to bardzo boli! Teraz pora na ManU w lidze a chłopaki napewno beda mieli w głowach ta nisprawiedliwa porazke! ManU natomias awansował i jest w niezłej formie wiec bedzie podwójnie ciezko! A co do miejsca rozgrywania finału to napewno ono sie nie zmieni widziałem juz nawet ze w Moskwie zmieniaja nawiezchnie na naturana wiec napewno nie beda w tej fazie przygotowan zmieniac miejscie rozgrywania finału i jak powiedział Necro LM jest dla całej Europy!
-
Necro; użytkownik komentarzy: 460 newsów: 0
10.04.2008; 12:13
Przenoszenie meczu jest bez sensu. Jakby nie patrzec to liga mistrzow jest dla calej Europy.
-
Q_Bert; użytkownik komentarzy: 241 newsów: 0
10.04.2008; 12:12
Boli jak cholera...
I still love u Arsenal !!!
-
Danielo004; użytkownik komentarzy: 59 newsów: 0
10.04.2008; 11:11
to boli........
-
Afc; zawieszony komentarzy: 523 newsów: 172
10.04.2008; 10:10
Co świadczy o tym, że jesteś niedojrzałym kretynem. Get a life.
-
Tomasz; użytkownik komentarzy: 106 newsów: 0
10.04.2008; 10:06
jakbym spotkał tego sędziego , to bym go pałą obtłukł.



strona główna|regulamin serwisu|reklama|współpraca|kontakt
Copyright © 2006-2008 by Kanonierzy.com   All Rights Reserved