Wenger: Możemy pokonać Liverpool!
07.04.2008; 16:28 / Michał Wojciechowski
Arsene Wenger wierzy, że atak Arsenalu jest wystarczająco silny, żeby pokonać obronę Liverpoolu w jutrzejszym meczu i twierdzi, że nie żałuje decyzji o niesprowadzeniu na Emirates Stadium żadnego nowego napastnika w styczniowym oknie transferowym. Eduardo Da Silva nie może obecnie grać z powodu złamanej nogi, urazu tego Chorwat doznał w meczu z Birmingham City, który odbył się 23. lutego. Również Tomas Rosicky od dłuższego czasu ma problemy zdrowotne. Do składu po kontuzji powrócił Robin van Persie, jednak w ostatnim meczu Ligi Mistrzów po raz kolejny musiał opuścić boisko z powodu problemów z udem. Prawdopodobnie problem ten nie jest poważny i Holender będzie mógł wystąpić w jutrzejszym spotkaniu, ale Arsene Wenger woli nie cieszyć się na zapas. Oto wypowiedź managera 'Kanonierów' na ten temat:
"Myślę, że skład jaki wystąpi w jutrzejszym meczu jest wystarczający, żeby zwyciężyć. Będziemy walczyć do końca sezonu i zobaczymy jaki będzie tego rezultat. Jednak prawdą jest, że taka sytuacja tzn. brak Eduardo, Robina oraz Tomasa przez tak długi czas jest dla nas bardzo trudna."
Sobotni remis w ligowym spotkaniu również między Arsenalem i Liverpoolem nie był dobrym wynikiem dla 'Kanonierów'. Taki rezultat nie ułatwił drużynie Arsene Wengera powrotu do wyścigu o tytuł. Arsenal był na szycie tabeli Premiership przez bardzo długi czas, ale niestety zespół z Londynu stracił w zeszłym miesiącu pierwszą pozycje na rzecz Manchesteru United. Ten fakt również przemawia za tym, że lista 'Kanonierów' jest zbyt krótka i Arsene Wenger powinien zastanowić się nad jej powiększeniem. Oto dalsza część wypowiedzi Francuza:
"W letnim oknie transferowym będziemy mieli większy budżet na przeprowadzenie transferów. Uważam jednak, że wielu naszych młodych graczy poczyniło duże postępy i w przyszłym sezonie ich gra będzie zdecydowanie lepsza. Zawodnicy tacy jak Bendtner wiele się nauczyli od początku tego sezonu, jestem pewny, że w przyszłym roku będziecie mogli nazywać go prawdziwym napastnikiem, a nie tylko zmiennikiem jak to było do tej pory."
Arsenal.com
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Dwóch graczy Twente na celowniku WengeraGoal.com / 01.12.2008; 17:07
Wenger: Gallas był świetnySky Sports / 01.12.2008; 16:59
Obszerna wypowiedź pomeczowa WengeraArsenal.com / 30.11.2008; 23:58
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (14):
siersciu; użytkownik
komentarzy: 43 newsów: 0
07.04.2008; 17:53
Osobiscie nie rozumiem tego "niepokoju" o jutrzejszy wynik...faktem jest,ze to koncowka sezonu i piłkarze czują to w nogach...ale wszyscy...i tu za Arsenalem przemawia młodosc...po wczorajszym meczu MU z Boro smiem twierdzic,ze kazdy moze ograc kazdego...zaopiekowac sie Gerardem i po meczu...
Marcin; użytkownik
komentarzy: 20 newsów: 0
07.04.2008; 17:13
oby to wszystko sie spelnilo i Arsenal wygra Lige Mistrzów GO GO THE GUUNERS!!!!!!!!
chelsea_fan; użytkownik
komentarzy: 81 newsów: 0
07.04.2008; 16:41
Tak jak już powiedziałem...będzie to dla Was bardzo trudny mecz i po pierwszym spotkaniu faworytem jest Liverpool to jednak to jest piłka...a w piłce wszystko może się zdarzyć...POWODZENIA!
duzy90; użytkownik
komentarzy: 25 newsów: 1
07.04.2008; 16:34
Nerwuje mnie ta gadka ze mamy rozwijajacych sie zawodnikow. Moze to i prawda ale jeszcze sporo czasu minie nim beda oni grali na europejskim poziomie. Daltego trzeba sie koniecznie wzocnic latem








































