Toure: Nie chcieliśmy ryzykować
03.04.2008; 18:00 / Patryk Bielski
Obrońca Kanonierów Kolo Toure wyznał po wczorajszym spotkaniu, że Kanonierzy zachowywali ostrożność w atakach na bramkę Liverpoolu, gdyż bali się kontrataków wyprowadzanych przez zespół Rafy Beniteza. W drugiej połowie Arsenal większą część czasu spędził pod polem karnym 'The Reds', jednak Merseysiders bronili się na tyle dobrze, że nie dopuścili do straty drugiego gola i mecz zakończył się rezultatem 1-1.- Zawsze trudno jest zadecydować, czy nacierać na bramkę przeciwnika, czy czekać na jego ruch, ponieważ zdajesz sobie sprawę z konsekwencji straconej bramki i późniejszego spotkania na wyjeździe. Nie wiedzieliśmy czy nadal atakować [po zdobyciu pierwszego gola], czy bronić dostępu do własnej bramki - powiedział reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej dla Sky Sports.
Sky Sports
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Toure: Wzrost nie ma znaczeniaSky Sports / 12.10.2008; 16:34
Toure: Hull City? Wolę grać z Manchesterem UnitedSky Sports / 29.09.2008; 20:40
Toure: Musimy grać na wyjazdach tak jak u siebieArsenal.com / 22.09.2008; 14:24
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (14):
kasia26014; użytkownik
komentarzy: 901 newsów: 0
05.04.2008; 07:33
jak by po tych ostrych atakach padly bramki to LIV nie mial by za duzo do powiedzenia...:/:/
gunner92; użytkownik
komentarzy: 1095 newsów: 0
04.04.2008; 15:30
No nie wiem czy taka jest do konca dobra. Lige mistrzow zdobywaja tylko najlepsze druzyny ktore graja odwazny, skuteczny football.
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4455 newsów: 8
04.04.2008; 08:26
Mnie najbardziej dobijała ta krótka gra kanonierów z Almuniom na naszej połowie,prawie przez stratę RvP by strzelili nam bramkę,dobrze że był jeszcze jeden obrońca...
peter07; użytkownik
komentarzy: 1019 newsów: 0
04.04.2008; 00:15
Szkoda, że nie ryzykowali być może wtedy łatwiej było by im strzelić bramkę, ale kontrataki Liverpoolu pod wodzą Gerrard'a są bardzo niebezpieczne
sojer14; użytkownik
komentarzy: 1709 newsów: 2
03.04.2008; 23:37
my zawsze dobrze radzilismy sobie w LM w meczch wyjazdowych licze ze i tym razem bedzie tak samo:)
gooner92; użytkownik
komentarzy: 805 newsów: 5
03.04.2008; 20:33
patryk878 >> to nie był spalony, tylko Cesc uderzając piłkę wszedł, bodajże nakładką w przeciwnika, stąd przerwana gra.
sojacz24; użytkownik
komentarzy: 179 newsów: 0
03.04.2008; 20:02
Brak nam wykończenia. Jak Adeba nie ma formy to już nikt nie strzela, chyba że Cesc ; Ale bądźmy dobrej myśli w drugim meczu :D
SayLeR; użytkownik
komentarzy: 199 newsów: 2
03.04.2008; 19:05
Zdobywamy za mało bramek to jest naszym ogromny przeklenstwem a pozatym Toure zagrał bardzo dobre spotkanie na prawym skrzydle.
patryk878; użytkownik
komentarzy: 1052 newsów: 0
03.04.2008; 18:29
Sciebes nie wiem czy pamiętasz ale sędzia i tak pokazał że Bendtner był na spalonym.





































