Benitez: Defensywa kluczem do zwycięstwa
01.04.2008; 13:39 / Patryk Bielski
Manager Liverpoolu Rafael Benitez uważa, że jego zespół musi wykazać się stalową defensywą, jeśli chce zatrzymać płynny futbol Kanonierów środowego wieczoru na Emirates Stadium w ramach ćwierćfinału Ligi Mistrzów. 'The Reds' popisywali się świetną defensywą zarówno w 2006 jak i 2007 roku, kiedy to wyeliminowali z rozgrywek Chelsea Londyn - teraz Benitez uważa, że jego podopieczni muszą wykazać się podobną skutecznością w szeregach obronnych, jeśli chcą zatrzymać 'Armaty'.- Sto bramek w jednym sezonie nie jest złym rezultatem! Kiedy ludzie mówią, że jesteśmy dobrzy w szeregach obronnych - to znaczy naprawdę, że gramy dobrze zarówno w defensywie jak i ataku. Kluczem do wyeliminowania Arsenalu jest naprawdę ciężka praca w obronie, ponieważ będziemy grali przeciwko drużynie, która gra bardzo ofensywnie. Następnie zdeterminowani musimy iść naprzód i spróbować zwyciężyć.
- Posiadamy doświadczenie, jednak gdy patrzysz na ich zespół, oni mają w swoich szeregach Almunię, Hleba, Toure i Adebayora. Ci piłkarze także mają spore doświadczenie. Myślę, że w zespołach panuje obecnie podobna sytuacja.
- Oni [Arsenal] grają bardzo ofensywnie i to jest z pewnością bardzo atrakcyjne dla fanów futbolu. To pozytywne, lecz jeśli oni wciąż atakują, wówczas mają problemy w obronie, ale to normalne. Nasza taktyka, to zdobyć bramkę i wygrać. Na tym etapie rozgrywek zdobycie gola jest najważniejsze.
- Myślę, że w odstępie krótkiego czasu zobaczymy trzy odmienne spotkania piłkarskie. Mecze Ligi Mistrzów będą różniły się, ponieważ jedno spotkanie gramy u siebie, natomiast drugie na wyjeździe. Premier League i Champions League to różne rozgrywki.
- W ostatnim rozgrywanym pomiędzy nami spotkaniu, oni byli w formie, jednak mogliśmy wygrać mecz. To dla mnie naprawdę ważne, ponieważ prezentowali się wówczas wyśmienicie, jednak mieliśmy szanse na zwycięstwo. Wtedy z kolei nasza gra nie stała na tak wysokim poziomie. Mieliśmy problemy z Fernando Torresem, który miał kontuzję, nie zagrał także Xabi Alonso.
Benitez wypowiedział się także na temat Cesca Fabregasa, który w obecnym sezonie prezentuje wspaniałą formę.
- Wszyscy doskonale zdają sobie sprawę z tego, że on jest dla nich kluczowym zawodnikiem. Arsenal podpisał z nim kontrakt, gdy ten był jeszcze naprawdę młody, wiec trudno byłoby go wypatrzyć. Jeżeli kiedykolwiek byłaby jakaś okazja na osiągnięcie porozumienia z tym piłkarzem, myślę, że wszyscy managerowie chcieliby mieć go w swoich szeregach.
Goal.com
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Losowanie grup Ligi Mistrzów już dziśwłasne / 28.08.2008; 02:07
Pogrom na Emirates, Arsenal w fazie grupowej!własne / 27.08.2008; 23:02
Walcott: Musimy zagrać jeszcze lepiejArsenal.com / 27.08.2008; 15:21
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (13):
polandblood; użytkownik
komentarzy: 1672 newsów: 1
01.04.2008; 14:55
Defensywa z nami.Jak zaczniemy dobrze i wejdziemy w mecz to panie benitez nie ma shuja ze by nas poswtrzymac]=].Flamini juz sie tam zajmie gerrardem.]=]
kasia26014; użytkownik
komentarzy: 880 newsów: 0
01.04.2008; 14:33
ciekawe, jak to sie wszystko skonczy.....mam nadzieje, ze dobrze dla Kanonierow :D:D





































