homemailmap
kanonierzy
Goalkick.pl

Manchester United ucieka, Chelsea remisuje

20.03.2008; 10:47 / Patryk Bielski

-Wczoraj odbyły się dwa zaległe spotkania 29. kolejki Premier League. Kibiców "The Gunners" najbardziej interesował nas wynik meczu Manchesteru United z Boltonem Wanderers.

"Czerwone Diałby" grając na własnym stadionie nie miały większego problemu z "Kłusakami". Pierwszą bramkę już w 9. minucie zdobył Cristiano Ronaldo, który dobrze znalazł się w polu karnym i po sporym zamieszaniu umieścił piłkę w siatce. 11 minut później było już 2-0 dla "Red Devils", za sprawą... niezawodnego Ronaldo, który wspaniałym strzałem z rzutu wolnego pokonał bramkarza rywali. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Po tym zwycięstwie Manchester ma 3 punkty przewagi nad Arsenalem.

W innym spotkaniu Tottenham na White Hart Lane podejmował Chelsea Londyn. Z pewnością nikt nie spodziewał sie tak dramatycznego spotkania, które śmiało można nazwać meczem kolejki, a być może nawet sezonu. Kanonadę strzelecką w trzeciej minucie meczu rozpoczął zawodnik gości, Didier Drogba, który zdobył bramkę głową. "Spurs" szybko jednak odpowiedzieli bramką Woodgate'a, który coraz śmielej radzi sobie w szeregach "Kogutów". Anglik także umieścił piłkę w siatce głową. Osiem minut później Essien dał swojej drużynie prowadzenie po sporym zamieszaniu na 16 metrze Tottenhamu. Tuż przed końcem pierwszej połowy na murawie doszło do sprzeczki pomiędzy piłkarzami obu zespołów. Nie bez powodu, gdyż Ashley Cole brutalnie potraktował pod własną bramką Jonathana Woodgate'a, który mógł doznał podobnego urazu do Eduardo da Silvy, jednak Anglik trzymał nogę w powietrzu i udało mu się wyjść z tej sytuacji bez szwanku. Obrońca The Blues otrzymał jednak jedynie żółtą kartkę.

Po przerwie do siatki w 52. minucie trafił Joe Cole, który w całym spotkaniu prezentował wspaniałą formę. Wynik 1-3 dla Chelsea nie napawał optymizmem graczy "Spurs", jednak 9 minut później wspaniałym strzałem bramkarza The Blues pokonał Berbatov. Goście bronili się do 75. minuty, w której Huddlestone wyrównał stan meczu po rzucie rożnym. Cztery minuty później Cole zdobył swoją drugą bramkę w spotkaniu i kibice zgromadzeni na White Hart Lane nieco ucichli. Gdy nieubłaganie zbliżał się koniec spotkania, wynik meczu na 4-4, strzałem z 18 metrów ustalił Robbie Keane. Kibice w Premiership dawno nie zobaczyli ośmiu bramek w tak wyrównanym spotkaniu. Mecz ten pokazał, że Tottenham w następnym sezonie może być groźnym rywalem w walce o miejsca premiowane awansem do Ligi Mistrzów. Chelsea traci tym samym dwa punkty do Kanonierów i powoli oddala się od tytułu mistrzowskiego.
własne

Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym




zobacz aktualności na temat:
oceń tego newsa:
Tylko dla zarejestrowanych i niezablokowanych użytkowników serwisu!


-Zobacz także:
-Angielscy giganci zadłużeni
Wp.pl / 12.10.2008; 10:46
-Silvestre: Czuję się dobrze
Arsenal.com / 08.10.2008; 14:11
-Liverpool i Chelsea obserwują Diogo
skysports.com / 05.10.2008; 14:25
-Skomentuj artykuł:

Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!

-Komentarze użytkowników (22):
-
Fabregas19; użytkownik komentarzy: 4445 newsów: 8
20.03.2008; 15:15
Manchester wygrał tu nie miałem żadnych wątpliwości,po prostu wiedziałem że wygra,Lecz dobrze dla nas że Chelsea zremisowała...
-
CFC_rlz; użytkownik komentarzy: 140 newsów: 0
20.03.2008; 14:40
Diabeł tkwi w szczegółach.
-
P4teX; administrator komentarzy: 356 newsów: 3296
20.03.2008; 14:36
CFC_rlz: A spalony był przy drugiej bramce dla Chelsea...
-
bart; użytkownik komentarzy: 76 newsów: 0
20.03.2008; 14:13
Szczerze mowiac to nie ManU wygralo mecz tylko Ronaldo i wspaniele spisujacy sie miedzy slupkami, nasz rodak T.Kuszczak z tego co widzialem gdyby nie on(Kuszczak) pilka wyladowalaby w bramce conajmniej raz, ale coz... jak to sie mowi "wiatr w oczy nam wieje"
-
peter07; użytkownik komentarzy: 1019 newsów: 0
20.03.2008; 14:07
Dobrze, że Chelsea nie wygrała tego meczu dzięki temu utrzymujemy bezpieczną przewagę nad nimi ten mecz na pewno był dla nich męczący i ciężki więc będziemy mieć lekko ułatwione zadanie w niedziele, martwi jedynie fakt dobrej postawy Manu
-
sojer14; użytkownik komentarzy: 1709 newsów: 2
20.03.2008; 13:30
chociaz tyle dobrze ze Chelsea zremisowała i nas nie dogoniła! Szkoda ze ManU sie nie potknał! Walka o tytuł w tym sezonie bedzie bardzo interesujaca:) licze na dobry mecz z Chelsea:)
-
Frytek; użytkownik komentarzy: 1289 newsów: 0
20.03.2008; 12:49
W zasadzie to do ManU tracimy 4 pkt bo mają lepszą różnicę bramek..

Jeśli będziemy z nimi iść tak, że cały czas będzie 3 pkt, to będizemy musieli wygrać na Old Trafford i liczyć, że ManU się gdzieś potknie..
-
kasia26014; użytkownik komentarzy: 900 newsów: 0
20.03.2008; 12:43
ja nie wiem co sie w tej tabeli dzieje......bylo tak pieknie jak mielismy 5 punktowa przewage nad MU.....a teraz przegrana z Chealse i jestesmy na 3 miejscu!!!
-
lUkEN; użytkownik komentarzy: 41 newsów: 0
20.03.2008; 12:42
no dokładnie 5 pkt to już jest bariera. ale my martwmy się o 1 miejsce, bo na koniec musimy byc 1
-
P4teX; administrator komentarzy: 356 newsów: 3296
20.03.2008; 12:03
martyna: A moim zdaniem 5 punktów do lidera to jest jakaś bariera, biorąc po uwagę 8 spotkań do końca sezonu. Wszystko może się zdarzyć, ale fakt faktem, że nie przybliżyli się, tylko oddalili po remisie ze Spurs ;) Bo mogli zrównać się punktowo z nami...