Clichy o batalii z Liverpoolem
19.03.2008; 12:25 / Patryk Bielski
Obrońca Arsenalu Gael Clichy wyznał, że wolałby trafić w fazie ćwierćfinałowej Ligi Mistrzów na któregoś z europejskich rywali, jednak nie boi się dwumeczu z Liverpoolem. Francuz podobnie jak Arsene Wenger twierdzi, że rozgrywki Champions League są bardziej emocjonujące, gdy grają ze sobą drużyny z innych krajów. Clichy sądzi, że Kanonierzy są w stanie pokonać Liverpool, Chelsea a następnie Manchester United w walce o triumf w Lidze Mistrzów.- Oglądałem losowania wraz z innymi graczami na treningu i byłem trochę zawiedziony, ponieważ w rozgrywkach Champions League chciałbyś zagrać z jakimś europejskim zespołem.
- Hiszpański czy włoski zespół byłby fantastyczny, jednak Liverpool nie jest złym przeciwnikiem, to wspaniała drużyna i czekają nas ciężkie spotkania. Właściwie to nie jest spore zaskoczenie, ponieważ mogłem spodziewałem się, że trafimy na jakiś angielski zespół.
- Pewny etap dobiegł końca i w tej fazie rozgrywek nie ma znaczenia na kogo trafisz, ponieważ każdy rywal dysponuje wspaniałymi umiejętnościami. Znamy Liverpool, a oni znają nas, to będzie trochę jak spotkanie w Premier League. Zobaczymy co się wydarzy.
Zrządzenie losu zestawiło Arsenal z Liverpoolem w trzech spotkaniach w ciągu zaledwie sześciu dni. Oprócz dwóch meczów Ligi Mistrzów, Kanonierzy rozegrają mecz z "The Reds" na Emirates Stadium, 5 kwietnia w ramach Premier League. Clichy nie jest jednak zaniepokojony tą perspektywą.
- Nie sądzę, aby to w jakiś sposób wpłynęło na graczy. W ostatnim sezonie graliśmy z nimi w Carling Cup i Fa Cup, wówczas miała miejsce podobna sytuacja. Faktyczne to będzie całkiem dobra zabawia, ponieważ spotkania mają miejsce w tak małym odstępie czasu. Cierpliwie na to czekaliśmy i mamy nadzieję, że wyjdziemy z tego pojedynku zwycięsko.
W styczniu 2007 roku, Kanonierzy w ciągu zaledwie czterech dni pokonali Liverpool na Anfield Road dwukrotnie, a łączny wynik wyniósł wówczas 9-4 na korzyść Arsenalu.
Arsenal.com
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Nasri przed meczem z SunderlandemSetanta Sports / 03.10.2008; 22:55
Clichy - uwaga na SunderlandSkySports / 03.10.2008; 12:15
Video: Pierwsza kolejka UEFA Champions LeagueSoccerPulse / 01.10.2008; 19:59
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (11):
domino; użytkownik
komentarzy: 1044 newsów: 0
19.03.2008; 21:44
najwazniejszy jest w tym spotkaniu awans
peter07; użytkownik
komentarzy: 1019 newsów: 0
19.03.2008; 19:37
Nie mieliśmy zbyt dużego szczęścia trafiając na Liverpool ale na razie to jest nie wżne najważniejszy jest mecz z Chelsea
gunner92; użytkownik
komentarzy: 1095 newsów: 0
19.03.2008; 17:54
ja ciesze sie ze Clichy wypowiaa sie o spotkaniach z Liverpoolem a nie o tym incydencie z Mido.
sojer14; użytkownik
komentarzy: 1709 newsów: 2
19.03.2008; 14:47
ja tez osobiscie chciałem trafic na inny zespól najlepiej spoza Angli! No ale coz zeby wygrac LM trzeba wygrac z kazdym:) czekaja nas 3 bardzo wazne mecze! Wazny bedzie rezultat osiagniety na włąsnym stadionie bo wiadomo ze 2 z tych 3 meczy jako pierwsze rozegramy u siebie wiec gracze Liverpoolu w rewanzu u siebie moga byc zmeczeni! To moze nam pomoc w ich wyeliminowaniu z dalszej gry:) a jesli chodzi o mecz w lidze bedzie bardzo istotny patrzac z perspektywy dalszej walki o tytuł najlepszej druzyny PL! Dobrze byłoby wygrac przynajmniej pierwsze 2 mecze aby był pewien komfort:) taka detronizacja Liverpoolu byłaby bardzo dobra wprost wymazona:)
Matthieu33; użytkownik
komentarzy: 586 newsów: 0
19.03.2008; 14:37
Już nie mogę się doczekać tych meczy :)
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4455 newsów: 8
19.03.2008; 14:17
To będą trzy wspaniałe mecze!,które mam nadzieję wygramy...
waldek_89; użytkownik
komentarzy: 997 newsów: 0
19.03.2008; 13:35
Mam taka nadzieje ze zwyciężmy Liverpool! :)
kluch_lbn; użytkownik
komentarzy: 1200 newsów: 0
19.03.2008; 12:59
to będzie strasznie dziwne grać 3 mecze z Liverpoolem w przeciągu tygodnia. Myślę że dwa z nich wygramy a jedno zremisujemy, inaczej być nie może jeśli chcemy coś w tym sezonie osiągnąć





































